54 dni ciężkich treningów, 12 sparingów, w tym osiem zwycięstw, 11 nowych zawodników i jeden nowy trener - tak w telegraficznym skrócie wyglądał okres między sezonami we Włocławku, ale... niech ten okres wreszcie się oficjalnie skończy! Dokładnie o 18 w sobotę w Hali Mistrzów Anwil Włocławek zainauguruje sezon 2015/2016 meczem z czwartym zespołem poprzedniego sezonu, Rosą Radom.
54 dni ciężkich treningów, 12 sparingów, w tym osiem zwycięstw, 11 nowych zawodników i jeden nowy trener - tak w telegraficznym skrócie wyglądał okres między sezonami we Włocławku, ale... niech ten okres wreszcie się oficjalnie skończy! Dokładnie o 18 w sobotę w Hali Mistrzów Anwil Włocławek zainauguruje sezon 2015/2016 meczem z czwartym zespołem poprzedniego sezonu, Rosą Radom.
Choć fani Anwilu Włocławek mogli zobaczyć nowe wydanie Rottweilerów w dwóch meczach Kasztelan Basketball Cup (a posiadacze karnetów także w jednym z wcześniejszych sparingów), żaden mecz kontrolny nie jest w stanie wyzwolić emocji, które towarzyszą rozgrywkom Tauron Basket Ligi. Nic więc dziwnego, że od paru dni liczba biletów na starcie z Rosą Radom nieustannie maleje, a kasy przeżywają prawdziwe oblężenie. Wszystko wskazuje więc, że inauguracyjny pojedynek 23. sezonu Anwilu w ekstraklasie obejrzy komplet widzów.
- Jeśli tak, to super! Ja uważam, że to zawsze jest dobrze móc rozegrać pierwszy mecz nowych rozgrywek we własnej hali. Liczę bardzo na naszych kibiców, bo słyszałem, że potrafią być bardzo głośni i zrobić świetną atmosferę na trybunach. Przedsmak mieliśmy już podczas turnieju przed sezonem, ale myślę, że w lidze będzie jeszcze lepiej. Cieszę się, że pierwszy mecz, tak ważny mecz dla każdego zespołu, rozegramy mając za sobą wsparcie kilku tysięcy ludzi - powiedział skrzydłowy drużyny David Jelinek.
Czeski zawodnik pokazał się z bardzo dobrej strony podczas sparingów w ramach KBC2015. W finale z King Wilkami Morskimi Szczecin zdobył 19 punktów i był liderem zespołu. Bardzo skutecznie (m.in. 25 punktami w półfinale) z włocławskimi kibicami przywitał się także Chamberlain Oguchi, ale statuetki dla MVP imprezy nie dostał żaden z tych graczy, a nowy kapitan Rottweilerów - Robert Tomaszek. Ta sytuacja pokazuje, że Anwil to nie tylko dwóch zawodników o europejskiej klasie, ale kolektyw, który zespołową postawą chce przeciwstawiać się każdemu przeciwnikowi.
A na pierwszy weekend TBL los zesłał włocławianom przeciwnika nie byle jakiego. Rosa Radom to czwarty zespół poprzedniego sezonu, a dodatkowo bardzo zgrany – Wojciech Kamiński od lat buduje zespół w oparciu o trzon tych samych zawodników. Tego lata szkoleniowiec dobrał sobie tylko czterech koszykarzy, z czego jeden jest doskonale znany kibicom we Włocławku. To były kapitan, Seid Hajrić, który dla oficjalnej strony swojego nowego klubu wypowiedział się tak: - Przyznam, że czuję się dziwnie, bo to pierwsza taka sytuacja kiedy zagram przeciwko Anwilowi. Na pewno sentymenty trzeba schować – to jest już historia. Gram teraz dla Rosy i chce całe serce oddać mojej drużynie. Wierzę, że po tylu latach gry dla Anwilu żadnych nieprzyjemności nie będzie w Hali Mistrzów – powiedział doświadczony podkoszowy, choć jednocześnie zapomniał, że w sezonie 2007/2008 wystąpił przeciwko włocławianom. Grał wówczas w barwach Polpaku Świecie, a jego zespół uległ Anwilowi we własnej hali. Prawdą jest jednak, że Hajrić nigdy nie zagrał w Hali Mistrzów w roli koszykarza zespołu przyjezdnego.
Akcentów włocławskich w ekipie Rosy nie brakuje. Choć Łukasz Majewski zamienił tego lata Rosę na Wilki Morskie, liczba zawodników, którzy mają przeszłość związaną z Anwilem, a obecnie grają w czwartej ekipie TBL, nie zmniejszyła się. Hajrić dołączył bowiem do grających w Radomiu wcześniej Roberta Witki i Michała Sokołowskiego.
W trakcie okresu przygotowawczego Anwil rozegrał 12 sparingów, z których wygrał osiem. Radomianie z ośmiu sparingów wygrali sześć, przegrali jeden i jeden… zremisowali. Dodatkowo, kilka dni temu stoczyli bardzo wyrównany pojedynek ze Stelmetem Zielona Góra o Superpuchar Polski. Ostatecznie Rosa przegrała, ale mistrz uratował zwycięstwo dopiero w ostatniej akcji spotkania. Skutecznie w tamtym starciu wypadł nowy nabytek Rosy, C.J. Harris, którzy rzucił 26 punktów. Kibice z pewnością ostrzą sobie zęby na jego pojedynek z Champem Oguchim.
Jednak konia z rzędem temu, kto trafnie wytypuje tę rywalizację, która będzie miała kluczowy wpływ na losy meczu. Może będzie to konfrontacja Davida Jelinka z Michałem Sokołowskim? Albo podkoszowe starcie tytanów Robert Tomaszek – Seid Hajrić? A może wszystko rozstrzygnie się między klasowymi rozgrywający? Kamil Łączyński i Robert Skibniewski spróbują pokazać Torey’owi Thomasowi, że to Polska ma lepszych playmakerów, niż USA.
To, co złe zostało odkreślone grubą kreską. Nikt nie chce pamiętać poprzednich rozgrywek, więc i my pamiętać nie zamierzamy. Rottweilery rozpoczynają 23 sezon w ekstraklasie, a po ubiegłorocznych występach, obecnie są naprawdę #GłodneZwycięstw! Niech sezon 2015/2016 wreszcie się zacznie!
Mecz 1. kolejki Tauron Basket Ligi, Anwil Włocławek – Rosa Radom, rozegrany zostanie w sobotę o godz. 18:00. Transmisja radiowa na www.wloclawek.info.pl.