Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Polska odpada. Berisha znów najlepszy

Poniedziałek, 05 Września 2011, 1:00, Michał Fałkowski

Reprezentacja Polski po sensacyjnym zwycięstwie nad Turcją nie dała rady pójść za ciosem i przegrała z Wielką Brytanią 81:88. Kolejny raz najlepszym strzelcem drużyny był zawodnik Anwilu Włocławek, Dardan Berisha.

Reprezentacja Polski po sensacyjnym zwycięstwie nad Turcją nie dała rady pójść za ciosem i przegrała z Wielką Brytanią 81:88. Kolejny raz najlepszym strzelcem drużyny był zawodnik Anwilu Włocławek, Dardan Berisha.
„Czekam na świetne wakacje w Turcji” - wołał po meczu uśmiechnięty Deng Loul do Omera Asika. Dzięki zwycięstwu Brytyjczyków, to właśnie Turcy mogą cieszyć się z awansu do kolejnej rundy. Niestety kosztem naszej reprezentacji.

Polacy spotkanie rozpoczęli zupełnie inaczej niż wczoraj. Mało agresywnie, bez twardej walki pod tablicami. Przegraliśmy zbiórkę aż 46:25.  „To był bardzo ciężki i trudny mecz, nie udało się awansować. Słabo broniliśmy, nie zbieraliśmy piłek, popełniliśmy straty. Zabrakło koncentracji.” - mówił po meczu trener Ales Pipan.

Chociaż nie szło nam już od pierwszego gwizdka, to jednak po 30 minutach prowadziliśmy - „Czego chcieć więcej wychodząc na ostatnią kwartę” - mówił Thomas Kelati. Niestety swojej szansy nie wykorzystaliśmy, pozwoliliśmy rywalom odskoczyć na kilka punktów. W końcówce zabrakło doświadczenia i pewności siebie.

O wyniku zadecydowała również świetna postawa dwóch rywali. „Musicie powstrzymać Loul Denga” - mówił wczoraj o graczu Chicago Bulls (28pkt, 14zb, 6as) trener Portugalii, Mario Palma. Jednak jak się okazało, powstrzymać trzeba było jeszcze Joela Freelanda. Koszykarz rozegrał dziś swój najlepszy mecz na tych Mistrzostwach. Oddał 13 rzutów z gry i trafił wszystkie. Zdobył 27pkt i zebrał 11 piłek.

Dardan Berisha na parkiecie spędził prawie 27 minut. Został najlepszym strzelcem drużyny z 19 oczkami na koncie (6/9za2, 2/5za3). Dołożył do tego osiągnięcia 4 zbiórki i 5 asyst. Zawodnik Anwilu swoimi akcjami najpierw w pierwszej kwarcie dał sygnał do ataku i doprowadził do remisu po 14, a potem wyprowadził nas na pierwsze prowadzenie (23:22). Po jego asystach i punktach w ostatniej części meczu mogliśmy mieć jeszcze nadzieję, że uda się odmienić wynik tego spotkania.

Berisha na litewskim Eurobaskecie rozegrał pięć spotkań. Rozpoczął od nieudanego meczu przeciwko Hiszpanii, by w każdym kolejnym występie robić znaczące postępy. Na parkiecie spędzał średnio prawie 26 minut. W tym czasie notował rewelacyjne statystyki: 13,2 punktu, 2,8 zbiórki oraz 2,8 asysty na mecz. Grał bardzo pewnie i przebojowo, udowadniając, że pod nieobecność słynniejszych kolegów może pretendować do miana lidera reprezentacji. Pod względem punktów lepszy był tylko Thomas Kelati – 13,4pkt.