Reprezentacja Polski do lat 18 przeszła jak burza przez fazę grupową Mistrzostw Europy dywizji B. Polacy pokonali kolejno Finów, Węgrów, Macedończyków i Duńczyków. Duży udział w dobrych wynikach biało-czerwonych miał Mikołaj Witliński, który notował średnio 10,5 punktu oraz 8 zbiórek.
Reprezentacja Polski do lat 18 przeszła jak burza przez fazę grupową Mistrzostw Europy dywizji B. Polacy pokonali kolejno Finów, Węgrów, Macedończyków i Duńczyków. Duży udział w dobrych wynikach biało-czerwonych miał Mikołaj Witliński, który notował średnio 10,5 punktu oraz 8 zbiórek.
Tym czego najbardziej potrzeba teraz młodemu Mikołajowi Witlińskiemu jest doświadczenie. Zawodnik pozyskany tego lata przez Anwil Włocławek zbiera właśnie kolejne koszykarskie szlify na imprezie wysokiej rangi. W odbywających się w Macedonii mistrzostwach Starego Kontynentu jest podstawowym podkoszowym reprezentacji Polski, gra średnio 22 minuty i notuje bardzo dobre statystyki. W kluczowym meczu grupy A, przeciw gospodarzom imprezy, zaliczył 15 punktów, 18 zbiórek i 2 asysty. W pozostałych spotkaniach również stanowił mocny punkt drużyny, pracując nie tylko w ataku, ale również pilnując najgroźniejszych wysokich rywali.
Polacy, dzięki kompletowi zwycięstw, zajęli pierwsze miejsce w grupie A, z której awansowała jeszcze Macedonia. Obie drużyny znalazły się teraz w grupie E razem z Estonią i Holandią. Zmagania na tym etapie rozpoczną się w środę, a biało czerwoni oraz pomarańczowi przystąpią do nich z bilansem 1-0. Do najlepszej czwórki mistrzostw awansują dwa zespoły z grupy E oraz dwa z grupy F (Izrael, Szwecja, Czarnogóra i Belgia).
W drużynie biało-czerwonych występuje również Dominik Olejniczak, na co dzień reprezentujący włocławski TKM. Mierzący 207 cm środkowy zdobywa średnio 2,8 punktu oraz 3 zbiórki.
Tym czego najbardziej potrzeba teraz młodemu Mikołajowi Witlińskiemu jest doświadczenie. Zawodnik pozyskany tego lata przez Anwil Włocławek zbiera właśnie kolejne koszykarskie szlify na imprezie wysokiej rangi. W odbywających się w Macedonii mistrzostwach Starego Kontynentu jest podstawowym podkoszowym reprezentacji Polski, gra średnio 22 minuty i notuje bardzo dobre statystyki. W kluczowym meczu grupy A, przeciw gospodarzom imprezy, zaliczył 15 punktów, 18 zbiórek i 2 asysty. W pozostałych spotkaniach również stanowił mocny punkt drużyny, pracując nie tylko w ataku, ale również pilnując najgroźniejszych wysokich rywali.
Polacy, dzięki kompletowi zwycięstw, zajęli pierwsze miejsce w grupie A, z której awansowała jeszcze Macedonia. Obie drużyny znalazły się teraz w grupie E razem z Estonią i Holandią. Zmagania na tym etapie rozpoczną się w środę, a biało czerwoni oraz pomarańczowi przystąpią do nich z bilansem 1-0. Do najlepszej czwórki mistrzostw awansują dwa zespoły z grupy E oraz dwa z grupy F (Izrael, Szwecja, Czarnogóra i Belgia).
W drużynie biało-czerwonych występuje również Dominik Olejniczak, na co dzień reprezentujący włocławski TKM. Mierzący 207 cm środkowy zdobywa średnio 2,8 punktu oraz 3 zbiórki.