Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Pozytywny akcent na koniec. Anwil gotowy na ligę

Niedziela, 04 Października 2015, 6:48, Michał Fałkowski

Pozytywnym akcentem Anwil Włocławek zakończył okres przygotowawczy przed sezonem 2015/2016. Zawodnicy Igora Milicicia pokonali drużynę Piotra Ignatowicza, czyli PGE Turów Zgorzelec 84:75, a najskuteczniejszym graczem okazał się David Jelinek. Czech rzucił 24 punkty.

Pozytywnym akcentem Anwil Włocławek zakończył okres przygotowawczy przed sezonem 2015/2016. Zawodnicy Igora Milicicia pokonali drużynę Piotra Ignatowicza, czyli PGE Turów Zgorzelec 84:75, a najskuteczniejszym graczem okazał się David Jelinek. Czech rzucił 24 punkty.

TŁO: Obaj trenerzy nie mogli skorzystać ze wszystkich swoich graczy. Po stronie gospodarzy sparingu zabrakło najnowszego nabytku, czyli środkowego z Antigui i Barbudy - Kurta Looby'ego. 31-letni center w sobotę odesłał do klubu podpisany kontrakt, lecz w Polsce zjawi się w poniedziałek, W ekipie przyjezdnej nie grał natomiast narzekający na lekki uraz kostki Tomasz Prostak oraz Litwin Denis Krestinin, który pauzuje odkąd przyjechał do Zgorzelca.

NA PLUS: Choć oficjalnie statystyki nie były prowadzone podczas niedzielnego spotkania, gdyż był to zwykły sparing, a nie mecz turniejowy, duet rozgrywających Anwilu Włocławek spisał się bardzo dobrze przeciwko playmakerom wicemistrza Polski. Robert Skibniewski oraz Kamil Łączyński bez większych problemów kontrolowali tempo gry i obsługując swoich partnerów z zespołu podaniami na centymetry, zanotowali łącznie dwucyfrową zdobycz w klasyfikacji asysty. Organizacja gry była elementem, w którym włocławianie zdecydowanie przewyższali swoich rywali.

DO POPRAWY: Brak Kurta Looby'ego oraz problemy z faulami (Piotr Stelmach musiał przedwcześnie opuścić parkiet, a Robert Tomaszek długie minuty grał z czterema przewinieniami na koncie) spowodowały, iż PGE Turów dominował w polu trzech sekund. Podkoszowy tercet zdobył prawie połowę (33 z 75) punktów zgorzelczan: Filip Dylewicz miał 12, Damontre Harris 11, a Piotr Niedźwiedzki 10 punktów.

NAJSKUTECZNIEJSZY: David Jelinek po raz kolejny dał się poznać jako świetny strzelec. Czeski skrzydłowy już w pierwszych minutach zdobył cztery punkty, po wejściach na kosz, a chwilę później dorzucił trójkę. W końcówce spotkania, gdy PGE Turów zbliżył się na dystans kilku punktów, Jelinek dwukrotnie celnie przymierzył z dystansu i ostatecznie zgromadził 24 oczka. Warto dodać, że w samej końcówce na celne zagrania zza łuku Dylewicza, dwiema trójkami odpowiedział Chamberlain Oguchi, autor 13 oczek.

Anwil Włocławek - PGE Turów Zgorzelec 84:75 (24:14, 16:13, 17:22, 27:26)

Anwil: Jelinek 24, Oguchi 13, Dmitriew 11, Diduszko 10, Kukiełka 6, Tomaszek 6, Łączyński 5, Stelmach 5, Skibniewski 4, Sołtysiak 0

PGE Turów: Dylewicz 12, Tatum 12, Harris 11, Niedżwiedzki 10, Novak 10, Karolak 8, Kostrzewski 8, Dillon 4, Kurzyński 0, Marek 0