Anwil od początku spotkania narzucił Szwedom swój styl gry. Szybko uzyskana dziewięciopunktowa przewaga tylko na chwilę zdekoncentrowała włocławian i po pierwszej kwarcie prowadzili oni 21:16. Kolejne minuty były popisem włocławskiej obrony. Drużyna z Norrkoping nie mogła znaleźć żadnej recepty na świetnie współpracujących ze sobą koszykarzy Anwilu. W ataku szalał Ian Boylan, który w ciągu kilku minut zaaplikował przeciwnikom trzy trójki. Przy stanie 42:27 trener Kelly Grant był zmuszony wziąć czas, bo jego drużyna wydawała się kompletnie rozbita. Na nic to się jednak zdało, bo dystans między drużynami konsekwentnie się zwiększał.
W 27 min. Meczu włocławianie prowadzili już 65:35 i jasne stało się, że tego wieczora na pewno zaznają smaku zwycięstwa. Szybko spełniła się też obietnica trenera Zmago Sagadina, który zapowiadał, że będzie dawał dużo szans młodym zawodnikom. W pewnym momencie na parkiecie przebywali Michalski, Wołoszyn, Gabiński oraz najmniej doświadczony Janiak. Wspólnie zdobyli oni 20 pkt., co w pomeczowych komentarzach podkreślał sztab szkoleniowy.
Gra Anwilu była nie tylko skuteczna ale i widowiskowa. Zaciekła obrona (niejednokrotnie również w parterze), szybkie kontrataki i pewne rzuty za trzy punkty sprawiały wrażenie, jakby koszykarze grali w play-off a nie w turnieju przedsezonowym. Oczywiście nie obyło się również bez błędów, jednak tych było zdecydowanie mniej niż u przeciwnika. O wysokim zwycięstwie w decydującej mierze zadecydowała bardzo dobra skuteczność (61% za 2 i 43% za 3).
Transmisja meczu Anwil Włocławek - Norrkoping Dolphins w TV Kujawy w sobotę o godz. 18:10.
Anwil Włocławek - Norrkoping Dolphins 89:52 (21:16, 27:16, 24:6, 17:14)
Anwil: Boylan 14 (3/3 za 3, 3 zb. 2 prz.), Miller 14, Modrić 13 (5/5 za 2, 7 zb.), Henderson 13 (4 as.), Gabiński 10 (5 zb.), Brkić 10 (4 zb., 4 prz.), Wołoszyn 8 (5 prz.), Koszarek 5 (4 as., 4 zb., 3 prz.), Janiak 2
Dolphins: McNull 15, Drains 12, Gervin 8, Bergstrom 7, Cipriano 4, Saks 3, Riipinen 3