Przed meczem z Jeziorem Tarnobrzeg znów sięgamy do notesu Artura Gąsiorowskeigo, autora dwóch książek o drużynie Anwilu Włocławek. Co ma do powiedzenia o historii pojedynków z Jeziorowcami? Na czyją korzyść przemawia statystyka? Kto zna klimat gry w obydwu zespołach?
Zespół z Tarnobrzega do koszykarskiej ekstraklasy awansował w sezonie 2010-2011 i od tamtego czasu na stałe zadomowił się w krajowej elicie. I choć ekipa z Podkarpacia nigdy nie należała do ligowych potentatów, niejeden raz napsuła krwi znacznie bardziej faworyzowanym zespołom. Głównie jednak we własnej hali, o czym dwukrotnie przekonali się też koszykarze z Włocławka. Na Kujawach jednak „Jeziorowcy” nie ugrali dotąd nic.
Po raz pierwszy do stolicy Kujaw tarnobrzeżanie przybyli w listopadzie 2010 roku, by ulec gospodarzom 60:75. Najlepszym zawodnikiem w zespole „Rottweilerów” był wówczas Nikola Jovanović (23 pkt.). W ekipie gości wyróżnił się Marek Miszczuk (19 pkt.), który wcześniej miał swój epizod w Anwilu. Jak się później okaże, to nie ostatni zawodnik, który w swojej pierwszoligowej karierze reprezentował barwy obu klubów.
Kolejny raz do Hali Mistrzów tarnobrzeżanie przybyli w lutym 2012 roku. I tym razem przyjezdni nie mieli zbyt wiele do powiedzenia, przegrywając z gospodarzami 70:86. Najlepszym graczem Anwilu okazał się Seid Hajrić, który zaliczył 29 „oczek”. W zespole rywali najlepiej punktował Josh Miller (23 pkt.), a w składzie znaleźli się też Marek Piechowicz i Wojciech Barycz - kolejni dwaj gracze, którzy zaliczyli występy po obu stronach.
W listopadzie 2012 roku ekipa z Podkarpacia przyjechała do Włocławka po raz trzeci. I znów lepsi okazali się gospodarze, choć tym razem wygrali zaledwie 81:74. Głównie, dzięki 24 punktom Krzysztofa Szubargi. Tyle samo dla przyjezdnych zdobył Jakub Dłoniak, ale niewiele to pomogło jego drużynie.
Po raz ostatni tarnobrzeżanie zagrali we Włocławku o ligowe punkty w listopadzie 2013 roku. Ich czwarta wizyta na Kujawach także nie okazała się dla nich szczęśliwa. Anwil kolejny raz wygrał (81:69) i potwierdził, że w spotkaniu z tym rywalem w Hali Mistrzów nie przegrywa. Najwięcej punktów dla „Rottweilerów” zdobył wówczas Deividas Dulkys (19). W zespole gości, prowadzonym wówczas prze Arkadiusza Papkę, zagrało dwóch kolejnych graczy, którzy mają na koncie występy w obu zespołach. Marcin Nowakowski (14 pkt., najwięcej w Stabilu), i, reprezentujący od tego sezonu barwy Anwilu, Krzysztof Krajniewski (7 pkt.).
Poza w/w jest jeszcze dwóch graczy, którzy zakładali koszulki obu ekip. W poprzednim sezonie w Tarnobrzegu grali bowiem Tony Weeden i Chase Simon. Obaj, choć z różnych powodów, długo na Podkarpaciu nie zabawili i dość szybko opuścili zespół nie mając okazji zagrać przeciwko Anwilowi. Za to Chase Simon zagra w najbliższym spotkaniu przeciw „Jeziorowcom”. To dobra informacja, bo Amerykanin jest ostatnio najlepszym snajperem włocławskiego teamu.
Wykaz wszystkich ligowych pojedynków Anwilu z Jeziorem we Włocławku:
2010-2011
20.11.2010. Anwil – Siarka Tarnobrzeg 75:60 (25:14, 16:21, 19:14, 15:11)
2011-2012
05.02.2012. Anwil – Siarka Jezioro Tarnobrzeg 86:70 (19:16, 19:9, 19:21, 29:24)
2012-2013
10.11.2012. Anwil – Jezioro Tarnobrzeg 81:74 (22:20, 17:14, 15:19, 27:21)
2013-2014
23.11.2013. Anwil Włocławek – Stabill Jezioro Tarnobrzeg 81:69 (26:15, 21:16, 17:15, 17:23)
Bilans:
Włocławek: 4 mecze, 4 zwycięstwa, 0 porażek, punkty: 323-273
Tarnobrzeg: 4 mecze, 2 zwycięstwa, 2 porażki, punkty: 367-343
Razem: 8 meczów, 6 zwycięstw, 2 porażki, punkty: 690-616
Zawodnicy, którzy w polskiej ekstraklasie reprezentowali barwy obydwóch zespołów:
Marek Miszczuk
Marek Piechowicz
Wojciech Barycz
Marcin Nowakowski
Krzysztof Krajniewski
Tony Weeden
Chase Simon