Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Anwil Włocławek – na mocnych fundamentach zrobić krok w przód

Piątek, 21 Czerwca 2019, 10:08, Michał Fałkowski

Z mocnymi kontraktami sponsorskimi z ANWILEM S.A. i Urzędem Miasta, ze stabilnym budżetem i z kolejną możliwością gry w Basketball Champions League, Anwil Włocławek przystąpi do sezonu 2019/2020.

Dokładnie tydzień temu Anwil Włocławek obronił mistrzostwo Polski wywalczone przed rokiem. To wielki sukces klubu, ale i całego koszykarskiego środowiska, które wspierało drużynę. Siedem dni po wywalczeniu kolejnego trofeum nie ma już jednak czasu na rozmyślanie tego, co było. Wszystkie działania skierowane są na to, aby w przyszłości klub mógł wykonać kolejny progres.

- Pracujemy obecnie przede wszystkim nad budżetem. To jest nasza najważniejsza powinność. Chcemy oczywiście, aby był jak największy – mówi prezes zarządu Klubu Koszykówki Włocławek, Arkadiusz Lewandowski.

Najważniejszą informacją dla klubu jest utrzymanie w mocy dwóch relacji z najważniejszymi sponsorami. Ważna umowa ze Sponsorem Strategicznym, firmą ANWIL S.A., oraz porozumienie z Urzędem Miasta Włocławek na mocy deklaracji Prezydenta Miasta oznaczają, iż o przyszłości można myśleć spokojnie.

- Umowa z firmą ANWIL S.A. jest ważna jeszcze przez dwa lata, a po ostatnim sukcesie otrzymaliśmy wiele pozytywnych sygnałów ze strony naszego Sponsora Strategicznego. Także bardzo przychylni nam ludzie pracują w Urzędzie Miasta, na czele z panem Prezydentem, który na niedawnej konferencji prasowej zapowiedział utrzymanie, a może nawet zwiększenie wsparcia na rzecz klubu. Ja jako zarząd gwarantuję, że zrobimy wszystko, aby budżet zespołu był możliwie największy – mówi prezes Lewandowski.

Wsparcie dwóch najważniejszych podmiotów, a także grona mniejszych, acz przecież nie mniej ważnych, sponsorów głównych, sponsorów czy partnerów daje wielkie możliwości. Przede wszystkim: w nowym sezonie Anwil Włocławek ponownie zagra w Basketball Champions League. Taką decyzję podjęła Rada Nadzorcza na ostatnim posiedzeniu. Jako mistrz Polski, Anwil ma prawo do reprezentowania Polski od fazy grupowej.

- Dokładnie w dniu ostatniego meczu finału, 14 czerwca, Rada Nadzorcza podjęła decyzję, że w sezonie 2019/2020 zespół wystąpi w rozgrywkach Koszykarskiej Ligi Mistrzów niezależnie od wyniku siódmego spotkania. Mogę zdradzić, że w przypadku, gdybyśmy zakończyli sezon z wicemistrzostwem, wówczas wysłane już było pismo z wnioskiem do władz BCL o przyznanie dzikiej karty. To standardowa procedura, bo nie ma pewności czy dziką kartę otrzymalibyśmy, czy może jednak prawo do gry w kwalifikacjach, ale… dziś nie ma to już większego znaczenia. Jesteśmy mistrzem Polski, gramy w fazie grupowej, losowanie już na początku lipca – dodaje szef klubu.

W poprzednim sezonie Anwil wygrał cztery spotkania w BCL, celem na kolejne rozgrywki będzie oczywiście poprawa tego bilansu, choć w chwili obecnej trudno mówić o konkretach z uwagi na dużo niewiadomych. Władze BCL nie ogłosiły jeszcze pełnej listy uczestników, nieznany jest podział na grupy.

Tymczasem kontrakty na sezon 2019/2020 mają: trener Igor Milicić, środkowy Szymon Szewczyk oraz rozgrywający Igor Wadowski. W czwartek klub ogłosił, iż skorzystał z klauzuli „buy-out” i jednostronnie rozwiązał umowę z Kamilem Łączyńskim. Pozostali zawodnicy z poprzedniego sezonu są wolnymi agentami, choć nie jest wykluczone, że część z nich zostanie we Włocławku.

- Z trenerem Igorem Miliciciem wielokrotnie rozmawialiśmy o wizji takiego składu na następne rozgrywki, aby po raz kolejny móc walczyć o najwyższe cele w Energa Basket Lidze i jednocześnie pokazać się z jeszcze lepszej strony w BCL. Myślę, że już niedługo będziemy informować o naszych pierwszych ruchach transferowych. Na pewno część koszykarzy, która przed tygodniem zdobyła złoto, otrzyma propozycje przedłużenia umów – kończy prezes Lewandowski.

Cytaty są zapowiedzią wywiadu z prezesem zarządu KK Włocławek, który zostanie opublikowany wkrótce.