Dużo śmiechu, ogrom radości i mnóstwo pozytywnych wrażeń towarzyszyło dzieciom z Przedszkola Publicznego Nr 36 we Włocławku, gdy za czytanie wierszy Jana Brzechwy zabrał się Grzegorz Kukiełka. Koszykarz Anwilu okiełznał temperament kilkudziesięcioroga maluchów z pomocą ąKaczki Dziwaczkią? .
Dużo śmiechu, ogrom radości i mnóstwo pozytywnych wrażeń towarzyszyło dzieciom z Przedszkola Publicznego Nr 36 we Włocławku, gdy za czytanie wierszy Jana Brzechwy zabrał się Grzegorz Kukiełka. Koszykarz Anwilu okiełznał temperament kilkudziesięcioroga maluchów z pomocą „Kaczki Dziwaczki” .
Grzegorz Kukiełka spotkał się z przedszkolakami w ramach akcji budzenia zainteresowań czytelniczych i trzeba przyznać, że przynajmniej przez kwadrans zdołał skupić ich uwagę na lekturze, co jest ponoć nie lada wyczynem. Później koszykarz musiał już użyć innych narzędzi skupiających uwagę maluchów – opowiadał o treningach, rozdawał magazyny meczowe, pozował do zdjęć.
Zobacz GALERIÄ~ ZDJÄ~ÄŹ
Choć był to debiut w roli lektora Grzegorz Kukiełka poradził sobie znakomicie. Czytał „Kaczkę Dziwaczkę”, „Jajko” i „Tańcowała igła z nitką”. Nie przez przypadek pominął obce sobie „Samochwałę” i „Lenia”.
#RottweileryCzytają