Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Zapowiedź: Powstrzymać strzelców AZS

Piątek, 29 Stycznia 2010, 1:00, Michał Fałkowski

Po przerwie spowodowanej Pojedynkiem Gigantów na parkiety wracają koszykarze Polskiej Ligi Koszykówki. We Włocławku wicelider tabeli, Anwil Włocławek zagra z drużyną AZS Koszalin, która w ostatnich siedmiu meczach przegrała tylko raz.

Po przerwie spowodowanej Pojedynkiem Gigantów na parkiety wracają koszykarze Polskiej Ligi Koszykówki. We Włocławku wicelider tabeli, Anwil Włocławek zagra z drużyną AZS Koszalin, która w ostatnich siedmiu meczach przegrała tylko raz.

Trzy zwycięstwa na początek sezonu, następnie siedem kolejnych porażek i znów zmiana nastrojów, bo zwycięstwa w aż sześciu meczach z rzędu. To dokonania naszego najbliższego przeciwnika, AZS Koszalin. Drużyna z północy Polski z ligowego słabeusza stała się nagle poważnym kandydatem do miejsca gwarantującego udział w play-off, i to wysokiego miejsca. W tej chwili koszalinianie zajmują piątą pozycję w tabeli, jednak mają tyle samo punktów co ósmy Trefl Sopot.

Skąd taka nagła zmiana jakościowa AZS? Na ławce tego zespołu, po kompromitującej porażce z Polonią 2011 zasiadł Mariusz Karol, który przy bilansie 0-5 został zwolniony ze Sportino Inowrocław i zastąpił w Koszalinie Rade Mijanovicia. Szybko sprowadził do zespołu starego znajomego zarówno AZS jak i Anwilu, Dante Swansona i od tego momentu koszalinianie zanotowali świetny bilans 6-2.

To właśnie filigranowy Amerykanin poprowadził Akademików w górę tabeli. W trzech kolejnych meczach (Znicz, Polonia Azbud, Polpharma) Swanson notował średnio 22 punkty, co składało się przeciętnie na aż 31 oczek w klasyfikacji evaluation. We wszystkich rozegranych meczach od momentu pojawienia się w drużynie ten czarnoskóry rozgrywający zapisywał na swoim koncie 14,6 punktów, 4,6 zbiórek i 4,8 asyst.

AZS to jednak nie tylko Swanson i trener Karol. W drużynie jest także kilku innych ligowych wyjadaczy. Nie można nie wspomnieć o Georgeu Reese. Amerykanin w polskiej lidze zdążył się już zadomowić, a i ten sezon w AZS nie jest dla niego pierwszym w drużynie Akademików. Skrzydłowy ekipy trenera Karola dysponuje podobnymi statystykami do Swansona i notuje 14,6 punktów oraz ponad sześć zbiórek.

Nie oni są jednak najskuteczniejszymi koszykarzami piątej drużyny PLK. 14,8 punktów w każdym meczu zdobywa Michael Kuebler. Rzucający AZS jest świetnym strzelcem, szczególnie z dystansu i tylko w jednym spotkaniu tego sezonu nie udało mu się trafić za trzy punkty. Co ciekawe najwięcej, bo aż 29 punktów w tych rozgrywkach Kuebler rzucił w pierwszym meczu przeciwko Anwilowi w Koszalinie.

Snajperzy AZS będą mieli jednak godnych rywali po stronie Anwilu. Krzysztof Szubarga, Dru Joyce, Andrzej Pluta i Kamil Chanas świetnie się uzupełniają i jak cały zespół, tylko dwukrotnie w tym sezonie musieli uznać wyższość rywali. Pod koszami włocławianie nadal muszą radzić sobie w okrojonym składzie, gdyż poszukiwania koszykarza, który zastąpi wypożyczonego Wojciecha Barycza nadal trwają. Nie mniej jednak nie można narzekać, bowiem na posterunku stoją Alex Dunn, Nikola Jovanović i Rashard Sullivan.

Mecz zostanie rozegrany w niedzielę, 31 stycznia br. o godz. 18.00. Ceny biletów: 15 zł /sektory A, D, D1, E, E1, H, H1/ i 20 zł /sektory B, C, F, G/. Będzie można je nabyć w kasach Hali Mistrzów w piątek w godz. 14.00 – 16.00 oraz na dwie godziny przed rozpoczęciem spotkania. Ze względu na fakt, iż druk biletów miał miejsce zanim termin meczu został ostatecznie ustalony, na blankietach widnieje nieobowiązująca już data 30 stycznia. Za ewentualne utrudnienia przepraszamy.