âJuż po raz 25 włocławianie w rozgrywkach koszykarskiej ekstraklasy spotkają się z zespołem z Koszalina. Bilans tych spotkań korzystny jest dla ekipy ze stolicy Kujaw. I warto byłoby go podtrzymać. Jednak w bieżącym sezonie to koszalinianie, przynajmniej w chwili obecnej, stawiani są znacznie wyżej w hierarchii rodzimego basketu. Przemawiają za tym ich wynikiâ? â pisze o zbliżającym się meczu Artur Gąsiorowski.
Już po raz 25 włocławianie w rozgrywkach koszykarskiej ekstraklasy spotkają się z zespołem z Koszalina. Bilans tych spotkań korzystny jest dla ekipy ze stolicy Kujaw. I warto byłoby go podtrzymać. Jednak w bieżącym sezonie to koszalinianie, przynajmniej w chwili obecnej, stawiani są znacznie wyżej w hierarchii rodzimego basketu. Przemawiają za tym ich wyniki.
W trzynastu poprzednich spotkaniach (AZS ma zaległy mecz z MKS Dąbrowa Górnicza) „Akademicy” odnieśli aż 10 zwycięstw, ulegając tylko ligowym potentatom. W Zielonej Górze AZS przegrał 79:91, w Koszalinie z PGE Turowem, 78:89, a w ostatniej serii, we Wrocławiu ze Śląskiem, 66:73. Daje im to obecnie czwartą pozycję w ligowej tabeli. Z wielkimi szansami na poprawę. Lider, PGE Turów, ma obecnie na koncie jedną porażkę. Kolejne dwie ekipy, z Zielonej Góry i Wrocławia, już trzy. A więc tyle samo co koszalinianie.
W przerwie letniej włodarze AZS-u dokonali dwóch spektakularnych transferów. Chyba najgłośniejszych w całej lidze. Do Koszalina przybyli Qyntel Woods i Szymon Szewczyk. Był to przysłowiowy strzał w dziesiątkę. Obaj są zdecydowanymi liderami „Akademików”. Amerykanin zdobywa średnio 19,4 punktów na mecz. Polak, 15,0. Jeśli dodać do tego 11,2 pkt. Dante Swansona oraz jego 6,4 asyst (najwięcej w lidze), to nie ma co się dziwić, że AZS zajmuje tak wysoką pozycję. Na dodatek, po kontuzji, na parkiet powrócił Krzysztof Szubarga, co jeszcze wzmocni siłę uderzeniową koszalinian.
Podopiecznych Predraga Krunića czeka więc nie lada zadanie. W Koszalinie zawsze grało nam się ciężko. Co prawda, Anwil ma dodatni bilans wyjazdowych zwycięstw (8:4), ale już w koszach przeważa AZS (924:918). Świadczy to o tym, że o wygraną na Pomorzu zawsze było trudno i jeśli Anwil wygrywał, to po ciężkiej walce do samego końca. Wystarczy wspomnieć niektóre z wyników. 76:73, 80:79 czy 75:68. Bywały za to gorzkie i wysokie porażki. Jak ta z 1 grudnia 2007 roku, gdy Anwil przegrał aż 65:95. Wypada mieć nadzieję, że taka wpadka już się więcej włocławianom nie powtórzy.
Najważniejszymi meczami pomiędzy obiema ekipami bez wątpienia były te z sezonu 2012-2013, gdy Anwil z AZS-em rywalizował o brązowe medale. Niestety, dla włocławian, w serii do dwóch zwycięstw, lepsi okazali się „Akademicy”. Przetrzebiony kontuzjami włocławski team nie był w stanie sprostać rywalowi. Szkoleniowiec włocławian nie mógł skorzystać z usług Nikoli Vasojevića i Przemka Frasunkiewicza. Natomiast Krzysztof Szubarga, grający wówczas w Anwilu, dopiero co wrócił do gry, po przerwie spowodowanej urazem. W pierwszym spotkaniu, w Hali Mistrzów, koszalinianie pokonali Anwil 81:78, pozbawiając rywala przewagi własnego parkietu. Aby wrócić do Włocławka, „Rottweilery” musiały wygrać na Pomorzu. Jednak będąca na fali koszalińska ekipa wygrała po raz drugi. Tym razem 75:64. I zdobyła brązowe medale, co jest do tej pory największym ligowym osiągnięciem klubu z Koszalina.
Warto zauważyć, że tamtą rywalizację pamięta aż czterech obecnych zawodników obu ekip. We Włocławku nadal grają Seid Hajrić i Arvydas Eitutavicius. Szubarga jest już po drugiej stronie barykady. A na trenerskiej ławce „Akademików” zasiada Igor Milicić, który grając o brąz przeciw Anwilowi zakończył karierę zawodniczą.
Aż 17 graczy reprezentowało barwy obydwóch zespołów w ich pierwszoligowej historii. Zresztą i dzisiaj po obu stronach takowi się znajdują. W AZS-ie, na parkiecie, Dante Swanson i wspomniany Krzysztof Szubarga. A na trenerskiej ławce, Igor Milicić. W Anwilu Maciek Raczyński i Greg Surmacz. Gdyby nie pechowa kontuzja Piotrka Pamuły, takich graczy było by we Włocławku trzech. Wcześniej po obu stronach grali:
Zbigniew Białek
Tomasz Celej
Kamil Michalski
Igor Milicić
Marek Miszczuk
Jeff Nordgaard
Maciej Raczyński
Marcin Sroka
Dante Swanson
Darryl D.J. Thompson
Bartłomiej Wołoszyn
Robert Skibniewski
Mateusz Bartosz
Piotr Pamuła
Łukasz Seweryn
Greg Surmacz
Krzysztof Szubarga
Wykaz wszystkich wyjazdowych spotkań Anwilu z AZS-em w rozgrywkach PLK:
11.10.2003.
AZS Gaz Ziemny Koszalin – Anwil 74:82
12.02.2005.
AZS Koszalin – Anwil 78:91
17.12.2005.
AZS Gaz Ziemny Koszalin – Anwil 81:89
18.11.2006.
AZS Koszalin – Anwil 74:82
01.12.2007.
AZS Koszalin – Anwil 95:65
18.10.2008.
AZS Koszalin – Anwil 79:64
31.10.2009.
AZS Koszalin – Anwil 73:76
22.01.2011.
AZS Koszalin – Anwil 78:85
29.01.2012.
AZS Koszalin – Anwil 79:80 p.d.
04.03.2013.
AZS Koszalin – Anwil 68:75
29.05.2013.
AZS Koszalin – Anwil 75:64
10.11.2013.
AZS Koszalin – Anwil 70:65
Mecze Anwilu Włocławek z AZS Koszalin:
Włocławek: 12 meczów, 9 zwycięstw, 3 porażki, punkty: 1016-873
Koszalin: 12 meczów, 8 zwycięstw, 4 porażki, punkty: 918-924
Razem: 24 mecze, 17 zwycięstw, 7 porażek, punkty: 1934-1797