Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

M. Ignerski „ W czwartek jedziemy po zwycięstwo!”

Wtorek, 02 Maja 2006, 1:00, Michał Fałkowski

W pierwszym meczu mieliśmy lepszą skuteczność i co za tym idzie szybciej odskoczyliśmy rywalom, którzy póŸniej mieli kłopot by nas dogonić. Wczoraj było już inaczej, ale nadal graliśmy twardo w obronie i wykonaliśmy tą samą ciężką pracę, co 3 dni temu – tak podsumował drugi mecz z Polpakiem Ašwiecie, Michał Ignerski.  

Za nami dwa mecze, które bardzo się od siebie różniły..

Tak, w pierwszym meczu mieliśmy lepszą skuteczność i co za tym idzie szybciej odskoczyliśmy rywalom, którzy póŸniej mieli kłopot by nas dogonić. Wczoraj było już inaczej, ale nadal graliśmy twardo w obronie i wykonaliśmy tą samą ciężką pracę, co 3 dni temu

Zatem Polpak podszedł do tego meczu bardziej skoncentrowany, czy wy bardziej rozluŸnieni?

Polpak na pewno wyciągnął wnioski z pierwszego meczu. Wczoraj lepiej zagrał Rick Apodaca i moim zdaniem też cały zespół. Ale też nasza skuteczności nie była tak dobra jak w pierwszym meczu, stąd ta różnica.

W właśnie w sobotę, udało się Wam wyłączyć Ricka Apodace z gry, a dziś cos chyba zaszwankowało?

Nic nie zaszwankowało. Rick to jest ich lider- rzuca najwięcej, podaje najwięcej  i to, że rzucił ponad 20 punktów nie powinno nikogo dziwić. On zrobił swoje, ja nawet nie wiem jaką miał przy tym skuteczność. Nasi gracze tez zrobili swoją robotę, a on po prostu trafiał częściej niż ostatnio.

Za to Ciebie, zawodnicy Polaku skutecznie wyłączyli z gry i nie miałeś dużo okazji do rzutu?

Inni gracze, tacy jak Robi (Robert Witka przyp.red) trafiali, to graliśmy na nich. Ja nie musiałem oddawać wymuszonych rzutów.

Zarówno rywale, jak i wy mieliście poniżej 50% skuteczności z gry

 Taka skuteczność w play-off to niezły wynik. Oczywiście w porównaniu z ostatnim meczem, to tak. Ale tak jak już wcześniej mówiłem nie zawsze można grac na takim procencie, co w sobotę.

Polpak miał więcej zbiórek od Was..

Tak, ale to my wygraliśmy mecz!

Na koniec jeszcze ostatnie pytanie, jak Twoim zdaniem zakończy się ta rywalizacja?

Jedziemy tam po zwycięstwo i nie widzę innej możliwości jak wrócić do Włocławka w czwartek.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

rozmawiała: Aleksandra Hupało