W 2015 rok wkraczamy tradycyjnie, wyborami najlepszego koszykarza Anwilu Włocławek w perspektywie ostatnich trzydziestu jeden dni. Pora przypomnieć sobie cztery grudniowe mecze i znaleźć zawodnika, który najbardziej się w nich wyróżnił. Faworytem będzie na pewno Chase Simon ze średnią punktową 23.3, ale nie bez szans są pozostali nominowani: Andrea Crosariol i Konrad Wysocki.
W 2015 rok wkraczamy tradycyjnie, wyborami najlepszego koszykarza Anwilu Włocławek w perspektywie ostatnich trzydziestu jeden dni. Pora przypomnieć sobie cztery grudniowe mecze i znaleźć zawodnika, który najbardziej się w nich wyróżnił. Faworytem będzie na pewno Chase Simon ze średnią punktową 23.3, ale nie bez szans są pozostali nominowani: Andrea Crosariol i Konrad Wysocki.
W grudniu Anwil mierzył się z Energą Czarnymi Słupsk, MKS Dąbrowa Górnicza, Jeziorem Tarnobrzeg i Śląskiem Wrocław. Uzyskany bilans, 3-1, to miła odmiana po dwóch wcześniejszych miesiącach, gdy królowały porażki. Kto przyczynił się najmocniej do poprawy nastrojów i zasłużył na miano „MVP grudnia”? Nominację uzyskało trzech koszykarzy: Andrea Crosariol, Chase Simon i Konrad Wysocki.
Andrea Crosariol w grudniu zasłynął głównie znakomitym meczem przeciw słupszczanom. To, co on wtedy wyprawiał pod tablicami, należałoby nagrać i puszczać młodym koszykarzom, pragnącym grać na pozycji centra. Punkty po zagraniach tyłem i przodem do kosza, wsady, bloki, zasłony, a nawet dobre bieganie do kontr. W kolejnych meczach już takich fajerwerków nie było, ale kto wie, może tytuł MVP zachęciłby Włocha do częstszych, wybitnych występów…
Nie da się ukryć, że pod koniec 2014 roku najefektowniejsze fajerwerki odpalił Chase Simon. Już dawno nie mieliśmy w Anwilu koszykarza, który zakończyłby miesiąc ze średnią punktową 23,3. Amerykanin przebił nawet Deividasa Dulkysa, którego najlepszym osiągnięciem było 19,6 pkt. Czy zatem rodzi się we Włocławku nowa gwiazda? Czy doczekaliśmy się „strzelca wyborowego”? Ciągiem na kosz, determinacją w najważniejszych momentach meczów i swoją skromnością Chase Simon udowadnia, że tak. Do tanga potrzeba jednak dwojga, więc Amerykanin na pewno po cichu liczy, że po dwóch miesiącach, gdy tytuł MVP wymykał mu się z rąk, teraz wreszcie zaskarbił sobie przychylność kibiców i wyróżnienie trafi do niego.
Kto mógłby zagrozić Simonowi, jeśli nie Konrad Wysocki? Nieprzypadkowo Polak wychowany za zachodnią granicą zyskał przydomek „niemiecki diesel”. Regularnością, solidnością i wytrwałością przebija wszystkich, ale jest przy tym minimalistycznie efektowny. Gdy jednak policzyć jego średnie, to też okazuje się, że mamy do czynienia z historycznym wydarzeniem. Wysocki w przekroju miesiąca zanotował statystyki dające mu double-double. To się chyba w najnowszej historii Anwilu nie zdarzyło. Dziesięć zbiórek i dziesięć punktów na mecz – warto zapamiętać i nagrodzić takie średnie.
Wybór „MVP grudnia” należy do Was! Głosujcie w naszej sondzie umieszczonej na stronie głównej. Zwycięzcę poznamy za tydzień.
Szczegółowe statystyki nominowanych:
Andrea Crosariol: 4 m., 12,8 pkt., 3,3 zb., 1 as., EVAL 11,8
Chase Simon: 4 m., 23,3 pkt., 4 zb., 2,3 as., EVAL 22,8
Konrad Wysocki: 4 m., 10 pkt., 10 zb., 2,5 as., EVAL 18,3