Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Briefing z udziałem Frasunkiewicza i Szubargi

Piątek, 13 Lipca 2012, 1:00, Michał Fałkowski

Anwil nie wierzy w przesądy. Mimo feralnej daty - piątku trzynastego – podpisał dwa kontrakty i zorganizował spotkanie nowych koszykarzy z dziennikarzami. Na specjalnej konferencji o przyszłości Anwilu opowiedzieli prezes Arkadiusz Lewandowski, skrzydłowy Przemysław Frasunkiewicz i rozgrywający Krzysztof Szubarga.

Anwil nie wierzy w przesądy. Mimo feralnej daty - piątku trzynastego – podpisał dwa kontrakty i zorganizował spotkanie nowych koszykarzy z dziennikarzami. Na specjalnej konferencji o przyszłości Anwilu opowiedzieli prezes Arkadiusz Lewandowski, skrzydłowy Przemysław Frasunkiewicz i rozgrywający Krzysztof Szubarga.
Obydwaj pozyskani koszykarze podkreślili, że decyzja o podpisaniu kontraktów poparta została rozmowami z trenerem Dainiusem Adomaitisem. Przemysław Frasunkiewicz ujawnił, że szybko znalazł wspólny język z litewskim szkoleniowcem: - Znam trenera i on też mnie doskonale zna. Pamiętam go jeszcze z boiska, poza tym przed rokiem grając w Asseco rywalizowaliśmy z Czarnymi w play-off, no i graliśmy przeciw sobie w lidze. Nie potrzebujemy więc wielu słów, żeby się dogadać. On doskonale wie czego może się po mnie spodziewać, a ja będę się starał zrobić wszystko, żeby spełnić jego oczekiwania.-

Polski skrzydłowy myśli jednak nie tylko o tym, żeby wypełnić założenia szkoleniowca, ale co więcej, zrealizować własne ambicje. Przyznaje, że sezon 2004/2005, gdy zaliczył swój pierwszy epizod w Anwilu, wspomina bardzo źle i chciałby odwrócić tę kartę. - Pierwszy sezon w Anwilu był najgorszym w mojej karierze. Jednak od tamtego czasu bardzo wiele się nauczyłem i liczę na to, że teraz będzie dużo lepiej. (…) Mam w sobie coś takiego, że zawsze chcę poprawić to co mi się nie udało. Jestem człowiekiem, który nie zostawia niedokończonych spraw i to też jest jedna z przyczyn, dla których wybrałem Anwil.-

Z kolei Krzysztof Szubarga celuje w poprawę drużynowego wyniku z zakończonych niedawno rozgrywek.  - Po ostatnim sezonie pozostał duży niedosyt i liczę na to, że teraz wszyscy (kibice, zarząd klubu i sponsorzy) będą dużo bardziej zadowoleni z wyniku drużyny – mówi rozgrywający i dodaje, że pomóc w tym może obecność Frasunkiewicza. - Znam Przemka, bo graliśmy ze sobą kilka sezonów i uważam, że Anwil wykonał bardzo dobry ruch pozyskując go.-

Podczas konferencji nie zabrakło pytań do prezesa klubu, Arkadiusza Lewandowskiego. Najważniejsze dotyczyło oczywiście kolejnych transferów. Szef WTK S.S.A., ze względu na dobro toczących się negocjacji, nie ujawnił jednak zbyt wiele: - Pracujemy nad nowymi kontraktami. Nie jest to jednak kwestia wyłącznie naszych decyzji, ale także zawodników i ich agentów. Pamiętajmy, że kluczem jest konsensus między stronami. Nowe nazwiska poznamy w najbliższych dniach i tygodniach. –

Nieco więcej kulisów negocjacyjnych ujawnili… koszykarze. Przemysław Frasunkiewicz wspomniał, że granie w naszym klubie to w środowisku graczy polskiej ligi nadal duży prestiż. – Anwil to znana marka i wiem, że inni zawodnicy też chcieliby tutaj grać. Chociaż paru elementów nam jeszcze brakuje, bo podpisanych kontraktów jest mało, to jednak pozytywnie patrzę w przyszły sezon – podsumował Frasunkiewicz.

Podczas konferencji poinformowano, że Krzysztof Szubarga związał się z Anwilem na jeden sezon, a Przemysław Frasunkiewicz może zagrać tu rok dłużej, gdyż podpisał umowę 1+1.