Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Pierwszoligowiec ograny w Hali Mistrzów

Czwartek, 01 Września 2016, 10:33, Michał Fałkowski

W czwartek Anwil Włocławek zmierzył się w pierwszym z dwóch sparingów ze Spójnią Stargard. Gospodarze pokonali pierwszoligowy zespół 92:78, a najlepszym strzelcem meczu został Amerykanin Toney McCray, który rzucił 21 punktów. Nie cyfry i liczby są jednak w obecnym czasie najważniejsze, a zgrywanie zespołu. Czwartkowy mecz to kolejny krok Rottweilerów na długiej drodze.

W czwartek Anwil Włocławek zmierzył się w pierwszym z dwóch sparingów ze Spójnią Stargard. Gospodarze pokonali pierwszoligowy zespół 92:78, a najlepszym strzelcem meczu został Amerykanin Toney McCray, który rzucił 21 punktów. Nie cyfry i liczby są jednak w obecnym czasie najważniejsze, a zgrywanie zespołu. Czwartkowy mecz to kolejny krok Rottweilerów na długiej drodze.

Trener Igor Milicić nadal nie może korzystać z pełnego składu. Udział w meczu i grze „na kontakcie” Fiodora Dmitriewa jest wykluczony, dopiero w weekend we Włocławku pojawi się Tyler Haws, a Robert Skibniewski i Boris Bojanovsky przebywają na swoim kadrach. Tym samym, w czwartkowym spotkaniu rotacja ponownie dotyczyła szóstki doświadczonych graczy i kilku juniorów, którzy otrzymali swoje minuty.

W protokole punktowym zapisali się jednak tylko bardziej doświadczeni koszykarze. Ponownie skutecznie grał podkoszowy duet Paweł Leończyk – Josip Sobin, który coraz lepiej rozumie się w dwójkowych akcjach bliżej obręczy. Ich dobra gra to nie tylko 33 punkty, ale również wiele asyst do ścinających w pole trzech sekund kolegów. Łatwo rywalom urywał się Toney McCray i penetrując pod kosz, zgromadził na swoim punkcie 21 oczek. Cieszy również równa forma tercetu, który w treningu w Hali Mistrzów spędzili tego lata najwięcej czasu: Kamil Łączyński skutecznie uruchamiał atak, Kacper Młynarski rzucał trójki i wymuszał faule, a Michał Chyliński był pewny na obwodzie.

Początek meczu należał go gości, który w pierwszej kwarcie objęli kilkupunktowe prowadzenie, ale w miarę upływu czasu włocławianie uporządkowali swoją grę i przejęli inicjatywę. W czwartej kwarcie przewaga Rottweilerów sięgnęła ponad 20 punktów. Ostatecznie sparing zakończył się wynikiem 92:78. W piątek obie drużyny zmierzą się po raz drugi.

Na uwagę zasługuje fakt, że w Spójni zagrało trzech włocławian: Maciej Raczyński, Damian Janiak i Paweł Lewandowski. Asystentem trenera starogardzian jest natomiast Wiktor Grudziński.

Anwil Włocławek – Spójnia Stargard 92:78 (22:24, 22:13, 21:18, 27:23)

Punkty Anwilu: McCray 21, Leończyk 18, Sobin 15, Chyliński 13, Młynarski 13, Łączyński 12, Ćwikliński 0, Frontczak 0, Komenda 0, Matusiak 0, Sołtysiak 0