Koszykówka może być sposobem życia dla młodych ludzi, którzy nie zawsze potrafią odnaleźć swoje miejsce w społeczeństwie – starali się udowodnić koszykarze Anwilu podczas spotkania ze Środowiskowym Hufcem Pracy 2-5 we Włocławku. Młodzież miała okazję poznać Rubena Boykina, Ryana Wrighta i Dawida Słupińskiego.
Koszykówka może być sposobem życia dla młodych ludzi, którzy nie zawsze potrafią odnaleźć swoje miejsce w społeczeństwie – starali się udowodnić koszykarze Anwilu podczas spotkania ze Środowiskowym Hufcem Pracy 2-5 we Włocławku. Młodzież miała okazję poznać Rubena Boykina, Ryana Wrighta i Dawida Słupińskiego.
- Co chcielibyście robić w życiu? – zapytał Ruben Boykin młodych fanów koszykówki, którzy przyszli na spotkanie z zawodnikami Anwilu do Hali Mistrzów. Gdy część z nich nie wiedziała jeszcze jak ułożyć swoją przyszłość, koszykarze opowiedzieli im, jak można trafić do zawodowego sportu. – Ja do 12 roku życia uprawiałem wszystkie możliwe dyscypliny, a tata chciał, żebym był hokeistą – wyznał Ryan Wright. - W pewnym momencie okazało się jednak, że nie ma już łyżew w moim rozmiarze, no i że przerosłem wszystkich swoich kolegów. Od tej pory zacząłem intensywnie trenować basket, interesować się nim i poświęcać mu całe życie.-
Uczestnicy Środowiskowego Hufca Pracy 2-5, a zarazem uczniowie klasy II gimnazjum i II szkoły zawodowej Zespołu Szkół Włocławskiego Stowarzyszenia Oświatowego "Cogito" również mieli mnóstwo pytań do zawodników. Chcieli na przykład wiedzieć, co się dzieje, gdy sportowiec kończy karierę. – Ja planuję żyć z dobrze zainwestowanych pieniędzy i trenować młodzież – mówił Ruben Boykin. – Ja z kolei studiuję informatykę, więc ona jest moim drugim wyjściem – dodał Dawid Słupiński. Ciekawie swoją przyszłość widzi Ryan Wright: - Moim marzeniem jest praca dla stacji telewizyjnej ESPN. Mogę cały dzień rozmawiać o koszykówce, chętnie poznaję inne dyscypliny sportu, więc chyba bym się nadawał.-
Póki co, kanadyjski center obejrzał z młodzieżą filmową relację z wyjazdu Anwilu na przedsezonowy turniej do Kowna. Przyznał, że pierwszy raz ogląda ten materiał i czuje się jakby to był jego debiut aktorski. Zapytany, czemu po sparingach z tak trudnymi rywalami, teraz włocławian dopadła zniżka formy, odpowiedział: - Zarówno przed sezonem jak i teraz trenujemy bardzo ciężko i bardzo się staramy. Dotąd nie byłem w klubie, który tak solidnie przygotowywałby się do meczów. Dlatego jestem pewny, że wszystko wróci na właściwe tory i jeszcze nie raz będziecie dumni z Anwilu.-
Młodzież, która spotkała się z koszykarzami Anwilu otrzymała okazję wyjścia na parkiet Hali Mistrzów, a także zwiedzenia zaplecza klubowego w postaci szatni Anwilu Włocławek i sklepu klubowego. Na zakończenie z życzeniami owocnej pracy sportowcy przekazali uczestnikom pamiątkowe gadżety.
Uczestnicy Środowiskowego Hufca Pracy 2-5, a zarazem uczniowie klasy II gimnazjum i II szkoły zawodowej Zespołu Szkół Włocławskiego Stowarzyszenia Oświatowego "Cogito" również mieli mnóstwo pytań do zawodników. Chcieli na przykład wiedzieć, co się dzieje, gdy sportowiec kończy karierę. – Ja planuję żyć z dobrze zainwestowanych pieniędzy i trenować młodzież – mówił Ruben Boykin. – Ja z kolei studiuję informatykę, więc ona jest moim drugim wyjściem – dodał Dawid Słupiński. Ciekawie swoją przyszłość widzi Ryan Wright: - Moim marzeniem jest praca dla stacji telewizyjnej ESPN. Mogę cały dzień rozmawiać o koszykówce, chętnie poznaję inne dyscypliny sportu, więc chyba bym się nadawał.-
Póki co, kanadyjski center obejrzał z młodzieżą filmową relację z wyjazdu Anwilu na przedsezonowy turniej do Kowna. Przyznał, że pierwszy raz ogląda ten materiał i czuje się jakby to był jego debiut aktorski. Zapytany, czemu po sparingach z tak trudnymi rywalami, teraz włocławian dopadła zniżka formy, odpowiedział: - Zarówno przed sezonem jak i teraz trenujemy bardzo ciężko i bardzo się staramy. Dotąd nie byłem w klubie, który tak solidnie przygotowywałby się do meczów. Dlatego jestem pewny, że wszystko wróci na właściwe tory i jeszcze nie raz będziecie dumni z Anwilu.-
Młodzież, która spotkała się z koszykarzami Anwilu otrzymała okazję wyjścia na parkiet Hali Mistrzów, a także zwiedzenia zaplecza klubowego w postaci szatni Anwilu Włocławek i sklepu klubowego. Na zakończenie z życzeniami owocnej pracy sportowcy przekazali uczestnikom pamiątkowe gadżety.