PGE Turów Zgorzelec będzie półfinałowym przeciwnikiem Anwilu Włocławek. Pierwsze dwa mecze zespoły rozegrają w Zgorzelcu (11 i 13 maja), a następnie rywalizacja przeniesie się do Włocławka. Wciąż nie wiadomo, kto zagra w drugiej parze półfinałowej. Awans niespodziewanie zapewnił sobie AZS Koszalin, ale trwa jeszcze seria Stelmetu z Energą Czarnymi.
PGE Turów Zgorzelec będzie półfinałowym przeciwnikiem Anwilu Włocławek. Pierwsze dwa mecze zespoły rozegrają w Zgorzelcu (11 i 13 maja), a następnie rywalizacja przeniesie się do Włocławka. Wciąż nie wiadomo, kto zagra w drugiej parze półfinałowej. Awans niespodziewanie zapewnił sobie AZS Koszalin, ale trwa jeszcze seria Stelmetu z Energą Czarnymi.
Najmniej problemów z awansem do półfinału miał PGE Turów Zgorzelec. Drużyna, która do play-off przystąpiła z pierwszego miejsca, gładko wyeliminowała Polpharmę Starogard Gdański. Seria meczów w tej parze była najkrótsza z możliwych, bo skończyła się bilansem 3:0 (90:62, 96:62, 88:82).
Tylko odrobinę więcej kłopotów miały Anwil Włocławek i AZS Koszalin. Jak wiadomo, Rottweilery wyeliminowały z dalszej gry mistrza Polski, Asseco Prokom. Z Gdyni przywiozły bilans meczowy 1:1 i dopełniły dzieła we własnej hali. Podobnie koszalinianie. Oni również wygrali jeden z meczów wyjazdowych, a następnie dwukrotnie triumfowali będąc gospodarzem. Dzięki temu w finale zabraknie również aktualnego wicemistrza kraju.
Niewiadomą pozostaje obsada ostatniego miejsca w 1/2 play-off. Walczą o nie Energa Czarni Słupsk i Stelmet Zielona Góra. Jeśli wygra ten pierwszy zespół, to w tegorocznych półfinałach mielibyśmy sensację na niespotykaną skalę – w strefie medalowej znalazłyby się trzy drużyny, które w sezonie zasadniczym zajmowały miejsca od 5 do 7.
O tym kto uzupełni stawkę półfinalistów przekonamy się w środę, a póki co warto już zarezerwować sobie czas na emocjonowanie się rywalizacją Anwilu z PGE Turowem. Rozpocznie się ona 11 maja (sobota) w Zgorzelcu. 13 maja (poniedziałek), znów na terenie czarno-zielonych, rozegrany zostanie mecz numer 2. Do Włocławka rywalizacja przeniesie się 16 maja (czwartek). Jako, że gra toczyć się będzie do trzech zwycięstw, to kolejne pojedynki są w tej chwili tylko hipotetyczne, ale naszym zdaniem bardzo możliwe: 18 maja (sobota) we Włocławku i 21 maja (wtorek) w Zgorzelcu.
Szczegółowy terminarz półfinałów mistrzostw Polski:
Półfinał 1
PGE Turów Zgorzelec – Anwil Włocławek, sobota 11 maja, godz. 19:00
Stelmet/Energa Czarni – AZS Koszalin, niedziela 12 maja, godz. 19:00
Półfinał 2
PGE Turów Zgorzelec – Anwil Włocławek, poniedziałek 13 maja, godz. 18:00
Stelmet/Energa Czarni – AZS Koszalin, wtorek 14 maja, godz. 19:00
Półfinał 3
Anwil Włocławek – PGE Turów Zgorzelec, czwartek 16 maja, godz. 18:00
AZS Koszalin - Stelmet/Energa Czarni, piątek 17 maja, godz. 18:45
Ew. półfinał 4
Anwil Włocławek – PGE Turów Zgorzelec, sobota 18 maja, godz. 16:45
AZS Koszalin - Stelmet/Energa Czarni, niedziela 19 maja, godz. 18:15
Ew. półfinał 5
PGE Turów Zgorzelec – Anwil Włocławek, wtorek 21 maja, godz. 19:00
Stelmet/Energa Czarni – AZS Koszalin, środa 22 maja, godz. 19:00
Wszystkie mecze półfinałowe pokaże TVP Sport.
Tylko odrobinę więcej kłopotów miały Anwil Włocławek i AZS Koszalin. Jak wiadomo, Rottweilery wyeliminowały z dalszej gry mistrza Polski, Asseco Prokom. Z Gdyni przywiozły bilans meczowy 1:1 i dopełniły dzieła we własnej hali. Podobnie koszalinianie. Oni również wygrali jeden z meczów wyjazdowych, a następnie dwukrotnie triumfowali będąc gospodarzem. Dzięki temu w finale zabraknie również aktualnego wicemistrza kraju.
Niewiadomą pozostaje obsada ostatniego miejsca w 1/2 play-off. Walczą o nie Energa Czarni Słupsk i Stelmet Zielona Góra. Jeśli wygra ten pierwszy zespół, to w tegorocznych półfinałach mielibyśmy sensację na niespotykaną skalę – w strefie medalowej znalazłyby się trzy drużyny, które w sezonie zasadniczym zajmowały miejsca od 5 do 7.
O tym kto uzupełni stawkę półfinalistów przekonamy się w środę, a póki co warto już zarezerwować sobie czas na emocjonowanie się rywalizacją Anwilu z PGE Turowem. Rozpocznie się ona 11 maja (sobota) w Zgorzelcu. 13 maja (poniedziałek), znów na terenie czarno-zielonych, rozegrany zostanie mecz numer 2. Do Włocławka rywalizacja przeniesie się 16 maja (czwartek). Jako, że gra toczyć się będzie do trzech zwycięstw, to kolejne pojedynki są w tej chwili tylko hipotetyczne, ale naszym zdaniem bardzo możliwe: 18 maja (sobota) we Włocławku i 21 maja (wtorek) w Zgorzelcu.
Szczegółowy terminarz półfinałów mistrzostw Polski:
Półfinał 1
PGE Turów Zgorzelec – Anwil Włocławek, sobota 11 maja, godz. 19:00
Stelmet/Energa Czarni – AZS Koszalin, niedziela 12 maja, godz. 19:00
Półfinał 2
PGE Turów Zgorzelec – Anwil Włocławek, poniedziałek 13 maja, godz. 18:00
Stelmet/Energa Czarni – AZS Koszalin, wtorek 14 maja, godz. 19:00
Półfinał 3
Anwil Włocławek – PGE Turów Zgorzelec, czwartek 16 maja, godz. 18:00
AZS Koszalin - Stelmet/Energa Czarni, piątek 17 maja, godz. 18:45
Ew. półfinał 4
Anwil Włocławek – PGE Turów Zgorzelec, sobota 18 maja, godz. 16:45
AZS Koszalin - Stelmet/Energa Czarni, niedziela 19 maja, godz. 18:15
Ew. półfinał 5
PGE Turów Zgorzelec – Anwil Włocławek, wtorek 21 maja, godz. 19:00
Stelmet/Energa Czarni – AZS Koszalin, środa 22 maja, godz. 19:00
Wszystkie mecze półfinałowe pokaże TVP Sport.