Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Cichy zabójca zostaje – Chase Simon znów w Anwilu

Piątek, 28 Czerwca 2019, 20:27, Michał Fałkowski

Choć przylgnęła do niego etykietka cichego zabójcy, grał tak, że ręce same składały się do głośnych braw. Chase Simon zostaje w Anwilu Włocławek na kolejny sezon!

W meczu numer pięć półfinału w Gdyni rzucił aż 33 punkty, a fani Anwilu Włocławek głośno skandowali jego imię i nazwisko przy kolejnych trafianych rzutach wolnych. Polskiemu Cukrowi Toruń potrafił zaaplikować kolejno 28, 20 i 31 punktów i przez wielu obserwatorów został uznany MVP finałów. Ogółem sezon miał fantastyczny, dlatego z dumą możemy ogłosić – Chase Simon, bo o nim mowa, zostaje we Włocławku na kolejny sezon. Klub Koszykówki Włocławek, zawodnik oraz jego agent podpisali roczne przedłużenie umowy.

- Nie dawniej, jak wczoraj mówiłem w wywiadzie, że jesteśmy w kontakcie z różnymi zawodnikami, ale nic nie jest przesądzone. Otóż dzisiaj z dumą mogę potwierdzić – oficjalnie przedłużyliśmy kontrakt z Chasem Simonem, który ma za sobą niezwykle udany sezon. Wierzymy, że i w rozgrywkach 2019/2020 będzie stanowił o sile naszego zespołu – mówi prezes zarządu KK Włocławek, Arkadiusz Lewandowski.

14,1 punktu (47 procent skuteczności z gry), 3,4 zbiórki, 2 asysty i 1,2 przechwytu – taką linijkę statystyczną wypracował Amerykanin w sezonie 2018/2019, więc już nawet suche liczby mówią, jak ważnym graczem zespołu był Simon. O ile jednak w sezonie zasadniczym 30-latek często grał, będąc nieco schowanym za plecami kolegów z drużyny, w play-off jego forma i umiejętności wybuchły w pełnej krasie.

W 16 meczach play-off Simon rzucał średnio 14,9 punktu (48 procent skuteczności z gry), miał 3,8 zbiórki i 1,6 asysty, a w siedmiu meczach finałowych – aż 16,7 punktu (52 procent skuteczności), 3 zbiórki i 1,4 asysty. To, co charakteryzowało grę Amerykanina to jednak nie tylko świetna forma strzelecka. To także skuteczna defensywa, która napędzała go do gry w ataku. Simon bardzo dobrze radził sobie z najlepszymi zawodnikami rywali: Casperem Warem, Jamesem Florencem czy Robertem Lowery’m.

- Jestem pewien, że dokonałem dobrego wyboru. Wygraliśmy mistrzostwo z Anwilem, teraz będzie więc świetna okazja, aby ugruntować swoją pozycję w Polsce i pokazać się z jak najlepszej strony w Lidze Mistrzów. Przez ostatni rok poznałem system gry trenera Igora Milicicia, wiem jakie są oczekiwania względem mnie i to na pewno pomoże mi grać skutecznie od samego początku w nowym sezonie – mówi nowy-stary zawodnik Anwilu.

Wychowany w Detroit, Simon jest absolwentem uczelni Detroit Mercy. W swojej karierze grał na Litwie, w Hiszpanii, Izraelu oraz Francji. W Anwilu grał także w sezonie 2014/2015.

Obok Amerykanina, ważne kontrakty z klubem mają: Igor Wadowski, Szymon Szewczyk oraz Jakub Karolak.

CHASE SIMON

1989 r., 198 cm
Amerykanin, rzucający obrońca / niski skrzydłowy

Kontrakt: na sezon 2019/2020

Kariera:

2007/2008: Centra Michigan (NCAA)
2008/2012: Detroit Mercy (NCAA)
2012/2013: Aris Saloniki (Grecja) / BC Siauliai (Litwa)
2013/2014: Siarka Jezioro Tarnobrzeg (Polska)
2014/2015: Anwil Włocławek (Polska)
2015/2016: ICL Manresa (Hiszpania)
2016/2017: Maccabi Ashdod (Izrael)
2017/2018: JL Bourg Basket (Francja)
2018/2020: Anwil Włocławek