Nikola Jovanović jest drugim po Andrzeju Plucie zawodnikiem, który przedłużył kontrakt z Anwilem Włocławek na kolejny sezon. Tym samym udało się zatrzymać dwóch najskuteczniejszych graczy srebrnej drużyny. – Pozostawienie tej pary koszykarzy było dla nas priorytetem w negocjacjach przed kolejnym sezonem – nie krył zadowolenia dyrektor klubu, Hubert Hejman.
Nikola Jovanović jest drugim po Andrzeju Plucie zawodnikiem, który przedłużył kontrakt z Anwilem Włocławek na kolejny sezon. Tym samym udało się zatrzymać dwóch najskuteczniejszych graczy srebrnej drużyny. – Pozostawienie tej pary koszykarzy było dla nas priorytetem w negocjacjach przed kolejnym sezonem – nie krył zadowolenia dyrektor klubu, Hubert Hejman.
W minionych rozgrywkach Jovanović wystąpił w 35 meczach, notując średnio 14,1 punktu (56% x 2, 41% x 3), 4,7 zbiórki, 1,7 asysty oraz 1 przechwyt. Tym samym serbski skrzydłowy okazał się najskuteczniejszym zawodnikiem Anwilu i potwierdził znakomitą formę z debiutanckiego, jeśli chodzi o polską ligę, sezonu 2008/2009. Wtedy to grając w Stali Ostrów Wielkopolski zdobywał średnio 15,5 punktu, 5,7 zbiórki i 1,8 asysty. Swoje osiągnięcia poprawił jeszcze w ćwierćfinale z Asseco Prokomem (19,2 punktu, 6,4 zbiórki i 2,2 asysty), czym zwrócił na siebie uwagę włodarzy Anwilu.
Zaufanie, jakim obdarzył niedocenianego dotąd zawodnika trener Igor Griszczuk zaprocentowało nie tylko świetnymi osiągnięciami indywidualnymi, ale przede wszystkim wspaniałą grą dla zespołu. Jovanović potwierdził, że potrafi utrzymać wysoką formę przez cały sezon, a w jego najważniejszych momentach jeszcze bardziej zaskoczyć in plus. – Myślę, że udowodniłem, że potrafię grać w markowym klubie. Cieszę się, że mój wkład w zdobycie medalu był na tyle duży, że władze klubu zdecydowały się zaproponować mi nowy kontrakt – powiedział dziś Jovanović.
Największym atutem nowego-starego koszykarza Anwilu jest wszechstronność w ataku. Serb potrafi zdobywać punkty po dynamicznych wejściach pod kosz, lecz równie groźny jest w rzutach z półdystansu i dystansu. Tym, którzy słabości 29-latka szukali w słabszej dyspozycji w walce o zbiórki, odebrał argumenty grą w play off (m.in. 12 zb. w czwartym meczu z Asseco Prokomem i 13 zb. w trzecim meczu z Polpharmą). – Nikola udowodnił w play-off, że jest graczem nietuzinkowym. Napędzał nasze ataki i skutecznie stawiał czoła nawet największym gwiazdom Asseco Prokomu. Dlatego zajmował czołowe miejsce na liście życzeń naszego trenera – powiedział Hubert Hejman.
- Jestem bardzo zadowolony z tego, że zostaję we Włocławku, bo w minionym sezonie przekonałem się, że to jest świetne miejsce do gry w koszykówkę. Pracownicy klubu i fani stwarzają dobrą atmosferę do osiągania sukcesów. Dopiero co skończyliśmy finał, ale ja już myślę o kolejnym z Anwilem, bo wierzę, że najlepsze jeszcze przed nami – komentował Jovanović.
Serb podkreśla, że ważnym argumentem do podjęcia decyzji o pozostaniu w Anwilu był start naszej drużyny w Eurocup. – Każdy chce się rozwijać i ze mną jest tak samo. Czuję satysfakcję z osiągnięć w minionym sezonie, który był dla mnie dużym krokiem naprzód. Teraz europejskie puchary będą kolejnym takim ruchem. –
Jovanović obecnie wypoczywa w Serbii, a za kilka dni wyjeżdża na wakacje do Turcji. Jak przekonuje, tuż po ich zakończeniu zabiera się do budowania formy na kolejny sezon.
SYLWETKA NIKOLI JOVANOVICIA
Nikola Jovanović
ur. 1.03.1981, Serb
203 cm, silny skrzydłowy
Przebieg kariery:
2001 – 2005: KK Masinac Krajlevo
2005 – 2006: Egronom Best Nis
2006 – 2007: Inter College Etha Engomis / KK Zdravlje Leskovac
2007 – 2008: KK Swisslion Takovo Lions Vrsac
2008 – 2009: Atlas Stal Ostrów Wielkopolski
2009 – 2010: Anwil Włocławek
Zaufanie, jakim obdarzył niedocenianego dotąd zawodnika trener Igor Griszczuk zaprocentowało nie tylko świetnymi osiągnięciami indywidualnymi, ale przede wszystkim wspaniałą grą dla zespołu. Jovanović potwierdził, że potrafi utrzymać wysoką formę przez cały sezon, a w jego najważniejszych momentach jeszcze bardziej zaskoczyć in plus. – Myślę, że udowodniłem, że potrafię grać w markowym klubie. Cieszę się, że mój wkład w zdobycie medalu był na tyle duży, że władze klubu zdecydowały się zaproponować mi nowy kontrakt – powiedział dziś Jovanović.
Największym atutem nowego-starego koszykarza Anwilu jest wszechstronność w ataku. Serb potrafi zdobywać punkty po dynamicznych wejściach pod kosz, lecz równie groźny jest w rzutach z półdystansu i dystansu. Tym, którzy słabości 29-latka szukali w słabszej dyspozycji w walce o zbiórki, odebrał argumenty grą w play off (m.in. 12 zb. w czwartym meczu z Asseco Prokomem i 13 zb. w trzecim meczu z Polpharmą). – Nikola udowodnił w play-off, że jest graczem nietuzinkowym. Napędzał nasze ataki i skutecznie stawiał czoła nawet największym gwiazdom Asseco Prokomu. Dlatego zajmował czołowe miejsce na liście życzeń naszego trenera – powiedział Hubert Hejman.
- Jestem bardzo zadowolony z tego, że zostaję we Włocławku, bo w minionym sezonie przekonałem się, że to jest świetne miejsce do gry w koszykówkę. Pracownicy klubu i fani stwarzają dobrą atmosferę do osiągania sukcesów. Dopiero co skończyliśmy finał, ale ja już myślę o kolejnym z Anwilem, bo wierzę, że najlepsze jeszcze przed nami – komentował Jovanović.
Serb podkreśla, że ważnym argumentem do podjęcia decyzji o pozostaniu w Anwilu był start naszej drużyny w Eurocup. – Każdy chce się rozwijać i ze mną jest tak samo. Czuję satysfakcję z osiągnięć w minionym sezonie, który był dla mnie dużym krokiem naprzód. Teraz europejskie puchary będą kolejnym takim ruchem. –
Jovanović obecnie wypoczywa w Serbii, a za kilka dni wyjeżdża na wakacje do Turcji. Jak przekonuje, tuż po ich zakończeniu zabiera się do budowania formy na kolejny sezon.
SYLWETKA NIKOLI JOVANOVICIA
Nikola Jovanović
ur. 1.03.1981, Serb
203 cm, silny skrzydłowy
Przebieg kariery:
2001 – 2005: KK Masinac Krajlevo
2005 – 2006: Egronom Best Nis
2006 – 2007: Inter College Etha Engomis / KK Zdravlje Leskovac
2007 – 2008: KK Swisslion Takovo Lions Vrsac
2008 – 2009: Atlas Stal Ostrów Wielkopolski
2009 – 2010: Anwil Włocławek