W sobotni wieczór we Włocławku dojdzie do koszykarskiego pojedynku Anwilu z AZS-em Koszalin. Mecz stanowić będzie okazję do podwójnego rewanżu: za przegraną Rottweilerów w rywalizacji o brąz 2013 oraz za pechową porażkę w pierwszej rundzie bieżącego sezonu. Motywacji osłabionej drużynie Anwilu nie powinno więc zabraknąć.
Anwil Włocławek zdążył się już przyzwyczaić do kłopotów kadrowych na obwodzie. Zaczęło się od kontuzji Piotra Pamuły, później dołączył do niego Paul Graham, a chwilowo do gry niezdolny był również Dusan Katnić (o czym później). I gdy już wydawało się, że sytuacja zaczyna się poprawiać (Pamuła pojawił się już w czterech meczach, a i Graham jest coraz bliższy powrotu na boisko), znów przytrafił się pech. Tym razem pod koszem. Złamania kości śródstopia doznał Keith Clanton i przez kolejnych kilka tygodni Anwil będzie musiał obyć się bez jednego z filarów drużyny.
Jak to wpłynie na mecz z AZS-em Koszalin? Na pewno zmieni jego oblicze i to niekoniecznie na niekorzyść dla widowiska. Więcej szans dostać powinien Mikołaj Witliński, młody zawodnik, który cieszy się dużą sympatią fanów. Kto wie, czy właśnie jego osoba nie będzie największym pozytywnym zaskoczeniem meczu. Silny skrzydłowy, który niedawno skończył 19 lat, potrafi być skuteczny (14 punktów w Pucharze Polski przeciw Stali) i gdy obdarzy się go zaufaniem, z pewnością postara się o precyzyjne rzuty. Nieco problemów może mieć w obronie, bo wysocy AZS-u są silniejsi (Labović) i bardziej sprawni (Harris i Sykes).
Dlatego właśnie trener Milija Bogicević zapewne zdecyduje się częściej stawiać obok Seida Hajricia nominalnego niskiego skrzydłowego Mateusza Kostrzewskiego. Dla Polaka gra na czwórce to nie żadna nowość, ale trzeba przyznać, że spędzając na tej pozycji więcej czasu zapracuje na miano najbardziej mobilnego gracza drużyny. Przydatność Kostka jest nie do przecenienia, bo przecież pamiętamy mecze, w których brał się za rozgrywanie, spotkania w których wypełniał naturalne dla siebie zadania niskiego skrzydłowego, a teraz jeszcze misja pod koszem…
Na szczęście Kostrzewski nie boi się wyzwań. - Zagram tam gdzie ustawi mnie trener. Nie raz występowałem blisko tablicy i przepychałem się z przeciwnikami większymi i cięższymi ode mnie – mówi naszemu serwisowi i charakteryzuje rywala: - AZS to trudny przeciwnik, bo potrafi grać niekonwencjonalnie. Z jednej strony stara się prezentować poukładaną koszykówkę, z drugiej często zdarza mu się łamać zagrywki i stawiać na indywidualne zagrania.
Sobotni rywal Anwilu wyraźnie poprawił swoją grę odkąd stery przejął w nim trener Gasper Okorn. Koszalinianie grają szybko i zdecydowanie. Wykorzystują przy tym potencjał swoich amerykańskich liderów. Gdyby nie ostatnie pechowe porażki z PGE Turowem i Treflem mogliby być w tabeli tuż obok włocławian. A pamiętać przecież trzeba, że ich marsz w górę rozpoczął się właśnie od meczu z Anwilem. Rottweilery, choć prowadziły w nim wyraźnie, to po urazie Dusana Katnicia w starciu z Arturem Mielczarkiem, zupełnie się zablokowały. W nowej dla siebie sytuacji, bez rozgrywającego traciły punkt po punkcie ze swojej przewagi i ostatecznie przegrały 70:66. Mając w pamięci również dwie porażki z ubiegłorocznej walki o brąz, sobotnie starcie urasta do rangi arcyważnego rewanżu.
Smaku dodaje mu jeszcze fakt, że obie drużyny nie wygrały meczu w 2014 roku. Jak zawsze w takich przypadkach, mobilizacja będzie podwójna, a istotną rolę odegra psychika. Kto skuteczniej odstawi na bok myślenie o niedawnych niepowodzeniach i zajmie się wyłącznie aktualnymi wydarzeniami boiskowymi, ten zyska pewność siebie i w efekcie zwiększy szanse na odblokowanie.
Bilety na mecz Anwil Włocławek – AZS Koszalin do nabycia w kasie organizatora (Hala Mistrzów, okienka między wejściami A i B) w piątek 24 stycznia w godz. od 16:00 do 18:00 oraz w sobotę 25 stycznia od 17:00 do 19:30.
Fani, którzy przyjdą obejrzeć pojedynek Anwilu ze AZS otrzymają kolejny numer magazynu meczowego „Anwil TEAM” i „Gazetę Pomorską”, a śmiałkowie zagrają w konkursach o wyjazdy zagraniczne, zaproszenia do kręgielni i do SPA.
Transmisja wideo z meczu Anwil Włocławek – AZS Koszalin (początek godz. 19:00) w Ipla.tv . Relacja radiowa na www.wloclawek.info.pl.