Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Nie dać się zaskoczyć

Piątek, 01 Lutego 2019, 20:19, Michał Fałkowski

Anwil Włocławek podejmie w najbliższym spotkaniu ostatnią drużynę Energa Basket Ligi, Trefl Sopot. O niespodziance nie może być mowy. W składzie... Ivan Almeida!

TŁO: Rottweilery w ostatnim spotkaniu Basketball Champions League potrafiły przez długi fragment stawiać czoła faworyzowanemu Banvitowi Bandirma, ulegając mu dopiero po dogrywce. Mimo porażki, zawodnicy trenera Igora Milicicia nie mogą mieć powodu do wstydu i do kolejnego spotkania, tym razem ligowego, powinni przystąpić z podniesionymi głowami.

RYWAL: Jedna z największych niespodzianek tego sezonu, jeśli nie największa. Trefl przed startem rozgrywek był uznawany za jedną z drużyn, która będzie liczyć się w walce o play-off. Tymczasem, choć brzmi to nieprawdopodobnie, sopocianie są najgorszym zespołem ligi (bilans 3-14) i walczą o utrzymanie. Słabe wyniki miały swoje konsekwencje – z funkcji trenera został zwolniony Mariusz Kloziński, a jego miejsce zajął Fin, Jukka Toijala. Nie odmieniło to jednak znacząco gry Trefla - od momentu zmiany szkoleniowca zespół wygrał jedynie dwa spotkania z siedmiu. Coś, czego zespół potrzebuje w takiej sytuacji, to wygrana z faworyzowanym rywalem. Pokonanie Anwilu na wyjeździe podbudowałoby morale zawodników i dodało im pewności siebie. Rottweilery, mając to na uwadze, będą musiały wyjść na mecz w pełni skoncentrowane i nie pozwolić zawodnikom Toijali na zwietrzenie swojej szansy.

TRANSFERY: Włodarze i sztab szkoleniowy Trefla wciąż szukają pomysłów na polepszenie sytuacji i wyjście z dołka, o czym świadczą liczne zmiany w składzie. Od spotkania z Anwilem do drużyny dołączyli złoty medalista Mistrzostw Europy  Sasa Zagorac,  a także AmerykaninJonte Flowers i Litwin Ovidijus Varanauskas. Nie ma już natomiast Vernona Taylora, który Rottweilerom rzucił 16 punktów. W trakcie sezonu do Trefla dołączył także dobrze znany we Włocławku Toney McCray, jednak po trzech spotkaniach rozwiązał kontrakt z przyczyn osobistych.

ZESPÓŁ: Drużynę z Sopotu tworzą indywidualności, których nie udało się przekuć w zgrany skład. Obrona Trefla jest nieszczelna, a atak często wygląda chaotycznie. Za stan ofensywy odpowiedzialność w dużym stopniu spada na rozgrywających – Iana Bakera i Łukasza Kolendę. Ci, mimo niezłych indywidualnych statystyk, nie prowadzą gry i nie kreują pozycji kolegom tak, jak tego od nich oczekiwano. Pewnym punktem sopocian jest natomiast zestaw podkoszowy. Wracający do Hali Mistrzów Paweł Leończyk w nieco ponad 32 minuty na parkiecie zdobywa średnio 12,7 punktu i 6,4 zbiórki. Wspierają go Milan Milovanović (13,5 punktu, 8,1 zbiórki) i Zagorac (13,7 punktu, 5,2 zbiórki). W Sopocie liczą, że brakującym ogniwem okaże się sprowadzony niedawno Varanauskas. Litwin w dwóch meczach zdobył łącznie 32 punkty, przy 50-procentowej skuteczności za 3. Obrona Anwilu będzie musiała na niego uważać.

POJEDYNEK SPOTKANIA: Aaron Broussard sprawdzi umiejętności Łukasza Kolendy. Polak, który rok temu został wybrany MVP mistrzostw Europy U20 Dywizji B, zdobywa w tym sezonie średnio 10,1 punktu i 3,2 asysty. Tak jak wspominaliśmy, mimo przyzwoitych statystyk, musi jeszcze popracować nad kreowaniem gry i zarządzaniem drużyną w trakcie meczu. Nie będzie miał łatwego zadania, kiedy stanie naprzeciw Broussarda. Amerykanin w ostatnim spotkaniu Basketball Champions League był nieustępliwy w obronie i bardzo solidny w ataku  do 11 punktów dołożył siedem zbiórek, trzy asysty i trzy przechwyty, a jego gra znów przypominała tę, jaką pamiętamy z początków jego przygody w Anwilu. Kolenda z pewnością będzie chciał udowodnić, że jest już w stanie rywalizować z bardziej doświadczonym Broussardem, natomiast Amerykanin będzie chciał potwierdzić wysoką formę w kolejnym spotkaniu. Wszystko to sprawia, że pojedynek tej dwójki zapowiada się bardzo ciekawie!

ZMIANY: Włocławianie także dokonali pewnych roszad w składzie. W tym miejscu chcemy jeszcze raz podziękować Mateuszowi Kostrzewskiemu  za walkę i zaangażowanie reprezentując barwy Anwilu Włocławek. Powodzenia w nowym klubie, Kostek! Pragniemy również powitać starego-nowego Rottweilera, MVP rundy zasadniczej poprzedniego sezonu Energa Basket Ligi, El Condora – Ivana Almeidę! Oczekiwany przez kibiców transfer stał się faktem. Nie możemy się doczekać, by znów oglądać popisy Kabowerdeńczyka w Hali Mistrzów! I co ważniejsze, nie ma żadnych przeszkód, aby Kabowerdeńczyk pojawił się na parkiecie już w sobotę! Wszelkie formalności zostały spełnione, Almeida może grać!

CZAS I MIEJSCE: Hala Mistrzów, sobota 2 lutego o godz. 19:00. Transmisja internetowa na platformie Emocje.tv, do Radia Rottweilery zaprasza Krzysztof Szaradowski.