Najbliższym rywalem włocławian w rozgrywkach koszykarskiej ekstraklasy będzie zespół ze Szczecina. King Wilki Morskie to absolutny beniaminek. Zespół ten nigdy wcześniej nie grał na najwyższym szczeblu koszykarskich rozgrywek. Nie jest też spadkobiercą tradycji jakiejkolwiek szczecińskiej ekipy. A te, w przeszłości, stawały już nie raz na drodze zespołu ze stolicy Kujaw.
Najbliższym rywalem włocławian w rozgrywkach koszykarskiej ekstraklasy będzie zespół ze Szczecina. King Wilki Morskie to absolutny beniaminek. Zespół ten nigdy wcześniej nie grał na najwyższym szczeblu koszykarskich rozgrywek. Nie jest też spadkobiercą tradycji jakiejkolwiek szczecińskiej ekipy. A te, w przeszłości, stawały już nie raz na drodze zespołu ze stolicy Kujaw.
A wszystko zaczęło się w pamiętnym sezonie 1991-1992. Wówczas włocławski Provide rywalizował w rozgrywkach grupy B II ligi. Było to wtedy bezpośrednie zaplecze koszykarskiej elity w naszym kraju. Dość szybko okazało się, że o palmę pierwszeństwa w grupie walczyć będą dwie ekipy. Provide Włocławek i Pogoń Szczecin. Reszta stawki była dla tych zespołów po prostu tłem. Po rozegraniu 22 spotkań obaj liderzy mieli identyczny bilans spotkań. 19-3. O wszystkim decydowały zatem wyniki bezpośrednich spotkań. We Włocławku wygrali gospodarze (99:98). W Szczecinie, lepsza okazała się Pogoń (67:63). Te trzy małe punkty zadecydowały o tym, że to zespół znad Odry wywalczył bezpośredni awans do krajowej elity.
Włocławianie dołączyli tam po zwycięskich spotkaniach barażowych z wałbrzyskim Górnikiem. Tak więc, w debiutanckim dla zespołu z Kujaw sezonie w ekstraklasie, ponownie potykaliśmy się z drużyną ze Szczecina. I choć Pogoń, a później inne szczecińskie teamy, nigdy do ligowej czołówki nie należały, zawsze dla włocławian były niezwykle trudnymi rywalami. Szczególnie na ich parkiecie.
W sezonie 1992/1993, w którym Nobiles zdobył wicemistrzowski tytuł, Pogoń walczyła o utrzymanie. A i tak potrafiła postawić się ekipie znad Wisły. W rozgrywkach zasadniczych „Farbiarze” przegrali na Pomorzu aż 72:96. W drugiej rundzie rozgrywek (grupa 7-12), pokonali w spotkaniu wyjazdowym Pogoń, ale po ciężkim i wyrównanym boju (83:81). Nie inaczej było w kolejnym sezonie. Tym razem szczecinianie byli już najsłabszym zespołem ligi i ostatecznie zostali zdegradowani o szczebel niżej. Nobiles, ponownie został wicemistrzem kraju. Ale i tak pod Wałami Chrobrego było ciężko. Faworyci z Włocławka wygrali, ale tylko 91:90.
Pogoń z ekstraklasy spadła, ale już trzy lata później w gronie najlepszych koszykarskich teamów kraju pojawiła się PKK Warta. Szczecinianie rzutem na taśmę uratowali ligowy byt, ale włocławianom ponownie dali się we znaki, już w pierwszym meczu pokonując ich 112:111. Rok później, w sezonie zasadniczym, włocławianie przegrali nad Odrą kolejne spotkanie. Tym razem 73:81. I choć zajęli siódmą lokatę, o awans do play-off musieli jeszcze walczyć w dwumeczu z zespołem z miejsca dziesiątego. A był nim właśnie team ze Szczecina. Tym razem koszykarze z Kujaw całkowicie się zrehabilitowali ogrywając rywala na wyjeździe 93:85.
W kolejnym sezonie szczecinianie znów cudem uniknęli degradacji. Zespół z Włocławka ponownie był wicemistrzem Polski. Jednak w Szczecinie i tym razem nie grało się łatwo. Włocławianie wygrali, ale tylko 76:74. Sezon 1999-2000 Anwil ponownie kończył w blasku srebra. Zespół ze Szczecina zajął w lidze czternastą lokatę. Ostatnią, która dawała utrzymanie. Ale i tak spod Wałów Chrobrego włocławianie wrócili na tarczy. Porażka z outsiderem (87:99), była sensacją kolejki.
Po raz ostatni Anwil zagrał w Szczecinie 15 lutego 2001 roku. A więc niemal dokładnie 14 lat temu. I choć włocławianie to spotkanie wygrali (89:85), to znów po ciężkim i wyrównanym boju. I nie miało znaczenia, że ekipa ze stolicy Kujaw po raz trzeci z rzędu została wicemistrzem kraju, a szczecinianie definitywnie opuścili szeregi ekstraklasy. O wygraną w Szczecinie jak zwykle było niezwykle ciężko.
Podobnie może być w niedzielny wieczór. Warto, aby pamiętali o tym zawodnicy Predraga Krunicia. King Wilki Morskie okupują dolne rejony tabeli, ale i tak sprawiły parę niespodzianek. Na własnym parkiecie pokonały m.in. sopockiego Trefla. A w meczu wyjazdowym, Polski Cukier i właśnie Anwil (74:71). Warto by się za tamtą porażkę szczecinianom zrewanżować.
Przy okazji, możemy wyrównać też swoje rachunki z Mihailo Uvalinem, który niedawno został nowym szkoleniowcem Wilków Morskich. I już pokazał, na co go stać. W ostatniej serii King Wilki Morskie pokonały Asseco Gdynia. Zespół, który w bieżącym sezonie dwukrotnie ograł włocławian. Bez dwóch zdań, w Szczecinie znów nie będzie łatwo.
Obecnie w zespole King Wilki Morskie gra tylko jeden zawodnik, który w przeszłości reprezentował barwy włocławskiego klubu. Jest nim Zbigniew Białek, choć w jego przypadku powiedzenie, że gra, jest nieco na wyrost. Od października skrzydłowy Wilków boryka się bowiem z kontuzją kolana. Jeszcze kilka tygodni temu zawodnikiem szczecińskiego zespołu był też Marcin Sroka, ale już zmienił pracodawcę.
W przeszłości graczy, którzy reprezentowali w koszykarskiej ekstraklasie zarówno Włocławek jak i Szczecin, oprócz w/w, było jeszcze dwóch. Pierwszym był oczywiście Jarosław Dubicki. W barwach Nobilesu/Azoty grał w pierwszoligowym sezonie 1996-1997, choć nie była to jego pierwsza przygoda ze stolicą Kujaw. Wcześniej, bo jeszcze na zapleczu ekstraklasy, grał w Provide. A był wychowankiem właśnie szczecińskiej Pogoni. W sezonie 2000-2001 barw PKK Szczecin bronił Przemysław Frasunkiewicz, który nieco później, dwa sezony spędził we Włocławku. Z obecnych graczy Anwilu w Szczecinie grał też Maciej Raczyński, który przez dwa sezony (2011-2013), reprezentował barwy tamtejszego AZS-u. Jednak wówczas szczecińscy „Akademicy” występowali na zapleczu koszykarskiej elity. Przez jeden sezon partnerem obrońcy Anwilu był także były center włocławskiego klubu, Marek Miszczuk.
Mecz King Wilki Morskie Szczecin – Anwil Włocławek już w niedzielę o 18:00. Relacja radiowa na www.wloclawek.info.pl.
Wyniki wszystkich wyjazdowych spotkań włocławian z zespołami ze Szczecina:
04.11.1992. Pogoń Szczecin – Nobiles Włocławek 96:72
17.03.1993. Pogoń Szczecin – Nobiles Włocławek 81:83
01.12.1993. Pogoń Szczecin – Nobiles Włocławek 90:91
26.09.1996. PKK Warta Szczecin – Nobiles/Azoty Włocławek 112:111
18.12.1997. PKK Warta Szczecin – Anwil/Nobiles Włocławek 81:73
02.04.1998. PKK Warta Szczecin – Anwil/Nobiles Włocławek 85:93
20.12.1998. PKK Warta Szczecin – Nobiles/Anwil Włocławek 74:76
22.12.1999. PKK Szczecin – Anwil Włocławek 99:87
15.02.2001. SKK Szczecin – Anwil Włocławek 85:89
Wykaz wszystkich spotkań włocławian z zespołami ze Szczecina:
Włocławek: 10 meczów, 9 zwycięstw, 1 porażka, bilans: 882 – 744
Szczecin: 9 meczów, 5 zwycięstw, 4 porażki, bilans: 775 – 803
Suma: 19 meczów, 14 zwycięstw, 5 porażek, bilans: 1657 – 1547