Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Ograć Poznań po raz drugi

Wtorek, 20 Stycznia 2009, 1:00, Michał Fałkowski

Niewiele czasu na odpoczynek mają podopieczni trenera Igora Griszczuka. Po rywalizacji z AZS-em Koszalin, już 21 stycznia grać będą w Poznaniu z beniaminkiem Polskiej Ligi Koszykówki, czyli PBG Basket Poznań. Rywale z pewnością pamiętają porażkę z pierwszej rundy sezonu i teraz zrobią wszystko, aby zrewanżować się za sromotną przegraną we Włocławku.

Niewiele czasu na odpoczynek mają podopieczni trenera Igora Griszczuka. Po rywalizacji z AZS-em Koszalin, już 21 stycznia grać będą w Poznaniu z beniaminkiem Polskiej Ligi Koszykówki, czyli PBG Basket Poznań. Rywale z pewnością pamiętają porażkę z pierwszej rundy sezonu i teraz zrobią wszystko, aby zrewanżować się za sromotną przegraną we Włocławku.

25 października 2008 roku w Hali Mistrzów doszło do pierwszego po kilkunastu latach przerwy koszykarskiego pojedynku pomiędzy Włocławkiem, a Poznaniem. Lepsze wspomnienia z tego meczu mają koszykarze Anwilu, którzy odnieśli pewne zwycięstwo (93-64 – przyp. red.). Nikt w stolicy Kujaw nie pogniewałby się, gdyby scenariusz z października powtórzyłby się w najbliższą środę.

Trzeba jednak pamiętać, że od tamtego czasu doszło w Poznaniu do kilku zmian, które odmieniły zespół. Drużyna trenera Kijewskiego, która praktycznie z każdym przegrywała stała się groźna dla wszystkich. Przełomowe okazało się zwycięstwo po dramatycznym meczu z Energą Czarnymi Słupsk. Poznaniacy mówili, że potrzebują takiego statement game, w którym udowodniliby swoją wartość. Mecz o przełamanie przypadł właśnie na czas pojedynku z „Czarnymi Panterami”. Od tego czasu zespół wygrał w dwóch następnych meczach i co trzeba podkreślić rywale nie należeli do najsłabszych. PBG Basket  zwyciężył w Zgorzelcu z miejscowym PGE Turowem, a kilka dni później okazał się lepszy w derbach Wielkopolski od Atlasu Stali. Kiedy wszyscy w Poznaniu szykowali się do przedłużenia passy wygranych, na drodze stanęła rewelacja rozgrywek, czyli Polpharma. Adamowi Wójcikowi i spółce nie udało się wywieźć dwóch punktów. Jednak i tak sytuacja PBG Basektu jest dużo lepsza niż na przykład w listopadzie.

W porównaniu z pierwszym meczem doszło do kilku zmian w składach obydwu drużyn. Wszyscy na bieżąco znamy sytuację kadrową Anwilu, jednak jako, że nie wszyscy śledzą ruchy personalne warto przysiąść nad ekipą z Poznania. W składzie naszych najbliższych rywali próżno szukać takich graczy jak  David Bailey, Adam Metelski i Grzegorz Radwan. Władze klubu widząc słabe wyniki wdrożyły plan naprawczy. Przede wszystkim szwankowało rozegranie. Narzekającego na kontuzje Miah Davisa wspomagają teraz Jan Mocnik i Gerald Brown (12.8pkt). Okazało się to strzałem w dziesiątkę, ponieważ Ci gracze przyczynili się do poprawy sytuacji PGB w tabeli.

Pomimo lekkiego tłoku na obwodzie nikt w Poznaniu na nadmiar graczy nie narzeka. Dzięki takim a nie innym ruchom kadrowym powstała równowaga pomiędzy obwodem, a strefą podkoszową, w której cały czas prym wiedzie Adam Wójcik. Doświadczony zawodnik, pomimo wieku nadal gra jak profesor i często z dziecinną łatwością ogrywa dużo młodszych od siebie rywali. Z całą pewnością to właśnie na niego i graczy obwodowych powinna uważać defensywa Anwilu. Oprócz nich groźni jak zawsze będą Wojciech Szawarski Rafał Bigus, Alex McLean. Do niedawna jedną z ofensywnych opcji w zespole był Portorykańczyk Joel Jones. Jednak mankamentem była bardzo niestabilna forma. Kapitalne mecze przeplatał fatalnymi i to wywoływało u trenera Kijewskiego prawdziwy ból głowy. Dlatego właśnie zdecydowano rozwiązać się z nim kontrakt.

Anwil w ostatnich meczach pokazuje, iż jest w formie. Świetnie gra Łukasz Koszarek, który nie tak dawno ustanowił rekord sezonu w asystach. Rozegrał się Stipe Modrić, pokazujący że sprowadzenie go latem było strzałem w dziesiątkę. Pod koszami dobrze spisuje się Paul Miller. Oprócz nich jest cała plejada graczy, którzy przewyższają umiejętnościami drużynę z Poznania. Z pewnością PBG Basket postraszy, ale w końcowym rozrachunku to Anwil będzie miał więcej powodów do radości.

PBG Basket Poznań

Nazwisko i imię Wzrost Wiek Pozycja Kraj
Bigus Rafał 215 32 center POL
Brannen Bobby 203 33 skrzydłowy/center USA
Brown Gerald 193 33 obrońca USA
Davis Miah 183 27 rozgrywający USA
Flieger Marcin 184 24 obrońca POL 
McLean Alex 203 23 wysoki skrzydłowy USA
Prus Stanisław 199 26 niski skrzydłowy POL
Smorawiński Tomasz 188 21 obrońca POL
Szawarski Wojciech 195 32 obrońca/skrzydłowy POL
Wójcik Adam 208 38 skrzydłowy/center POL

Trener: Eugeniusz Kijewski