Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Phil Greene IV: Chcę, aby to był najlepszy mój sezon w karierze

Niedziela, 07 Sierpnia 2022, 13:32, Michał Fałkowski

– Idealny czas do gry jest wtedy, gdy poprzeczka idzie w górę. Chcę, żeby nadchodzący sezon był najlepszy w mojej karierze – mówi Phil Greene IV, nowy obwodowy Anwilu Włocławek.

SEBASTIAN FALKOWSKI: Grałeś w polskiej lidze w sezonach 2018/2019 i 2019/2020. Jak wspominasz tamten czas?

PHIL GREENE IV: Pamiętam, że liga była naprawdę dobra. Było w niej wielu utalentowanych zawodników, a rywalizacja stała na wysokim poziomie. 

Trzy lata temu występowałeś w drużynie z Joshem Bosticiem. W nadchodzącym sezonie znów połączycie siły. Jak opisałbyś wasz duet?

– Josh i ja na parkiecie uzupełniamy się idealnie. Mamy taką samą mentalność. To bardzo ułatwia pewne sprawy, bo wiesz, że obok ciebie jest osoba, której możesz zaufać. Josh jest dobrym partnerem. 

W Asseco Arce prowadził was trener Frasunkiewicz. Zapytałem o to Josha, więc podobne pytanie wędruje też do Ciebie – co cenisz w trenerze najbardziej?

– Z pewnością to, że pozwala swoim zawodnikom grać w koszykówkę. Po prostu. Wpaja w ciebie dużą dawkę pewności siebie, co niesamowicie pomaga. Dodam też, że trener Frasunkiewicz jest typem szkoleniowca, który chce wyciągnąć ze swoich graczy absolutne maksimum. 

Poprzednie rozgrywki spędziłeś w Turcji i Grecji, masz doświadczenie m.in. z Włoch. Kibice we wspomnianych krajach potrafią być głośni. Strzelam, że jesteś gotowy na gorącą atmosferę w Hali Mistrzów. 

– Oczywiście, że jestem gotowy! Pamiętam doskonale na co stać fanów we Włocławku. Kibice Anwilu są naprawdę wyjątkowi. Tacy fani dają ci ogromną dawkę energii, co niesie cię na parkiecie i pomaga wygrywać mecze. 

Niedawno opublikowaliśmy materiał z Twoimi zagraniami przeciwko najlepszym greckim drużynom. Wspominałeś o mentalności – jesteś zawodnikiem, który wchodzi na wyższy poziom, kiedy stawka jest wysoka? 

– Tak, ująłbym to w taki sposób. Pochodzę z „ciężkiego” miasta. Żyjąc w tamtym miejscu zwyczajnie musisz być twardy, wytrzymywać presję środowiska. Dla mnie najlepszy czas do gry jest wtedy, gdy poprzeczka idzie w górę. 

Na Twoim Instagramie niemal codziennie pojawiają się materiały z treningów. Co możesz powiedzieć o przygotowaniach do sezonu? 

– Pracuję bardzo ciężko, bo chcę, żeby nadchodzący sezon był najlepszym w mojej karierze. Nawet nie wiesz jak bardzo chcę wygrywać. Tego lata zamknąłem się w hali i mocno skupiłem na treningu, żeby stać się lepszym zawodnikiem. Wiem, że to przyniesie owoce.