Dotkliwej porażki doznali koszykarze Anwilu Włocławek w swoim pierwszym meczu w Memoriale im. Wojciecha Michniewicza w Toruniu. Nie wiadomo, czy na wynik większy wpływ miały kłopoty kadrowe, czy dopiero co zakończona seria ciężkich treningów, ale faktem jest, że Polpharma była wyraźnie lepsza i wygrała 91:64.
Dotkliwej porażki doznali koszykarze Anwilu Włocławek w swoim pierwszym meczu w Memoriale im. Wojciecha Michniewicza w Toruniu. Nie wiadomo, czy na wynik większy wpływ miały kłopoty kadrowe, czy dopiero co zakończona seria ciężkich treningów, ale faktem jest, że Polpharma była wyraźnie lepsza i wygrała 91:64.
Mecz od początku toczył się pod dyktando zawodników Mindaugasa Budzinauskasa. Polpharma wykorzystywała dokładnie te atuty, na które nie mógł liczyć Anwil. Grała szerokim składem, intensywnie i bardzo zespołowo. Tymczasem po stronie włocławian mocno szwankowała skuteczność. Dość powiedzieć, że w całym meczu trafili tylko jeden rzut za trzy, a i z bliższej odległości mylili się dużo częściej niż w poprzednich sparingach.
Anwil miał również problemy z faulami. Szybko po trzy przewinienia złapali Seid Hajrić i Dusan Katnić, co wobec absencji Mateusza Kostrzewskiego, Mikołaja Witlińskiego i Tomasza Krzywdzińskiego znacząco utrudniło grę w obronie. Włocławianie nie mogli już bronić tak twardo jakby chcieli i dystans dzielący ich od Polpharmy systematycznie się powiększał.
Nadzieja na korzystny wynik pojawiła się na chwilę w drugiej połowie. Dzięki kilku skutecznym akcjom Anwil odrobił część strat i przegrywał 7 punktami. Niestety, wtedy dało o sobie znać zmęczenie. Zamiast pójść za ciosem, włocławianie dali się kilka razy wyprzedzić w walce o piłkę i znów stracili dystans. Naszym wysokim brakowało sił, żeby dobrze zastawić piłkę i przepchnąć się w walce o zbiórki. Korzystał na tym Cezary Trybański i jego koledzy, którzy umiejętnie zbierali w ataku i ponawiali akcje.
Ostatecznie Anwil, prowadzony w tym meczu przez duet Andrzej Pluta – Marcin Woźniak, przegrał z Polpharmą Starogard Gdański 64:91. Była to pierwsza porażka Rottweilerów w serii przedsezonowych sparingów (wcześniej siedem zwycięstw). Okazja do poprawy humorów już w niedzielę, gdy Anwil zmierzy się ze Stabillem Jezioro Tarnobrzeg (również w ramach Memoriału im. Wojciecha Michniewicza).
Anwil Włocławek - Polpharma Starogard Gdański 64:91 (16:23, 11:12, 19:20, 18:36)
Anwil: Clanton 21, Katnić 13, Hajrić 10, Mijatović 6, Sokołowski 6, Pamuła 3, Warszawski 3, Jankowski 2
Polpharma: Varanauskas 18, Jeftić 14, Kukiełka 11, Hicks 9, Healy 8, Paul 8, Trybański 8, Struski 5, Vaughn 4, Sarzało 3, Młynarski 2, Radwański 0
Anwil miał również problemy z faulami. Szybko po trzy przewinienia złapali Seid Hajrić i Dusan Katnić, co wobec absencji Mateusza Kostrzewskiego, Mikołaja Witlińskiego i Tomasza Krzywdzińskiego znacząco utrudniło grę w obronie. Włocławianie nie mogli już bronić tak twardo jakby chcieli i dystans dzielący ich od Polpharmy systematycznie się powiększał.
Nadzieja na korzystny wynik pojawiła się na chwilę w drugiej połowie. Dzięki kilku skutecznym akcjom Anwil odrobił część strat i przegrywał 7 punktami. Niestety, wtedy dało o sobie znać zmęczenie. Zamiast pójść za ciosem, włocławianie dali się kilka razy wyprzedzić w walce o piłkę i znów stracili dystans. Naszym wysokim brakowało sił, żeby dobrze zastawić piłkę i przepchnąć się w walce o zbiórki. Korzystał na tym Cezary Trybański i jego koledzy, którzy umiejętnie zbierali w ataku i ponawiali akcje.
Ostatecznie Anwil, prowadzony w tym meczu przez duet Andrzej Pluta – Marcin Woźniak, przegrał z Polpharmą Starogard Gdański 64:91. Była to pierwsza porażka Rottweilerów w serii przedsezonowych sparingów (wcześniej siedem zwycięstw). Okazja do poprawy humorów już w niedzielę, gdy Anwil zmierzy się ze Stabillem Jezioro Tarnobrzeg (również w ramach Memoriału im. Wojciecha Michniewicza).
Anwil Włocławek - Polpharma Starogard Gdański 64:91 (16:23, 11:12, 19:20, 18:36)
Anwil: Clanton 21, Katnić 13, Hajrić 10, Mijatović 6, Sokołowski 6, Pamuła 3, Warszawski 3, Jankowski 2
Polpharma: Varanauskas 18, Jeftić 14, Kukiełka 11, Hicks 9, Healy 8, Paul 8, Trybański 8, Struski 5, Vaughn 4, Sarzało 3, Młynarski 2, Radwański 0