Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Decydujące głosowanie na MVP Sezonu

Czwartek, 07 Kwietnia 2011, 1:00, Michał Fałkowski

Najkrótszy sezon w historii Anwilu za nami. Niedosyt, jaki po nim pozostał czuć będziemy jeszcze przez długi czas, w którym kibicom łatwiej będzie wskazać antybohaterów niż tych, którzy zasłużyli na pozytywne wyróżnienie. Jednak i tacy w składzie drużyny byli i wciąż mają szansę na statuetkę „MVP Anwilu Włocławek w sezonie 2010/2011”. W ciągu najbliższych dwóch dni rozstrzygnie się, kto był tym Najlepszym.

Najkrótszy sezon w historii Anwilu za nami. Niedosyt, jaki po nim pozostał czuć będziemy jeszcze przez długi czas, w którym kibicom łatwiej będzie wskazać antybohaterów niż tych, którzy zasłużyli na pozytywne wyróżnienie. Jednak i tacy w składzie drużyny byli i wciąż mają szansę na statuetkę „MVP Anwilu Włocławek w sezonie 2010/2011”. W ciągu najbliższych dwóch dni rozstrzygnie się, kto był tym Najlepszym.


W zakończonym właśnie głosowaniu, które podsumowywało marzec, najbardziej wartościowym graczem wybraliście Państwo Łukasza Majewskiego. Waleczny Polak, dbający nie tylko o zapełnianie rubryk w statystykach indywidualnych, ale też o to, żeby w każdym meczu zostawić na parkiecie serce, przekonał do siebie 410 głosujących. Jest to pierwsze zwycięstwo Majewskiego w ankietach na MVP miesiąca.

Skrzydłowy Anwilu ma szansę na triumf w całorocznej zabawie pod warunkiem, że w rozpoczynającej się dziś ankiecie zbierze przynajmniej o 711 głosów więcej niż dwukrotny triumfator miesiąca, Paul Miller. Amerykanin zwyciężał w styczniowym i  lutowym głosowaniu, gromadząc w całym plebiscycie 1210 głosów. Większe szanse na zniwelowanie strat do Paula Millera ma Andrzej Pluta, dla którego ewentualne zwycięstwo w ostatniej sondzie byłoby drugim w tym roku, a do odrobienia do Amerykanina ma tylko 337 głosów. Jeśli to się nie uda, już drugą w swojej karierze statuetkę od kibiców Anwilu postawi na półce nasz center.

Oprócz wymienionej trójki, wśród której rozegra się walka o tytuł „MVP sezonu”, do grona koszykarzy walczących o miano najlepszego w kwietniowych meczach postanowiliśmy nominować jeszcze Bartosza Diduszkę. Młody Polak był - obok Andrzeja Pluty - największym bohaterem jedynego zwycięskiego meczu ćwierćfinałowego i niewiele zabrakło, aby dał Anwilowi korzystny wynik również w środowym spotkaniu. Swoją postawą zasłużył, by mimo niewielu minut spędzanych na boisku, być pozytywnym bohaterem włocławskich kibiców.

Z uwagi na fakt, że po skończonym sezonie koszykarze w niedługim czasie rozjadą się do domów, ostatnie głosowanie trwać będzie tylko dwa dni i zakończy się w sobotę o godz. 13.00. Kto zabierze ze sobą statuetkę dla MVP: Paul Miller, Andrzej Pluta, czy Łukasz Majewski? Odpowiedź pozostawiamy Państwu.