Mimo odniesionej kontuzji i konieczności rehabilitacji, Paul Graham pozostaje w Anwilu Włocławek do końca sezonu. Jego kontrakt został zawieszony do momentu, w którym obrońca będzie mógł wrócić na parkiet. – Zgodziłem się na takie rozwiązanie, bo gwarantuje mi ono świetną opiekę i perspektywę gry jeszcze w tym sezonie – mówi Graham.
Mimo odniesionej kontuzji i konieczności rehabilitacji, Paul Graham pozostaje w Anwilu Włocławek do końca sezonu. Jego kontrakt został zawieszony do momentu, w którym obrońca będzie mógł wrócić na parkiet. – Zgodziłem się na takie rozwiązanie, bo gwarantuje mi ono świetną opiekę i perspektywę gry jeszcze w tym sezonie – mówi Graham.
Podpisane dziś porozumienie z Paulem Grahamem zabezpiecza zarówno interesy klubu jak i zawodnika. Po kontuzji odniesionej na początku listopada Portorykańczyk przeszedł zabieg kolana i jest rehabilitowany przez trenera Dominika Narojczyka. Klub zapewnia koszykarzowi opiekę medyczną na najwyższym poziomie, a jednocześnie nie ponosi kosztów wynagrodzenia przewidzianych w pierwotnie podpisanym kontrakcie.
Jak zdradza trener Dominik Narojczyk, rehabilitowany przez niego zawodnik dobrze znosi trudy procesu dochodzenia do zdrowia: – Jesteśmy już po pierwszych konsultacjach pooperacyjnych i możemy powiedzieć, że proces powrotu do zdrowia przebiega zgodnie z przewidywaniami. Jak dotąd nie wystąpiły żadne nieprzewidziane okoliczności i możemy skupić się na zabiegach.-
Z porozumienia z klubem oraz postępów w leczeniu zadowolony jest również sam zainteresowany: - Jestem w ciągłym kontakcie z moim agentem, a także z lekarzami w Stanach i wszyscy są zgodni, że pozostanie we Włocławku, to dla mnie najlepsze rozwiązanie. Jestem leczony zgodnie z najwyższymi standardami i wierzę, że szybko wrócę do dyspozycji. Podobno przy tego typu urazach rehabilitacja trwa minimum 12 tygodni, więc jeszcze wiele wysiłku przede mną i przed trenerem Dominikiem Narojczykiem – wyznaje Paul Graham.
Jeśli proces dochodzenia do zdrowia będzie przebiegał zgodnie z planem, to Graham powinien wrócić na boisko przed najważniejszą częścią sezonu obejmującą Fazę Szóstek i Play Off. – Będę się starał z całych sił, żeby się solidnie przygotować do gry. Przed kontuzją bardzo satysfakcjonowały mnie występy w Anwilu i mam nadzieję, że po powrocie znów będę mógł wydatnie pomóc drużynie. Trzymajcie kciuki, żebym jak najszybciej był gotowy do walki w lidze.-
Jak zdradza trener Dominik Narojczyk, rehabilitowany przez niego zawodnik dobrze znosi trudy procesu dochodzenia do zdrowia: – Jesteśmy już po pierwszych konsultacjach pooperacyjnych i możemy powiedzieć, że proces powrotu do zdrowia przebiega zgodnie z przewidywaniami. Jak dotąd nie wystąpiły żadne nieprzewidziane okoliczności i możemy skupić się na zabiegach.-
Z porozumienia z klubem oraz postępów w leczeniu zadowolony jest również sam zainteresowany: - Jestem w ciągłym kontakcie z moim agentem, a także z lekarzami w Stanach i wszyscy są zgodni, że pozostanie we Włocławku, to dla mnie najlepsze rozwiązanie. Jestem leczony zgodnie z najwyższymi standardami i wierzę, że szybko wrócę do dyspozycji. Podobno przy tego typu urazach rehabilitacja trwa minimum 12 tygodni, więc jeszcze wiele wysiłku przede mną i przed trenerem Dominikiem Narojczykiem – wyznaje Paul Graham.
Jeśli proces dochodzenia do zdrowia będzie przebiegał zgodnie z planem, to Graham powinien wrócić na boisko przed najważniejszą częścią sezonu obejmującą Fazę Szóstek i Play Off. – Będę się starał z całych sił, żeby się solidnie przygotować do gry. Przed kontuzją bardzo satysfakcjonowały mnie występy w Anwilu i mam nadzieję, że po powrocie znów będę mógł wydatnie pomóc drużynie. Trzymajcie kciuki, żebym jak najszybciej był gotowy do walki w lidze.-