Od piątku włocławski Anwil w Poznaniu rywalizuje w X Memoriale im. Jacka Ponickiego. W drugim meczu zmagań podopieczni Igora Griszczuka musieli uznać wyższość Polpharmy Starogard Gdański, która zwyciężyła 77:72.
Od piątku włocławski Anwil w Poznaniu rywalizuje w X Memoriale im. Jacka Ponickiego. W drugim meczu zmagań podopieczni Igora Griszczuka musieli uznać wyższość Polpharmy Starogard Gdański, która zwyciężyła 77:72.Trener Igor Griszczuk mógł już skorzystać z Nikoli Jovanovicia. Serb zdobył 11 punktów, ale nie uchroniło to włocławian od porażki.
Obydwie drużyny rozpoczęły ostrożnie. Pierwsze dziesięć minut to typowe badanie sił i możliwości. Kwarta zakończyła się minimalną wygraną Polpharmy 15:13. Później przewaga zespołu z Kociewia zaczęła niebezpiecznie rosnąć. Anwil na przerwę schodził mając 13 oczek mniej od rywali.
W trzeciej części gry włocławianie zaczęli gonić rywali. Podopieczni trenera Griszczuka na sześć minut przed końcem tego okresuzbliżyli się do przeciwników na cztery punkty. Jednak Polpahrma umiejętnie przetrzymała napór Rottweilerów i ponownie uciekła na dwucyfrowy dystans. Anwil do samego końca walczył o zwycięstwo, ale rywale nie dali sobie wydrzeć wygranej.
Anwil - Polpharma 72:77 (13-15, 12-23, 25-23, 22-16)
Anwil: Pluta 13, Trimboli 12, Jovanović 11, Green 9, Sullivan 8, Dunn 7, Szubarga 7, Barycz 3, Glabas 2.