Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Nie tacy znów debiutancią€Ś

Czwartek, 24 Września 2015, 9:10, Michał Fałkowski

W najbliższy piątek, już po raz jedenasty z rzędu, rozpocznie się turniej o Puchar Kasztelana. Tradycyjny Kasztelan Basketball Cup tym razem zgromadził na starcie cztery krajowe ekipy. Oprócz gospodarzy o główne trofeum zagrają koszykarze ze Słupska, Szczecina i Ostrowa Wielkopolskiego. Sprawdzamy kto w tym gronie może polegać na doświadczeniu.

W najbliższy piątek, już po raz jedenasty z rzędu, rozpocznie się turniej o Puchar Kasztelana. Tradycyjny Kasztelan Basketball Cup tym razem zgromadził na starcie cztery krajowe ekipy. Oprócz gospodarzy o główne trofeum zagrają koszykarze ze Słupska, Szczecina i Ostrowa Wielkopolskiego. Sprawdzamy kto w tym gronie może polegać na doświadczeniu.

Słupszczanie grali już w Kasztelan Basketball Cup w 2006 roku. A więc niemal dekadę temu. Pozostałe ekipy w Pucharze Kasztelana debiutują. Jednak trudno byłoby stwierdzić, że w najbliższy weekend do Włocławka przyjadą niemal sami debiutanci. Nie wiadomo, co prawda, jakich zawodników ostatecznie desygnują do składów trenerzy przyjezdnych ekip, ale na dzień dzisiejszy, jest tam cała plejada graczy znanych już z Kasztelan Basketball Cup.

Zacznijmy od zespołu ze Szczecina. Trener Wilków ma w tej chwili aż czterech graczy, którzy już „popróbowali” Kasztelana. Pięć spotkań w tych rozgrywkach zaliczył Łukasz Majewski. Były kapitan Anwilu wszystkie te mecze rozegrał w barwach ekipy ze stolicy Kujaw. W 2010 (3 mecze, 19 pkt.) i 2011 roku (2 mecze, 18 pkt.). Także pięć spotkań rozegrał w Kasztelan Basketball Cup Paweł Leończyk. W 2009 roku reprezentował barwy PGE Turowa Zgorzelec (3 mecze, 16 pkt.), w 2014, Trefla Sopot (2 mecze, 20 pkt.). W 2011 roku dwa spotkania w tych rozgrywkach „zaliczył” także Marcin Nowakowski. Zdobył w nich 11 punktów a reprezentował barwy… włocławskiego Anwilu. Ostatnim z Wilków, który grał już w KBC jest Paweł Kikowski, który błysnął rewelacyjną formą w 2013 roku. Jako zawodnik wrocławskiego Śląska zdobył wówczas w dwóch spotkaniach 44 punkty.

Także czterech graczy z przeszłością w rozgrywkach KBC ma w swoim składzie Donaldas Kairys. Trener słupszczan skorzysta zapewne z Łukasza Seweryna, który w naszym turnieju rozegrał już pięć spotkań. W 2012 roku, jako zawodnik Anwilu, zdobył w trzech spotkaniach 5 punktów. Znacznie lepiej zaprezentował się rok później, gdy jako zawodnik Asseco Gdynia, w dwóch meczach zaliczył 21 „oczek”. Trzykrotnie we włocławskiej hali w omawianych rozgrywkach zaprezentował się Jerel Blassingame. W 2012 roku, jako zawodnik ekipy z Gdyni, zdobył 36 punktów w trzech spotkaniach. Po trzy mecze zaliczyli w „Kasztelanie” także dwaj inni zawodnicy Energi Czarnych. Tomasz Śnieg, w tym samym sezonie co Blassingame, i w tym samym zespole, zdobył 2 punkty. Za to Mantas Cesnauskis pamięta występ słupszczan w 2006 roku. Wówczas Litwin był podporą swojego zespołu zdobywając w trzech meczach 29 punktów.

Pierwszą edycję Kasztelan Basketball Cup pamięta niewątpliwie Marcin Sroka. Zawodnik BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski występujący wówczas w barwach włocławskiego Anwilu rozegrał w 2005 roku trzy spotkania w których zdobył 14 punktów. Tym razem będzie zapewne podporą ligowego beniaminka.

Poniżej prezentujemy dokonania w rozgrywkach Kasztelan Basketball Cup zawodników, którzy znajdują się obecnie w kadrach zespołów zaproszonych na najbliższy turniej:

Łukasz Majewski (King Wilki Morskie Szczecin): 5 meczów, 37 punktów

Paweł Leończyk (King Wilki Morskie Szczecin):  5 meczów, 36 punktów

Łukasz Seweryn (Energa Czarni Słupsk): 5 meczów, 26 punktów

Jerel Blassingame (Energa Czarni Słupsk): 3 mecze, 36 punktów

Mantas Cesnauskis (Energa Czarni Słupsk): 3 mecze, 29 punktów

Marcin Sroka (BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski): 3 mecze, 14 punktów

Tomasz Śnieg (Energa Czarni Słupsk): 3 mecze, 2 punkty

Paweł Kikowski (King Wilki Morskie Szczecin): 2 mecze, 44 punkty

Marcin Nowakowski (King Wilki Morskie Szczecin): 2 mecze, 11 punktów