Zwycięstwem nad PBG Basketem Poznań zakończył Anwil Włocławek zmagania w X Memoriale im. Jacka Ponickiego. Korzystny rezultat, 86:81, nasza drużyna zawdzięcza głównie znakomitej grze pary włocławskich rozgrywających, Mikea Trimboliego i Krzysztofa Szubargi.
Zwycięstwem nad PBG Basketem Poznań zakończył Anwil Włocławek zmagania w X Memoriale im. Jacka Ponickiego. Korzystny rezultat, 86:81, nasza drużyna zawdzięcza głównie znakomitej grze pary włocławskich rozgrywających, Mikea Trimboliego i Krzysztofa Szubargi.
Spotkanie z godspodarzem turnieju miało dla Anwilu szczególne znaczenie emocjonalne. Choć nasz zespół stracił już szanse na zajęcie dobrego miejsca w imprezie, to wszystkim bardzo zależało na odniesieniu pierwszego, oficjalnego zwycięstwa. Od początku meczu Anwil grał bardzo ambitnie, starając się nie tylko precyzyjnie rzucać, ale również wywierać dużą presję w obronie. Zaowocowało to częstymi przechwytami i zdobywaniem punktów z kontry.
Jednak, dzięki dobrej skuteczności, PBG Basket potrafił przez niemal cały mecz utrzymywać krzystny dla siebie wynik. Zespół, któremu ton nadawali Adam Waczyński z Wojciechem Szawarskim na przerwę schodził z trzypunktową przewagą, którą udało się mu jeszcze powiększyć w trakcie trzeciej odsłony (65:58).
Na szczęście, czwarta kwarta była już popisem włocławian. Na parkiecie królowali Krzysztof Szubarga i Mike Trimboli. Rozgrywający Anwilu trafiali rzuty z każdej pozycji, a na dodatek mądrze kierowali obroną. Odciążyli tym samym nieco Kevyna Greena, który w każdym z meczów spędzał na parkiecie wiele minut i dziś czuł się nieco zmęczony. Do formy wraca również po przeziębieniu Nkola Jovanović. Serb zdobył 16 punktów, nie myląc się w najważniejszych momentach spotkania.
Mimo dzisiejszego zwycięstwa, Anwil zajął ostatnie, czwarte miejsce w X Memoriale im. Jacka Ponickiego. Zwycięzcą turnieju okazali się gospodarze, PBG Basket Poznań.
Anwil Włocławek – PBG Basket Poznań 86:81 (19:19, 19:22, 20:24, 28:16)
Anwil: Trimboli 21, Szubarga 20, Jovanović 16, Green 11, Sullivan 10, Pluta 6, Dunn 2.
Jednak, dzięki dobrej skuteczności, PBG Basket potrafił przez niemal cały mecz utrzymywać krzystny dla siebie wynik. Zespół, któremu ton nadawali Adam Waczyński z Wojciechem Szawarskim na przerwę schodził z trzypunktową przewagą, którą udało się mu jeszcze powiększyć w trakcie trzeciej odsłony (65:58).
Na szczęście, czwarta kwarta była już popisem włocławian. Na parkiecie królowali Krzysztof Szubarga i Mike Trimboli. Rozgrywający Anwilu trafiali rzuty z każdej pozycji, a na dodatek mądrze kierowali obroną. Odciążyli tym samym nieco Kevyna Greena, który w każdym z meczów spędzał na parkiecie wiele minut i dziś czuł się nieco zmęczony. Do formy wraca również po przeziębieniu Nkola Jovanović. Serb zdobył 16 punktów, nie myląc się w najważniejszych momentach spotkania.
Mimo dzisiejszego zwycięstwa, Anwil zajął ostatnie, czwarte miejsce w X Memoriale im. Jacka Ponickiego. Zwycięzcą turnieju okazali się gospodarze, PBG Basket Poznań.
Anwil Włocławek – PBG Basket Poznań 86:81 (19:19, 19:22, 20:24, 28:16)
Anwil: Trimboli 21, Szubarga 20, Jovanović 16, Green 11, Sullivan 10, Pluta 6, Dunn 2.