Niespełna 40-tysięczne miasteczko na Powiślu jest miejscem w które z niedowierzaniem wpatruje się ostatnio cała koszykarska Polska. Kwidzyn – bo o nim mowa – okazał się niegościnny dla mistrza kraju, a następnie podbił Zgorzelec, pokonując po dogrywce również wicemistrza. W niedzielę na tym gorącym terenie zagrają koszykarze Anwilu. Paradoksalnie fakt, że są oni zdobywcami Pucharu i Superpucharu Polski może być dla nich najbardziej niebezpieczny. Widać bowiem, że podopieczni Mariusza Karola szczególnie mobilizują się na mecze z utytułowanymi rywalami. Więcej TUTAJ