Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Patrick Okafor: To będą trudne mecze

Niedziela, 30 Grudnia 2007, 1:00, Michał Fałkowski

- Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że nikt się przed nami nie będzie kładł i prosił o jak najniższy wymiar kary. To będą trudne mecze, nie ważne, czy grasz z Prokomem, czy z Polonią Warszawa - mówi Patrick Okafor.

Anwil poradził sobie z najgroźniejszymi rywalami, powstaje pytanie - Czy może ktoś Was zatrzymać?

- Mam nadzieje, że nie (śmiech). W tej rundzie, która dla nas była udana, przytrafiły się dwie porażki. Były one zaskakujące, ponieważ zarówno Górnik jak i AZS nie należą do ligowej czołówki. Cóż, taki jest sport i niespodzianki się zdarzają. Nie tylko my się o tym przekonaliśmy.

U progu roku prezentowaliście wyborną formę, czy to szczyt waszych możliwości?

- Zawsze gramy "na maksa", więc teoretycznie więcej nie da się z nas wycisnąć. Jednak nie ma ludzi idealnych, stąd też ciężko pracujemy, by gra w obronie jak i w ataku wyglądała jeszcze lepiej. Wtedy każdy z nas będzie zadowolony, bo to przyniesie wymierne efekty w postaci zwycięstw.

Dobra pozycja w tabeli sprawiła, że jesteście upatrywani jako jeden z głównych pretendentów do Mistrzostwa Polski...

- To nas bardzo cieszy, ale tak jak już powiedziałeś, jesteśmy w czołówce, ale to trochę rodzi problemów. Wiadomo, że rywale inaczej mobilizują się na mecze z liderem rozgrywek niż z zespołem który zajmuje miejsce w środku tabeli. Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że nikt się przed nami nie będzie kładł i prosił o jak najniższy wymiar kary. To będą trudne mecze, nie waże, czy grasz z Prokomem, czy z Polonią Warszawa.

Kto według Ciebie będzie najgroźniejszy?

Bez dwóch zdań Prokom Trefl. Zespół z Sopotu ma naprawdę mocny skład. Kwestią czasu jest tylko to, kiedy poukładają swoją grę i będą naprawdę trudni do ogrania, szczególnie że czeka nas mecz na ich parkiecie.

Opuśćmy teraz naszą ligę i przejdźmy do Pucharu ULEB. W tych rozgrywkach wasza sytuacja trochę się skomplikowała. Czy cały czas wierzysz w awans do drugiej fazy?

- Cała drużyna wierzy! Musimy wygrać wszystkie mecze, które nam zostały, a to nie będzie łatwe, ponieważ trafiliśmy do naprawdę  trudnej grupy. Wówczas przy odrobinie szczęścia przejdziemy do kolejnej rundy. Teraz będziemy grać z nożem na gardle, wszystko dlatego, że nie udało nam się wygrać spotkań, które powinniśmy.

To Twój debiut na europejskich parkietach jak oceniasz te rozgrywki?

- Bardzo cieszę się, że mam szanse gry w ULEB Cup. To naprawdę dobrze zorganizowane rozgrywki. Mamy mocnych rywali, od których zawsze mogę się czegoś nauczyć. To świetna doświadczenie, które pomoże mi w koszykarskim rozwoju.