Powołanie na stanowisko trenera asystenta reprezentacji Polski do lat 20 otrzymał Marcin Woźniak, pracujący na co dzień z drużyną Anwilu Włocławek. Najważniejszym sportowym wyzwaniem kadry będą Mistrzostwa Europy rozgrywane w Grecji w dniach od 8 do 20 lipca. Jednym z podopiecznych Marcina Woźniaka może być Mikołaj Witliński.
Nie lada wyzwanie czeka na młodych polskich koszykarzy. Po awansie do dywizji A, teraz przyjdzie pora by utrzymać drużynę w gronie najlepszych. W realizacji tego ambitnego celu pomóc ma trener Marcin Woźniak, który znalazł się w sztabie szkoleniowym reprezentacji Polski U20. Będzie asystował trenerowi Mariuszowi Niedbalskiemu, a obok siebie miał jeszcze szkoleniowca z Warszawy, Piotra Bakuna.
– Traktuję to powołanie jako sportowy awans i szansę zdobycia kolejnego doświadczenia – mówi Marcin Woźniak. – Szczegóły przygotowań do mistrzostw oraz powołań do kadry będzie ustalał trener Mariusz Niedbalski, który ma ogromne doświadczenie na tym polu. Moją rolą będzie zapewnianie mu wszelkiego wsparcia jakiego będzie sobie życzył, tj. usług skautingowych oraz pomocy w prowadzeniu treningów.-
– Trener Marcin Woźniak znalazł się w sztabie dzięki rekomendacji trenera Mariusza Niedbalskiego, którą w Polskim Związku Koszykówki rozważyliśmy i uznaliśmy za zasadną – mówi Mirosław Noculak, dyrektor sportowy PZKosz. – Kadra Polski nie ma w tym roku głośnych nazwisk, więc chcemy, żeby jej siłą był kolektyw. Wierzymy, że trenerzy Niedbalski, Woźniak i Bakun utworzą waleczny zespół z charakterem.-
Powołanie do reprezentacji powinien otrzymać urodzony w 1995 roku Mikołaj Witliński, skrzydłowy Anwilu Włocławek. – Myślę, że Mikołaj miałby nawet szansę być czołową postacią reprezentacji i osobą od której wiele by zależało, ale musi być spełniony jeden warunek. On powinien grać 10-12 minut w meczu. Z takim doświadczeniem ligowym mógłby się sprawdzić podczas mistrzostw – sugeruje Mirosław Noculak.