Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Wolny na wagę zwycięstwa

Czwartek, 20 Marca 2008, 1:00, Michał Fałkowski

Faul jakiego dopatrzyli się sędziowie w ostatnim możliwym momencie spotkania był bezpośrednią przyczyną porażki Anwilu Włocławek z Polpharmą Starogard Gdański 71:72. Gdy tablica pokazywała rezultat 71:71 na rzut rozpaczy zdecydował się Brian Lubeck, który przy dźwięku syreny końcowej był faulowany prze Bartka Wołoszyna. Sędziowie pozwolili rzucać osobiste, z których Amerykanin wykorzystał drugiego i Polpharma mogła się cieszyć ze zwycięstwa.

W pierwszej piątce Anwilu po ponad dwumiesięcznej przerwie pojawił się Vladimir Petrović, lecz widoczna była jeszcze jego słaba komunikacja z drużyną i Serb został szybko zastąpiony Alanem Danielsem. Polpahrma rozpoczęła mecz od akcji 2+1 Majewskiego. W odpowiedzi Zagorac za trafił dwa, ale w kolejnych akcjach Anwil był nieskuteczny i tylko ofensywne zbiórki Alexa Dunna a następnie 8 punktów z rzędu Andrzeja Pluty pozwoliły utrzymać wynik w okolicach remisu. Kwarta zakończyła się wynikiem 21:19.

Drugą odsłonę lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy po rzucie Pluty (16 pkt. do przerwy) wyszli na prowadzenie 27:20 w 13 min. Chwilę później ofensywne przewinienie popełnił Donald Copeland, a że był to już jego trzeci faul, to lider starogardzian musiał usiąść na ławce. Polpharma zniwelowała nieco straty dzięki trójce Bocevskiego i dwóch punktach Lubecka (31:27). Na szczęście zza linii 6,25 trafił też Bartłomiej Wołoszyn (5 pkt. i 3 zb.) i Anwil mógł dalej kontrolować grę.

Po przerwie dwie skuteczne akcje Polpharmy pod koszem oraz trójka Weedena sprawiły, że prowadzenie Anwilu stopniało do 6 punktów (42:36). Kolejne minuty upływały pod znakiem sporej nieporadności gospodarzy w ataku, co wykorzystali strogardzianie doprowadzając do stanu 44:41. Rezultat 15:21 w trzeciej odsłonie sprawił, że przed decydującym fragmentem spotkania goście nie stali na straconej pozycji.

Na 7 minut przed końcem po raz pierwszy udało im się doprowadzić do remisu 57:57 i mimo, że za trzy trafił szybko Łukasz Koszarek, to Polpharma poczuła, że ten mecz może jeszcze wygrać. Mobilizacja zespołu broniącego się przed spadkiem była ogromna, co przełożyło się na wynik 63:65 a później 65:68. W kolejnych dwóch akcjach nie pomylił się Dunn i Anwil przegrywał 69:70. Amerykaninowi nie zadrżała ręka również przy wykonywaniu rzutów osobistych i na minutę przed końcem było 71:70. Jednego osobistego trafił Weeden, a w kolejnej akcji błąd kroków popełnił Daniels i Polpharma przy remisie mogła grać do końca.


Anwil Włocławek - Polpharma Starogard Gdański 71:72  (21:19, 19:10, 15:21, 16:22)

Anwil: Pluta 18, Dunn 14, Daniels 9, Koszarek 8, Okafor 7, Zagorac 6, Wołoszyn 5, Grudziński 2, Białek 2

Polpharma: Lubeck 18, Weeden 17, Majewski 13, Copeland 13, Bocevski 5, Hall 5, Leończyk 1

PEŁNE STATYSTYKI