Prowadzona przez Igora Griszczuka drużyna Południa wygrała Mecz Gwiazd stosunkiem 108:92. Najlepszym koszykarzem spotkania uznano Michaela Wrighta, a bohaterem Anwilu został Andrzej Pluta, który wygrał konkurs rzutów za trzy po raz ósmy w swojej karierze.
Prowadzona przez Igora Griszczuka drużyna Południa wygrała Mecz Gwiazd stosunkiem 108:92. Najlepszym koszykarzem spotkania uznano Michaela Wrighta, a bohaterem Anwilu został Andrzej Pluta, który wygrał konkurs rzutów za trzy po raz ósmy w swojej karierze.
- To zwycięstwo cieszy mnie tak samo, jak każde poprzednie. Do konkursu rzutów za trzy nie można się jakoś specjalnie przygotować. Po prostu trzeba wyjść na parkiet skoncentrowanym i rzucać najlepiej jak się potrafi - powiedział uradowany Andrzej Pluta. Kapitan Anwilu jest bez wątpienia najbardziej utytułowanym koszykarzem w historii Meczów Gwiazd. Oprócz zwycięstw w konkursie "trójek" ma w swoim dorobku również dwa tytuły MVP.
W tym roku najbardziej wartościowym zawodnikiem Meczu Gwiazd wybrano Michaela Wrighta. Swoimi trzydziestoma punktami i piętnastoma zbiórkami poprowadził on do triumfu zespół Południa. Drużyna, której trenerem był Igor Griszczuk wygrała 108:92.
Włocławianie nie wyróżnili się szczególnie w sobotnim meczu. Najlepiej wypadł Andrzej Pluta, który zdobył 11 punktów (3/5 x 3). Mujo Tuljković zapisał na swoim koncie 8 oczek i 5 zbiórek, a Nikola Jovanović nie znalazł drogi do kosza ani razu. Występ Krzysztofa Szubargi był tylko symboliczny.
- To zwycięstwo cieszy mnie tak samo, jak każde poprzednie. Do konkursu rzutów za trzy nie można się jakoś specjalnie przygotować. Po prostu trzeba wyjść na parkiet skoncentrowanym i rzucać najlepiej jak się potrafi - powiedział uradowany Andrzej Pluta. Kapitan Anwilu jest bez wątpienia najbardziej utytułowanym koszykarzem w historii Meczów Gwiazd. Oprócz zwycięstw w konkursie "trójek" ma w swoim dorobku również dwa tytuły MVP.
W tym roku najbardziej wartościowym zawodnikiem Meczu Gwiazd wybrano Michaela Wrighta. Swoimi trzydziestoma punktami i piętnastoma zbiórkami poprowadził on do triumfu zespół Południa. Drużyna, której trenerem był Igor Griszczuk wygrała 108:92.
Włocławianie nie wyróżnili się szczególnie w sobotnim meczu. Najlepiej wypadł Andrzej Pluta, który zdobył 11 punktów (3/5 x 3). Mujo Tuljković zapisał na swoim koncie 8 oczek i 5 zbiórek, a Nikola Jovanović nie znalazł drogi do kosza ani razu. Występ Krzysztofa Szubargi był tylko symboliczny.