Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Cenne przetarcie przed BCL - Brose lepsze od Anwilu

Poniedziałek, 24 Września 2018, 22:08, Michał Fałkowski

Mecz z wielokrotnym mistrzem Niemiec, Brose Bamberg, był dla Anwilu Włocławek cennym przetarciem przed grą w Basketball Champions League. Rottweilery uległy gospodarzom 70:91.

Jeśli w ciągu 15 lat zdobywa się dziewięć mistrzostw kraju, nie ma w tym przypadku. Brose Bamberg to ścisła czołówka Bundesligi od przeszło dekady, a jednocześnie klub, który od lat gra w europejskich pucharach. Ostatni sezon przyniósł jednak rozczarowanie (brak awansu do finału), więc zespół dotknęły zmiany. Trener Ainars Bagatskis ściągnął Tyrese Rice’a (z chińskiego Shenzen), Cliffa Alexandera (ASVEL Villeurbanne), Stevana Jelovaca (Niżny Nowogród) czy Arnoldasa Kulbokę (Charlotte Hornets).

I właśnie serbsko-litewski duet dał się najbardziej we znaki włocławskiej defensywie. Jelovac w samej tylko drugiej kwarcie rzucił dziewięć punktów i był kluczowym graczem Brose do przerwy (14 z 32 oczek zespołu), z kolei Litwin odpalił po zmianie stron. W trzeciej kwarcie trafił aż sześć z siedmiu prób za trzy, a Brose wypracowało sobie 14-punktową zaliczkę (od 32:32 do 65:51).

RAPORT Z TRENINGU PRZED BROSE

Włocławianie przeciwstawili się bardziej utytułowanej ekipie i przez 25 minut spotkania byli równorzędnym rywalem dla niemieckiego multimedalisty. Skutecznie na obwodzie grał Michał Michalak (dziewięć z 13 oczek do przerwy), a pod koszem dobrze radził sobie duet Walerij Lichodiej – Josip Sobin. Rosjanin skończył efektywnie kilka akcji przodem do kosza, a Chorwat zaprezentował niemieckiej publiczności kilka swoich firmowych haków. Dobre momenty notowali także Chase Simon czy Mateusz Kostrzewski i jeszcze w połowie trzeciej kwarty Anwil trzymał się blisko Brose – 45:49 i czy 47:52.

Gospodarze trafili aż 17 z 28 rzutów za trzy punkty, podczas gdy włocławianie zanotowali w tym elemencie 7/23. Także z linii zawodnicy z Bamberga byli skuteczniejsi (14/15 przy 13/21 gości) i stąd ostatecznie taka przewaga.

Meczem z Brose Anwil zakończył okres przygotowawczy. Wtorek jest dniem wolnym przeznaczonym na regenerację, ale już w środę trenerzy i koszykarze rozpoczną przygotowania do meczu o Lotto Superpuchar Polski. W sobotę Rottweilery zagrają o pierwsze trofeum w sezonie 2018/2019 z Polskim Cukrem Toruń.

Brose Bamberg – Anwil Włocławek 91:70 (13:13, 19:19, 33:19, 26:19)

Brose: Jelovac 26, Kulboka 19, Rubit 16, Zisis 9, Alexander 7, Stuckey 6, Rice 3, Schmidt 3, Olinde 2, Heckmann 0, Kratzer 0

Anwil: Michalak 13, Lichodiej 12, Kostrzewski 11, Sobin 10, Simon 9, Szewczyk 4, Łączyński 3, Mihailović 3, Wadowski 3, Marković 2, Komenda 0