Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Ukraiński dramat

Środa, 12 Grudnia 2007, 1:00, Michał Fałkowski

Kolejne niedobre informacje nadchodzą do nas z Ukrainy. Koszykarze Anwilu od pięciu godzin koczują na lotnisku nie mogąc doczekać się autokaru, który miał ich przetransportować do Kijowa. Pojazd utknął w miejskich korkach i nie wiadomo kiedy dojedzie. Nasi zawodnicy i szkoleniowcy są zziębnięci i głodni, gdyż lotnisko na którym się znaleźli nie ma nawet czynnego bufetu. O ich desperacji świadczyć może fakt, że chcą w ponad dziesięciogodzinną podróż do stolicy udać się niewielkim busem. Nie opuszcza ich jednak dobry humor.

Zwracają się bowiem z apelem do kibiców, by w razie gdyby nie dotarli do Włocławka na mecz z Prokomem, fani zorganizowali drużynę zastępczą. Aťyczą sobie, by pełna hala i prowizoryczny skład wzmocniony Zbigniewem Białkiem i Patrickiem Okaforem stawili czoła sopockiemu dream-teamowi.

Przypomnijmy, że optymistyczna wersja zakłada powrót drużyny do Włocławka w czwartek późnym wieczorem.