W pierwszym meczu mieliśmy lepszą skuteczność i co za tym idzie szybciej odskoczyliśmy rywalom, którzy póniej mieli kłopot by nas dogonić. Wczoraj było już inaczej, ale nadal graliśmy twardo w obronie i wykonaliśmy tą samą ciężką pracę, co 3 dni temu – tak podsumował drugi mecz z Polpakiem Awiecie, Michał Ignerski.
Za nami dwa mecze, które bardzo się od siebie różniły..
Tak, w pierwszym meczu mieliśmy lepszą skuteczność i co za tym idzie szybciej odskoczyliśmy rywalom, którzy póniej mieli kłopot by nas dogonić. Wczoraj było już inaczej, ale nadal graliśmy twardo w obronie i wykonaliśmy tą samą ciężką pracę, co 3 dni temu Zatem Polpak podszedł do tego meczu bardziej skoncentrowany, czy wy bardziej rozlunieni?
Polpak na pewno wyciągnął wnioski z pierwszego meczu. Wczoraj lepiej zagrał Rick Apodaca i moim zdaniem też cały zespół. Ale też nasza skuteczności nie była tak dobra jak w pierwszym meczu, stąd ta różnica.
W właśnie w sobotę, udało się Wam wyłączyć Ricka Apodace z gry, a dziś cos chyba zaszwankowało?
Nic nie zaszwankowało. Rick to jest ich lider- rzuca najwięcej, podaje najwięcej i to, że rzucił ponad 20 punktów nie powinno nikogo dziwić. On zrobił swoje, ja nawet nie wiem jaką miał przy tym skuteczność. Nasi gracze tez zrobili swoją robotę, a on po prostu trafiał częściej niż ostatnio.
Za to Ciebie, zawodnicy Polaku skutecznie wyłączyli z gry i nie miałeś dużo okazji do rzutu?
Inni gracze, tacy jak Robi (Robert Witka przyp.red) trafiali, to graliśmy na nich. Ja nie musiałem oddawać wymuszonych rzutów.
Zarówno rywale, jak i wy mieliście poniżej 50% skuteczności z gry
Taka skuteczność w play-off to niezły wynik. Oczywiście w porównaniu z ostatnim meczem, to tak. Ale tak jak już wcześniej mówiłem nie zawsze można grac na takim procencie, co w sobotę.
Polpak miał więcej zbiórek od Was..
Tak, ale to my wygraliśmy mecz!
Na koniec jeszcze ostatnie pytanie, jak Twoim zdaniem zakończy się ta rywalizacja?
Jedziemy tam po zwycięstwo i nie widzę innej możliwości jak wrócić do Włocławka w czwartek.
rozmawiała: Aleksandra Hupało