Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Katnić żegna się z Anwilem

Czwartek, 13 Lutego 2014, 3:49, Michał Fałkowski

Dusan Katnić nie jest już rozgrywającym Anwilu Włocławek. Dziś, za porozumieniem stron, jego kontrakt został rozwiązany. 'Po kontuzji Keitha Clantona akcenty w naszym składzie trzeba rozłożyć inaczej i stąd taka decyzja' tłumaczy trener Milija Bogicević.

Po siedemnastu kolejkach TBL trener Milija Bogicević zrezygnował z usług rozgrywającego Dusana Katnicia. 24-letni zawodnik w polskiej lidze notował średnio 9,8 punktu, 2,5 zbiórki, 3,9 asysty i 2,9 straty (EVAL 7,2). Nieco lepiej prezentowały się jego statystyki pucharowe: 13,3 punktu, 4,3 zbiórki, 4,3 asysty i 1,8 straty (EVAL 13,5).

Szkoleniowiec Anwilu uznał, że jak na prowadzenie gry drużyny aspirującej do krajowej czołówki, takie średnie, są zbyt niskie i dlatego dziś, za porozumieniem WTK S.S.A., agenta i zawodnika, kontrakt został rozwiązany. - Po kontuzji Keitha Clantona akcenty w naszym składzie trzeba rozłożyć inaczej i stąd taka decyzja. Muszę przebudować zespół i w tych warunkach Dusan znalazł się poza drużyną – wyjaśnia trener Milija Bogicević.

Jeszcze pół roku temu trudno było założyć taki scenariusz. Dusan Katnić przyjechał do Włocławka jako zawodnik legitymujący się zdobyciem mistrzostwa Europy U18 i mistrzostwa świata w 2007 roku w Nowym Sadzie. Sukcesy te poparł zwycięstwem na Eurobaskecie U20 na Łotwie, dwoma mistrzostwami Belgii i pucharem tego kraju. We wrześniowych sparingach spisywał się tak dobrze, że kibice wybrali go MVP tego miesiąca, a trener Milija Bogicević mógł potwierdzić swoje słowa, że widzi w nim koszykarza podobnego do Milosa Teodosicia.

Niestety, wraz ze startem rozgrywek ligowych, forma Katnicia spadła i nie zdołał on już nawiązać do wcześniejszych dobrych występów. Szkoleniowiec Anwilu nie ukrywa, że od rozgrywającego oczekiwał więcej: - Nie bez znaczenia był fakt, że już zbyt długo czekaliśmy na powrót jego dobrej formy. Może gdzieś indziej odnajdzie się lepiej, czego mu życzymy -