Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Wraca życie do Hali Mistrzów

Środa, 30 Lipca 2008, 1:00, Michał Fałkowski

Wraca życie do Hali Mistrzów – tak w największym skrócie można podsumować ostatnie godziny na Chopina 10. Trenerzy Zmago Sagadin i Dalibor Damjanović oraz siedmiu zawodników Anwilu Włocławek stawiło się dziś we Włocławku. Plan pierwszego dnia zbiórki został więc w pełni wykonany. Na miejscu są już Andrzej Pluta, Milos Paravinja, Stipe Modrić, Ian Boylan, Kamil Michalski, Michał Gabiński i Marek Piechowicz. Formalności związane z wizami i trudności z rezerwacją lotów w gorącym, wakacyjnym okresie sprawiły, że pozostali koszykarze docierać będą do Włocławka do końca tygodnia.

Upały i opóźniony samolot z USA  nie były w stanie popsuć dobrych, wakacyjnych humorów nowym zawodnikom Anwilu. Milos Paravinja, Stipe Modrić i Ian Boylan chętnie komplementowali uroki Włocławka (na razie oglądając miasto zza szyby samochodu). Wrażenie zrobiła na nich Hala Mistrzów, którą zwiedzili z dużym zaciekawieniem. Można było odnieść wrażenie, że nowe miejsce pracy przypadło im do gustu.

Najważniejszym punktem dzisiejszego dnia było zakwaterowanie. Jutro wszyscy obecni we Włocławku zawodnicy przejdą badania medyczne. Pierwszy meeting i wieczorny trening będzie miał miejsce w piątek, a od soboty zacznie się typowy okres przygotowań z dwoma treningami dziennie (rano i wieczorem).

O pierwszych wrażeniach z Włocławka opowiada Ian Boylan:
- Mimo długiej podróży nie czuję się zmęczony. Jestem bardzo podekscytowany przyjazdem do waszego miasta i tymi wszystkimi sprawami, które zawsze łączą się z pierwszymi dniami w nowym miejscu. Po wakacjach mam w sobie dużo świeżości i energii, dlatego już nie mogę się doczekać pierwszych treningów. Wypoczywałem w Californi, gdzie spotkałem się z kolegami z college’u. Oczywiście nie próżnowałem i utrzymywałem kondycję, żeby podołać treningom u Zmago Sagadina. Wiele słyszałem o tym trenerze i jest mi bardzo miło, że dziś mogłem go poznać, a od jutra będę pracować dla niego. Chciałbym też skorzystać pierwszej okazji, żeby pozdrowić fanów Anwilu. Przed nami – mam nadzieję – wiele wspaniałych i emocjonujących chwil, więc wypoczywajcie i odliczajcie dni do pierwszego meczu!