Kolejne fantastyczne spotkanie w lidze włoskiej rozegrał były zawodnik Anwilu Włocławek Joe Crispin. Amerykanin podczas 36 minut gry zdołał zanotować na swym koncie 30 punktów, trafiając aż pięciokrotnie zza linii 6,25. Do dorobku punktowego Crispin dołożył również 2 asysty i 1 zbiórkę. Niestety nawet tak dobry występ „Szalonego Joe” nie uchronił jego Navigo.it Teramo przed porażką z tegorocznym uczestnikiem Euroligi Armani Jeans Milano 77:70.
W odmiennych nastrojach schodzili z parkietu dwaj inni byli koszykarze włocławskiego klubu.
W hicie XXV kolejki ligi włoskiej między Montepaschi Siena a Virtusem Bologna lepsi okazali się goście (72:69). Wśród zwycięzców nie zabrakło Krisa Langa, który znacznie przyczynił się do wygranej Virtusu. Amerykanin zdobył przeciwko tegorocznemu uczestnikowi Euroligi 8 punktów (2/2 za 1, 3/5 za 2) oraz zebrał 1 piłkę na bronionej tablicy.
W innym zaś spotkaniu „Serie A” w pierwszej piątce Benettonu Treviso wystąpił były rozgrywający Anwilu Włocławek, Matt Santangelo. Amerykanin posiadający również włoskie obywatelstwo występował na parkiecie, przeciwko szesnastej drużynie ligi włoskiej – Roseto Basket przez niespełna 25 minut. W tym czasie Santangelo zdołał zanotować na swym koncie 6 punktów i 2 asysty.
Dzięki wygranym Benetton Treviso i Virtus Bologna z byłymi „Anwilowcami” w składzie awansowali na odpowiednio drugą i trzecią lokatę ligi włoskiej.