Po ponad trzech tygodniach Anwil Włocławek znów zagra w Hali Mistrzów. MKS Dąbrowa Górnicza w tym sezonie jeszcze nie zwyciężył – Rottweilery zrobią wszystko, by taki stan rzeczy utrzymać.
TŁO: Rottweilery zaraz po odbytej kwarantannie musiały zawalczyć w derbach województwa. Polski Cukier Toruń na własnym parkiecie zagrał solidniej i ostatecznie okazał się lepszy. Po 10 dniach oczekiwania włocławianie mają okazję, by poprawić ligowy bilans.
RYWAL: Klub z Zagłębia nie jest w łatwej sytuacji. Od początku rozgrywek zaliczył bilans 0-6. W dodatku swój ostatni pojedynek stoczył 4 października (drużyna dopiero co zakończyła kwarantannę). Oczywiście nie oznacza to, że Anwil już teraz ma zapewnione zwycięstwo. Szkoleniowiec Alessandro Magro i jego asystenci (w tym świetnie znany kibicom Robert Skibniewski) nie pozwolą, by ich koszykarze odpuścili bez walki.
ZESPÓŁ: Najskuteczniejszymi zawodnikami w ekipie są Sacha Killeya-Jones oraz Lee Moore. Podkoszowy do średnio 18,3 punktu dokłada także 9,5 zbiórki. Rozgrywający obok 15,5 oczka ma też 6 zbiórek oraz 5 asyst na spotkanie. Łącznie wymuszają również blisko 10 przewinień. Nie będzie można zapomnieć o pełniącym dużą rolę w składzie Michale Nowakowskim oraz nowym nabytku zespołu, którym jest Litwin Vytenis Čižauskas.
Przewidywana pierwsza piątka: Vytenis Čižauskas – Lee Moore – Sacha Killeya-Jones – Michał Nowakowski – Andrzej Mazurczak
STATYSTYKA: MKS zajmuje aktualnie ostatnią pozycję w tabeli, więc to jasne, że w poszczególnych aspektach nie może brylować na tle innych ekip. Potwierdza się to patrząc np. na zdobywane punkty – Dąbrowianie mają ich średnio najmniej spośród wszystkich drużyn Energa Basket Ligi. W jednym zespół odnajduje się jednak fenomenalnie – są to zbiórki w ataku. Pod tym względem nie ma sobie równych (przeciętnie 13 na pojedynek). Dobre zastawianie po niecelnych próbach rywali powinno znacznie ułatwić zadanie Rottweilerom.
ZDROWIE: Przemysław Zamojski dochodzi do siebie po kontuzji kości śródręcza i jest coraz bliżej powrotu na parkiet. Ivan Almeida natomiast rozpoczął proces rehabilitacji i pracuje za dwóch, co kibice mogą oglądać regularnie za pośrednictwem jego mediów społecznościowych. Tymczasem w Polsce jest już Rotnei Clarke, który jeszcze dziś przejdzie testy: na obecność koronawirusa oraz medyczne. Wyniki dadzą odpowiedź na pytanie czy zadebiutuje już jutro w meczu z MKS-em, czy dopiero w piątek.
CIEKAWOSTKA: Z powodu pandemii pierwotny terminarz ligowy uległ znacznym zmianom. Starciem z MKS-em włocławianie rozpoczynają serię spotkań domowych. Według aktualnych ustaleń Anwil rozegra osiem meczów z rzędu w Hali Mistrzów! W poprzednich latach taka sytuacja z pewnością ucieszyłaby kibiców. Jak wiemy, obecnie pojedynki nie mogą być rozgrywane z udziałem publiczności. Pozostaje nam więc jedynie wyrazić ubolewanie i przyznać, że będzie was bardzo brakowało...
CZAS I MIEJSCE: Hala Mistrzów, środa 28 października o godz. 18:00. Transmisję internetową z meczu przeprowadzi portal Emocje.tv, w Radiu Rottweilery na kanale Anwilu Włocławek w serwisie YouTube będzie na was czekał Krzysztof Szaradowski.
| @RotneiClarke15 już jest w Polsce, czas na podróż do Włocławka, następnie oczywiście test na obecność koronawirusa oraz testy medyczne. Kiedy debiut❓ Wszystko uzależnione od wymienionych czynników #WracamyPoKoronie #plkpl @PLKpl pic.twitter.com/SMTJEYpdnS
— Klub Koszykówki Włocławek (@Anwil_official) October 27, 2020
Po ponad trzytygodniowej przerwie wracamy do Hali Mistrzów, gdzie... będzie nam Was jeszcze bardziej brakować, niż na wyjazdach❗
— Klub Koszykówki Włocławek (@Anwil_official) October 26, 2020
Środa, g. 18:00, gramy z @MKSDG_Kosz - transmisja radiowa głosem @Szaradowski oczywiście na naszym kanale YT ️#WracamyPoKoronie #plkpl @PLKpl pic.twitter.com/xYfu0TiObG