Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Protest Anwilu odrzucony. Będą kolejne kroki

Piątek, 25 Listopada 2011, 1:00, Michał Fałkowski

W związku z odrzuceniem protestu Anwilu Włocławek,  złożonego po meczu z Siarką Jezioro Tarnobrzeg, klub Włocławskie Towarzystwo Koszykówki S.S.A. zdecydował się opublikować pełną treść protestu oraz pełną treść uzasadnienia jego odrzucenia przez Zarząd Polskiej ligi Koszykówki.

W związku z odrzuceniem protestu Anwilu Włocławek,  złożonego po meczu z Siarką Jezioro Tarnobrzeg, klub Włocławskie Towarzystwo Koszykówki S.S.A. zdecydował się opublikować pełną treść protestu oraz pełną treść uzasadnienia jego odrzucenia przez Zarząd Polskiej ligi Koszykówki.
W dniu 21 listopada 2011 roku Włocławskie Towarzystwo Koszykówki S.S.A. złożyło w biurze Polskiej Ligi Koszykówki SA uzasadnienie protestu po meczu Anwil Włocławek – Siarka Jezioro Tarnobrzeg. Poniżej pełna treść pisma:

Protest

Działając zgodnie z zapisami Rozdziału 4. Regulaminu Polskiej Ligi Koszykówki, Włocławskie Towarzystwo Koszykówki S.S.A. niniejszym pismem uzasadnia protest złożony przez kapitana drużyny Anwilu Włocławek Łukasza Majewskiego, wniesiony w związku z wydarzeniami i okolicznościami meczu nr 071 pomiędzy Siarką Jezioro Tarnobrzeg a Anwilem Włocławek.

Przedmiotem protestu są dwie sytuacje zaistniałe podczas ww. meczu. Pierwsza z nich miała miejsce na 0:00.4 sekundy (cztery dziesiąte sekundy) przed końcem drugiej kwarty spotkania. Po podaniu piłki zza linii końcowej  przez J.T. Tillera, zawodnik Nicchaeus Doaks złapał piłkę, złożył się do rzutu i trafił za dwa punkty. Analiza zapisu wideo ewidentnie pokazuje, że piłka opuściła ręce koszykarza Siarki Jezioro po upływie czasu gry w drugiej kwarcie (dowód – działanie LED System zarejestrowane na płycie DVD z meczu). Mimo zdecydowanych protestów trenera Emira Mutapcicia, złożonych u komisarza zawodów, a następnie u sędziego głównego nikt nie podjął próby przeanalizowania opisanej sytuacji. Aťaden z sędziów nie zareagował również na protesty składane przez kapitana zespołu Łukasza Majewskiego oraz zawodnika Krzysztofa Szubargi.

Druga dyskusyjna sytuacja miała miejsce na 0.35.5 sekundy (trzydzieści pięć i pięć dziesiątych sekundy) przed końcem meczu. Tym razem kontrowersje wzbudziła skuteczna akcja Anwilu, oprotestowana przez gospodarzy. Po upływie 24 sekund przewidzianych na przeprowadzenie akcji rzut oddał koszykarz Anwilu Corsley Edwards, a piłkę odbitą od obręczy dobił Seid Hajrić. Sędziowie Wojciech Imiołek i Karol Nowak zaliczyli Anwilowi 2 punkty, o czym czytamy również w Załączniku do Protokołu Meczu sporządzonym przez sędziego Marcina Kowalskiego, sędziego głównego. Spontaniczna reakcja trenera Dariusza Szczubiała i ławki drużyny gospodarzy spowodowała, że sędzia Karol Nowak przerwał rozpoczętą już kolejną akcję i udał się na naradę z pozostałymi arbitrami. Rozmowa sędziów nie przyniosła rozstrzygnięcia i udali się oni na konsultację do komisarza zawodów Zbigniewa Błażkowskiego. Ten również nie potrafił odpowiedzieć na pytanie, czy punkty powinny zostać zaliczone. Następnie sędzia główny Marcin Kowalski zdecydował się, jak sam pisze w Załączniku do Protokołu Meczu mając na uwadze „dobro meczu i ducha sportowej rywalizacji”, na nieregulaminowe skorzystanie z zapisu wideo przy stanowisku komentatorskim TV PLK. Powtórki z wykorzystaniem sprzętu wideo nieprzewidzianego w żadnym z regulaminów pokazały jedynie to, że tuż przed rzutem Corsleya Edwardsa uruchomił się inny sprzęt, również działający niezgodnie z regulaminem. Chodzi o LED System, który wg Zasad Wyposażenia Hali w Sezonie 2011/2012 nie może być sygnalizatorem błędu 24 sekund, a jedynie wskazywać koniec każdej z kwart i dogrywek. Powtórka wideo, z której skorzystał sędzia Marcin Kowalski nie pokazała, czy rzut został oddany w czasie, ponieważ ujęcie telewizyjne nie obejmowało systemu Red Light, tj. zamontowanej na zegarze 24 sekund lampki zapalającej się w momencie błędu.

W związku z powyższym opisem uchybień, jakich dopuścili się arbitrzy meczu nr 071, Włocławskie Towarzystwo Koszykówki S.S.A. domaga się od PLK skorzystania z zapisów:

- Oficjalnych Przepisów Gry w Koszykówkę, punkt C.4 i ustalenia, czy podczas rzutu na koniec 2. kwarty zawodnika Siarki Jezioro Nicchaeusa Doaksa piłka opuściła jego ręce zanim upłynął czas gry. W przypadku uznania, że rzut został oddany po upływie regulaminowego czasu, nasz Klub domaga się anulowania zaliczonych punktów,

- Punktu 6. Regulaminu Rozgrywek PLK, tj. zweryfikowania meczu, bądź też jego powtórzenia w całości lub fragmencie. W naszej opinii zaistniał przypadek kontrowersyjny, nieprzewidziany w Oficjalnych Przepisach Gry w Koszykówkę.

Z uwagi na precedensowy charakter zaistniałej sprawy Włocławskie Towarzystwo Koszykówki S.S.A. wnosi o udział przedstawicieli Klubu w procesie weryfikacji niniejszego protestu.

Z poważaniem,   
Prezes Zarządu WTK S.S.A.
Zbigniew Polatowski
W dniu 24 listopada 2011 roku do biura Włocławskiego Towarzystwa Koszykówki S.S.A. wpłynęło pismo od Polskiej Ligi Koszykówki SA uzasadniające odrzucenie protestu, mimo potwierdzenia wszystkich nieprawidłowości wskazanych przez włocławski klub. Poniżej pełna treść pisma:

Działając z upoważnienia Zarządu Polskiej Ligi Koszykówki SA, na podstawie pkt. 9.3. Regulaminu Rozgrywek PLK

odrzucam w całości

protest klubu złożony zgodnie z procedurami po meczu nr 071 (Siarka Jezioro Tarnobrzeg – Anwil Włocławek) rozegranym w dniu 19 listopada 2011 roku w Tarnobrzegu, potwierdzony i uzasadniony w piśmie skierowanym do Zarządu Polskiej Ligi Koszykówki SA w dniu 21 listopada 2011 roku.

Uzasadnienie

Zarząd Polskiej Ligi Koszykówki SA przeanalizował szczegółowo następujący materiał z w/w meczu:

1)    Zapis wideo sytuacji boiskowych związanych z przedmiotem protestu na podstawie przekazu TV PLK i dostarczonego przez klub KKS Siarka Tarnobrzeg SA.

2)    Załącznik do protokołu meczu z opisem sytuacji.

3)    Raport komisarza meczu Zbigniewa Błażkowskiego.

Po analizie w/w materiału Zarząd Polskiej Ligi Koszykówki SA uznał następujące fakty za bezsporne:

1)    Rzut oddany na zakończenie II kwarty meczu przez zawodnika Siarki Jezioro Tarnobrzeg Nicchaeusa Doaksa został oddany po upłynięciu regulaminowego czasu gry.

2)    Punkty zdobyte przez Anwil Włocławek około 38 sekund przed zakończeniem IV kwarty meczu zostały zdobyte po popełnieniu przez drużynę Anwil Włocławek błędu 24 sekund i nie powinny być zaliczone. Zegar 24 wskazuje „0”, a czerwona lampka sygnalizująca pali się (wskazując upłynięcie czasu 24 sekund) zanim zawodnik Anwilu Włocławek Corsley Edwards otrzymał piłkę, czyli zanim oddał rzut.

3)    Sędzia główny spotkania Marcin Kowalski nie miał prawa w myśl Oficjalnych Przepisów Gry w Koszykówkę (pkt.46.12.) oraz regulacji PLK do użycia urządzeń technicznych w postaci monitora telewizyjnego pokazującego powtórkę akcji.

Zważywszy na powyższe, Zarząd Polskiej Ligi Koszykówki SA, odnosząc się do przedmiotu protestu nie mógł uznać protestu jako zasadny, gdyż:

1)    Zarząd PLK SA nie jest uprawniony do anulowania punktów zaliczonych podczas meczu PLK, nawet jeśli zostały one zaliczone w niezgodzie z Oficjalnymi Przepisami Gry w Koszykówkę. Zarząd PLK SA wziął pod uwagę generalną zasadę, że decyzje sędziowskie podjęte podczas meczu nie mogą być podstawą do zmiany wyniku lub powtórzenia spotkania.

2)    Nie zaistniał przypadek kontrowersyjny, nieprzewidziany w Oficjalnych Przepisach Gry w Koszykówkę, o którym mowa w pkt. 6.12. Regulaminu Rozgrywek PLK. Wszystkie sytuacje jakie miały miejsce podczas meczu Siarka Jezioro Tarnobrzeg – Anwil Włocławek są przewidziane w Oficjalnych Przepisach Gry w Koszykówkę, np. 46.11. i 46.13. tychże.

Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe okoliczności Zarząd Polskiej Ligi Koszykówki SA, działając jako organ I instancji uznał, że nie ma podstaw do wnioskowanych w proteście anulowania punktów oraz powtórzenia meczu w całości lub fragmencie i orzekł jak w sentencji.

Na podstawie przepisów pkt. 9.4. Regulaminu Rozgrywek PLK od decyzji niniejszej przysługuje odwołanie do Komisji Odwoławczej PZKosz w terminie 7 (siedmiu) dni od dnia doręczenia decyzji. Zgodnie z pkt. VI.3. Listy Opłat, Kar i Kaucji, kaucja w przypadku złożenia odwołania od decyzji Zarządu PLK SA wynosi 3000 zł.

Z poważaniem,
Prezes Zarządu
Jacek Jakubowski



Jednoczesne przyznanie racji w kwestii wszystkich nieprawidłowości wskazanych przez klub Włocławskie Towarzystwo Koszykówki S.S.A. i odrzucenie protestu klubu stwarza sytuację kuriozalną, wpływającą negatywnie nie tylko na zachowanie ducha fair-play, ale również godzi w dobre imię rozgrywek ligowych i samej Polskiej Ligi Koszykówki SA. Wobec powyższego, klub po konsultacji prawnej zdecyduje o podjęciu kolejnych kroków zmierzających do prawidłowego wyjaśnienia i rozwiązania zaistniałej sytuacji.