Kontuzja Piotra Pamuły, która uniemożliwiła mu występ w sobotnim sparingu z Rosą, wykluczy go również z gry w pierwszej fazie sezonu zasadniczego. Rzucający obrońca ma uszkodzone więzadła stawu skokowego lewej nogi.
Kontuzja Piotra Pamuły, która uniemożliwiła mu występ w sobotnim sparingu z Rosą, wykluczy go również z gry w pierwszej fazie sezonu zasadniczego. Rzucający obrońca ma uszkodzone więzadła stawu skokowego lewej nogi.
Piotr Pamuła nabawił się urazu podczas jednego z ostatnich treningów. Po wyskoku po piłkę postawił stopę na stopie kolegi z drużyny i doznał skręcenia.
- Po wykonaniu rezonansu magnetycznego noga Piotra Pamuły została unieruchomiona, bo diagnoza mówi o uszkodzeniu więzadeł stawu skokowego. Rozpoczęliśmy proces rehabilitacji, który może potrwać nawet do czterech miesięcy – mówi Dominik Narojczyk, trener przygotowania motorycznego Anwilu Włocławek.
- To co mnie spotkało nie można nazwać inaczej jak tylko wielkim pechem. To mechaniczny uraz, któremu nie można w żaden sposób zapobiec, ani go przewidzieć – mówi Piotr Pamuła. – Ten sezon nie musi być jednak dla mnie stracony. Trzeba wziąć się do ciężkiej pracy pod okiem trenera Narojczyka i możliwie najlepiej przygotować do powrotu na boisko. Nie poddaję się i zamierzam jeszcze mocno pomóc Anwilowi w osiągnięciu celów na ten sezon.-
Piotr Pamuła w barwach Anwilu rozegrał dotąd 10 meczów sparingowych, zdobywając średnio 9,9 punktu.
- Po wykonaniu rezonansu magnetycznego noga Piotra Pamuły została unieruchomiona, bo diagnoza mówi o uszkodzeniu więzadeł stawu skokowego. Rozpoczęliśmy proces rehabilitacji, który może potrwać nawet do czterech miesięcy – mówi Dominik Narojczyk, trener przygotowania motorycznego Anwilu Włocławek.
- To co mnie spotkało nie można nazwać inaczej jak tylko wielkim pechem. To mechaniczny uraz, któremu nie można w żaden sposób zapobiec, ani go przewidzieć – mówi Piotr Pamuła. – Ten sezon nie musi być jednak dla mnie stracony. Trzeba wziąć się do ciężkiej pracy pod okiem trenera Narojczyka i możliwie najlepiej przygotować do powrotu na boisko. Nie poddaję się i zamierzam jeszcze mocno pomóc Anwilowi w osiągnięciu celów na ten sezon.-
Piotr Pamuła w barwach Anwilu rozegrał dotąd 10 meczów sparingowych, zdobywając średnio 9,9 punktu.