Adrenalina po niedzielnym meczu jeszcze na dobre nie opadła, a koszykarze i trenerzy Anwilu Włocławek znów stanęli przed wielkim wyzwaniem. W poniedziałkowe przedpołudnie poprowadzili trening dla młodzieży niepełnosprawnej. Zajęcia z trybun oglądała patronująca Olimpiadom Specjalnym małżonka Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Anna Komorowska.
- Gratuluję zwycięstwa. Pokonanie rywali we własnej hali jednym punktem musiało być bardzo emocjonujące. Jak wrażenia po meczu? – już na samym początku wizyty Pierwsza Dama skruszyła lody pomiędzy nią a reprezentantami Anwilu Włocławek i niepełnosprawną młodzieżą. W ten sposób wizyta Anny Komorowskiej szybko nabrała dokładnie takiego charakteru, jakiego oczekiwano – była świętem koszykówki w jej najlepszym wydaniu. Udało się połączyć profesjonalizm z prostą radością, jaką czerpią ze sportu niepełnosprawni.
Jako, że małżonka prezydenta i towarzysząca jej młodzież chcieli dowiedzieć się więcej o tym jak funkcjonuje włocławski klub, ich wizyta rozpoczęła się od zwiedzania gabinetu prezesa, w którym znajdują się najcenniejsze trofea zdobyte przez Anwil. Następnie goście odwiedzili szatnię, w której wyszło na jaw kilka zaskakujących faktów, które utwierdziły dzieci, że lepiej być sportowcem niż prezydentem! Pierwsza Dama zapytana o codzienne obowiązki przyznała, że tak jak w niemal każdym domu w Polsce, również w Pałacu Prezydenckim jest mała pralka, której nieustannie używa. Tymczasem, w szatni Anwilu goście zobaczyli kosze, do których zawodnicy wrzucają używane stroje treningowe i meczowe, a gdy przychodzą na następne zajęcia, czekają na nich świeżo wyprane kolejne komplety. Niecodzienni goście odwiedzili jeszcze Anwil Fan Corner i zapoznali się z galerią najlepszych koszykarzy w historii klubu.
Punktem kulminacyjnym spotkania był trening, który poprowadzili szkoleniowcy Marcin Woźniak, Andrzej Pluta i Grzegorz Kożan. Pomagali im Seid Hajrić, Jordan Callahan i Paul Graham. Dwadzieścioro niepełnosprawnych ćwiczyło z tym większym zapałem, że każdy z nich na co dzień gorąco kibicuje Anwilowi. – Kosz! Trafiłem! Punkt dla mojej drużyny – krzyczeli raz za razem, przybijali piątki koszykarzom i cieszyli się, jakby rozgrywali najważniejszy mecz życia. Dla młodzieży zrzeszonej w stowarzyszeniu Olimpiad Specjalnych było to również przetarcie przed kolejną wielką imprezą jaka ich czeka w sierpniu, czyli X Ogólnopolskimi Letnimi Igrzyskami w Bydgoszczy. Dlatego właśnie na treningu z Anwilem stawili się reprezentanci różnych ośrodków z regionu: Bydgoszczy, Chełmna i Włocławka.
Gdy sportowych wrażeń było już pod dostatkiem, przyszła pora na pamiątkowe zdjęcia i upominki. Małżonka Prezydenta otrzymała oryginalną koszulkę meczową ze swoim nazwiskiem, a dzieci zebrały kolekcję zdjęć Anwilu w koszulkach Olimpiad Specjalnych. Na fotografiach koszykarze złożyli autografy. – Świetne dzieciaki i świetne odstresowanie po wczorajszym meczu. Zajęcia z niepełnosprawnymi pokazują nam, że w życiu liczy się coś więcej niż same wyniki sportowe. To była wielka przyjemność poprowadzić trening dla nich i pokazać się przy tej okazji Małżonce Prezydenta – powiedział kapitan Anwilu, Seid Hajrić.
- Miałam prawdziwą przyjemność obserwować trening w tak znakomitym obiekcie, jak Hala Mistrzów. Gratuluję młodym zawodnikom, dziękuję trenerom i koszykarzom za umożliwienie profesjonalnego treningu. Jestem pod wrażeniem organizacji klubu i umiejętności współpracy koszykarzy z dziećmi i młodzieżą niepełnosprawną. Z zawodnikami Olimpiad Specjalnych znamy się od dawna. Myślę, że dzisiejszy trening pomoże im w osiąganiu sukcesów na zawodach. Wierzę, że spotkamy się w sierpniu na Ogólnopolskich Igrzyskach w Bydgoszczy, a we wrześniu na Europejskich Igrzyskach w Antwerpii - powiedziała Anna Komorowska.
Poniedziałkowy trening był lekcją tolerancji. Koszykarze Anwilu Włocławek i Olimpiady Specjalne zachęcają, by nie zabrakło jej nikomu, zwłaszcza miłośnikom sportu.
Zobacz GALERIÄ~ ZDJÄ~Ä