Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Bronimy Hali Mistrzów!

Niedziela, 08 Listopada 2015, 11:05, Michał Fałkowski

Trudne zadanie czeka Anwil w poniedziałkowy wieczór. We Włocławku zjawi się największe zaskoczenie tego sezonu, a zarazem wicelider Tauron Basket Ligi, Asseco Gdynia. Zespół Tane Spaseva przegrał dotychczas tylko raz w sześciu meczach, ale przecież Rottweilery jeszcze nie oddały Hali Mistrzów w obecnych rozgrywkach i nie zamierzają tego zrobić również w 5. kolejce TBL.

Trudne zadanie czeka Anwil w poniedziałkowy wieczór. We Włocławku zjawi się największe zaskoczenie tego sezonu, a zarazem wicelider Tauron Basket Ligi, Asseco Gdynia. Zespół Tane Spaseva przegrał dotychczas tylko raz w sześciu meczach, ale przecież Rottweilery jeszcze nie oddały Hali Mistrzów w obecnych rozgrywkach i nie zamierzają tego zrobić również w 5. kolejce TBL.

- Przyjeżdża do nas zespół, który jest na drugim miejscu w tabeli. Na pewno można nazwać ekipę Asseco rewelacją sezonu. Pomimo najmłodszego składu w całej lidze i pomimo tego, że w drużynie nie ma żadnych gwiazd, to jednak grają bardzo skutecznie. Trzeba docenić wielką pracę trenera Tane Spaseva i jego graczy - mówi trener Anwilu Włocławek Igor Milicić  przed starciem z gdynianami.

Choć Anwil zmierzy się z Asseco w ramach 5. kolejki Tauron Basket Ligi, drużyna znad morza rozegrała już… sześć spotkań w tym sezonie, a wszystko za sprawą skomplikowanego terminarza. Nie o liczbę meczów jednak chodzi, a o efektywność – gdynianie wygrali aż pięć z tych pojedynków (m.in. z PGE Turowem, Polfarmexem, Polskim Cukrem), przegrywając tylko raz, z Rosą.

Asseco Gdynia, choć rokrocznie pozbywa się swoich najważniejszych graczy, cały czas jest w stanie nawiązać walkę z najsilniejszymi zespołami Tauron Basket Ligi i każdorazowo gra w play-off. Trener Spasev kontynuuje pracę swojego poprzednika Davida Dedka, a dwaj najbardziej doświadczeni zawodnicy – 36-letni Przemysław Frasunkiewicz i 34-letni Piotr Szczotka – nie tylko umiejętnie kierują grą młodych gniewnych (Filipa Matczaka, Sebastiana Kowalczyka czy Przemysława Aťołnierewicza) na parkiecie, ale pełnią również dla nich rolę mentorów poza nim..

Do gdynian należy zatem podchodzić z respektem, ale przecież i włocławianie mają argumenty, które przemawiają za nimi. Choć jeszcze nie wszyscy zawodnicy i trenerzy TBL zapoznali się osobiście wielkimi umiejętnościami Davida Jelinka, to z pewnością wszyscy dostrzegają jaką łatwość w grze – będąc dobrze wykorzystanym w taktyce trenera Milicicia – ma czeski skrzydłowy. Dodatkowo, Anwil może liczyć na stabilną postawę Roberta Skibniewskiego oraz Bartosza Diduszki, którzy skutecznie odpłacają się za minuty. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że w czterech dotychczasowych meczach Anwil nie pokazał swojej prawdziwej twarzy. Koszykarski Włocławek nadal czeka na przebudzenie kilku zawodników, m.in. Fiodora Dmitriewa, czy pewniejszą postawę w ataku niż w ostatnim meczu ligowym Kamila Łączyńskiego oraz Kervina Bristola.

To, co spędza sen z powiek trenerowi Miliciciowi to jednak aktualna sytuacja z Chamberlainem Oguchim – Nigeryjczyk z pewnością nie wystąpi w poniedziałkowym spotkaniu. Na dodatek w ostatnich dniach Anwil musiał przygotowywać się do meczu w jeszcze bardziej okrojonym składzie, gdyż z powodu problemów zdrowotnych na kilka dni z treningów wypadł Robert Tomaszek. Decyzja o występie kapitana zespołu zapadnie najprawdopodobniej w poniedziałek.

- Przed nami ciężki mecz, w którym prawdopodobnie zagramy w nieco innej rotacji, niż wcześniej. Tym ważniejsze będzie więc wsparcie kibiców. Ja wszystko wiem: to mecz telewizyjny, pora nieweekendowa, bardzo późna, ale my koszykarze cały czas mamy w głowach ten wulkan emocji i doping, który towarzyszył nam w meczach z Rosą czy PGE Turowem i który niósł nas do zwycięstwa. Dlatego bardzo mocno liczymy, że fantastyczni fani Anwilu również i tym razem wypełnią Halę Mistrzów do ostatniego miejsca – mówi wspomniany wyżej Łączyński.

Mecz 5. kolejki Tauron Basket Ligi, Anwil Włocławek – Asseco Gdynia, rozegrany zostanie w poniedziałek o godz. 20:35. Transmisja w Polsacie Sport od godz. 20.25. Transmisja radiowa na www.wloclawek.info.pl.

BILETY NA MECZ ANWIL - ASSECO