Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

ASG: Czesi górą

Poniedziałek, 03 Marca 2014, 8:06, Michał Fałkowski

Niedzielny wieczór z koszykówką, za sprawą Polsko Czeskiego Meczu Gwiazd wypadł naprawdę okazale. I choć zespół złożony z najlepszych zawodników Tauron Basket Ligi przegrał z reprezentantami Mattoni NBL 105:109, to nie o wynik w tym widowisku chodziło. Triumfowały zabawa i pozytywne emocje.

Swój wkład w promocję koszykówki miał jedyny przedstawiciel Anwilu, Deividas Dulkys. Mimo, że wyszedł na parkiet dopiero w 12. minucie, a do tego przebywał na nim najkrócej z całej drużyny, to zdołał pokazać namiastkę swoich możliwości. W nieco ponad 12 minut zdobył 8 punktów, 2 asysty i 2 przechwyty. Akcje kończył rzutami z półdystansu i wsadami, które oklaskiwali polscy i czescy kibice, a także jego, pochodząca z kraju oryginalnych i najlepszych All Star Games, żona. Rodzinna wycieczka państwa Dulkysów do Pardubic okazała się udana, a mecz był jej największą atrakcją.

Wszystko za sprawą niesamowitej ilości ładnych, indywidualnych akcji. Bo właśnie gra oparta na umiejętnościach i kreatywności poszczególnych koszykarzy podobała się kibicom najbardziej. Co prawda trener Mihailo Uvalin rozrysował na sobotnim treningu dwie zagrywki, ale próby ich zrealizowania na boisku nie przynosiły takich emocji, jak proste, ale za to widowiskowe sprinty z piłką i coraz to bardziej wymyślne wsady. Nie szczędzili ich dynamiczni Christian Eyenga, J.P. Prince, a także wysocy Cezary Trybański i Vladimir Dragicević.

Poważniejsze granie rozpoczęło się dopiero w ostatniej kwarcie. Czesi na własnym terenie wyraźnie chcieli się zrewanżować Polakom za ubiegłoroczną porażkę we Wrocławiu. Wtedy koszykarze TBL pokonali ich 109:104. Tym razem, głownie dzięki Jaromirowi Bohacikowi wynik był niemal dokładnie odwrotny. Nasi południowi sąsiedzi wygrali 109:105.

Organizatorzy niedzielnego Meczu Gwiazd, tym razem, nie wybierali MVP. Odbyły się natomiast konkursy, z których najciekawszym był konkurs wsadów. Wygrał go Christian Eyenga przed Vojtechem Hrubanem i Deividasem Dulkysem. Pod nieobecność Andrzeja Pluty, nieco słabszy poziom miał konkurs rzutów za trzy. Z 19 punktami wygrał go Tre Simmons, który w finale pokonał Adama Waczyńskiego.  

 

Mattoni NBL – Tauron Basket Liga 109:105 (21:24, 26:27, 28:33, 34:21)

Mattoni NBL: J. Bohacik 22, Muirhead 16, Sirina 13, Mitchell 11, Benda 10, P. Bohacik 8, Rancik 8, Simmons 6, Hruban 6, Mahalbasić 4, Welsch 3, Sanders 2.

Tauron Basket Liga: Eyenga 18, Dragicević 18, Trybański 17, Dulkys 8, Zamojski 8, Prince 7, Kulig 7, Koszarek 6, Waczyński 6, Lucious 5, Dłoniak 3, Trice 2.