Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Rysa na Szkle

Sobota, 23 Marca 2019, 18:58, Sebastian Falkowski

Anwil Włocławek wywiązał się z roli faworyta i po koncertowej grze pokonał Miasto Szkła Krosno 104:76. Było to trzecie z rzędu zwycięstwo Rottweilerów w Hali Mistrzów.

TŁO: Włocławianie chcieli oszczędzić swoim fanom nerwów i pewnie wygrać z zespołem z Krosna. Miasto Szkła przegrało kluczowy mecz ze Spójnią Stargard i spadło na przedostatnie miejsce w tabeli. Drużyna znalazła się w bardzo trudnej sytuacji, do utrzymania w lidze potrzebowała zwycięstw. Rottweilery nie zamierzały jednak być gościnne.

KLUCZOWY MOMENT: Do szatni po pierwszej połowie meczu Anwil schodził z 12-punktową przewagą. W trzeciej kwarcie włocławianie włączyli drugi bieg, wygrali te odsłonę aż 30:18 i nie pozostawili Miastu Szkła złudzeń. Zawodnicy z Krosna próbowali odpowiedzieć na zagrania Rottweilerów, ale nie mieli argumentów, aby przeciwstawić się defensywie gospodarzy. Gro akcji zostały przerwanych przez przechwyty włocławian (11 w całym meczu), inne kończyły się niecelnymi rzutami. Grający popisowo do końca meczu, Anwil kontrolował wydarzenia na parkiecie i wygrał bardzo pewnie 104:76.

NAJSKUTECZNIEJSZY W ANWILU: Dziś dorobek punktowy włocławian najbardziej wzbogacił Jarosław Zyskowski. Przed meczem pisaliśmy o jego pojedynku z Maciejem Bojanowskim. Zyzio zaprezentował się zdecydowanie lepiej niż swój vis a vis. Zdobył 21 punktów, trafił 9/13 z gry, dołożył do tego cztery zbiórki i asystę. Dodatkowo, miał najlepszy współczynnik +/- z całej drużyny (28). Świetnie odnajdywał się pod koszem, gdzie wykorzystywał przewagę fizyczności nad rywalami, trafiał trójki, stawiał zasłony… Cóż, atuty Jarka można by wymieniać w nieskończoność. Podsumujmy zatem krótko: Zyskowski grał po prostu kompletnie.

DRUGI PLAN: Aż siedmiu zawodników zdobyło dziś dwucyfrową liczbę punktów. Obok Zyzia, najlepiej radzili sobie Walerij Lichodiej i Ivan Almeida, którzy zdobyli po 16 punktów. Swoje dodał dobrze grający Aaron Broussard (13 punktów, osiem zbiórek, cztery asysty). Jak zawsze solidny był Josip Sobin (12 punktów, siedem zbiórek). Chase Simon nie imponował może skutecznością, ale mecz skończył z niezłym dorobkiem (11 oczek, pięć zbiórek, trzy asysty). Każdy z rottweilerów wniósł coś do drużyny. Łącznie zawodnicy mieli 63 procent skuteczności za dwa, zdominowały strefę podkoszową (o 17 zebranych piłek więcej) i wydaje się, że głównie dzięki temu mogli dziś zejść z boiska zwycięscy.  

WYRÓŻNIENIE: Na laurkę zasługuje dwóch zawodników – Kamil Łączyński i Szymon Szewczyk. Pierwszy nie zdobył wprawdzie punktów, ale zanotował 10 asyst, często podając kolegom piłki niemal przez całe boisko. Po pierwszej połowie miał na koncie osiem kluczowych podań, czyli o jedno więcej niż całe Miasto Szkła! Szewcu z kolei zaliczył pierwsze double-double w tym sezonie. Center rzucił 12 punktów, do których dołożył 12 zbiórek.

STATYSTYKA: Anwil był lepszy od Miasta Szkła niemal we wszystkich aspektach, ale jeden najbardziej rzuca się w oczy: dyspozycja podkoszowa. Nie chodzi tylko o zbiórki, ale też o punkty zdobywane w pomalowanym. W jednym i drugim włocławianie zdemolowali rywali. Rottweilery wygrały walkę na tablicach 47:30, a aż 17 zbiórek miały w ataku. Jeśli chodzi o punkty z pomalowanego, to większość swojego dorobku Anwil zanotował właśnie tam. Włocławianie dobrze i często penetrowali, znajdowali kolegów pod koszem, wykorzystywali przewagi. Z drugiej strony, w obronie zacieśniali to pole i nie pozwalali przeciwnikom na łatwe zdobycze. Ostatecznie uzyskali spod kosza 62 punkty, przy 32 oczkach krośnian.

KONFERENCJA: – Oprócz pierwszych dziesięciu minut, gdzie mogliśmy dużo lepiej zareagować, kontrolowaliśmy to spotkanie. Różnice w zbiórkach, przechwytach i asystach mówią o wszystkim. Pokazaliśmy różnicę jakości i jest to droga, którą chcemy iść. Od paru meczów gramy trochę szybciej. Zobaczymy, czy będzie to docelowy Anwil, ale na pewno chcemy zdobywać punkty po dobrej obronie i grając szybko – w ten sposób mecz podsumował trener zespołu, Igor Milicić.

COMING SOON: Kończymy maraton meczów we Włocławku. Naszym ostatnim rywalem w tej serii spotkań będzie MKS Dąbrowa Górnicza. Zapraszamy do Hali Mistrzów w sobotę, 30 marca o godz. 12:40. Transmisja telewizyjna z meczu na antenie Polsatu Sport.

Anwil Włocławek – Miasto Szkła Krosno  104:76 (28:24, 20:12, 30:18, 26:22)

Anwil: Zyskowski 21,  Almeida 16, Lichodiej 16, Broussard 13, Sobin 12, Simon 11, Wadowski 3, Bednarek 0, Łączyński 0, Piątek 0

Miasto Szkła: Put 18, Loveridge 14, Hinds 13, Bojanowski 11, Alexis 8, Oczkowicz 3, Szczypiński 3, Grochowski 2, Krefft 2, Sekulović 2