Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Anwil ponownie górą

Sobota, 01 Września 2012, 1:00, Michał Fałkowski

Dzień po wygranej ze Startem Gdynia, Anwil Włocławek rozegrał sparing z Polpharmą Starogard Gdański. Rottweilery nie wyglądały na zmęczone i pewnie pokonały przyjezdnych 85:55. Kluczem do wysokiej wygranej była dobra skuteczność w rzutach za trzy (aż ośmiu zawodników Anwilu trafiło z dystansu).

Dzień po wygranej ze Startem Gdynia, Anwil Włocławek rozegrał sparing z Polpharmą Starogard Gdański. Rottweilery nie wyglądały na zmęczone i pewnie pokonały przyjezdnych 85:55. Kluczem do wysokiej wygranej była dobra skuteczność w rzutach za trzy (aż ośmiu zawodników Anwilu trafiło z dystansu).
Anwil dobrze rozpoczął mecz ale po kilku minutach goście, za sprawą byłego kapitana włocławian Łukasza Majewskiego, odrobili znaczną część strat. Na szczęście, coraz lepiej funkcjonująca defensywa nie pozwoliła rywalom na rozwinięcie skrzydeł i od drugiej kwarty zaczęło się systematyczne powiększanie przewagi. W ataku Anwilu wyróżniali się koszykarze podkoszowi, dla których gra przeciw wysokim McCauley’owi, Mirkoviciowi i Lichodziejewskiemu była pierwszym tak poważnym sprawdzianem. Zaskoczył szczególnie Mateusz Bartosz, który na pozycji silnego skrzydłowego zupełnie przyćmił byłego klubowego kolegę trafiając trzykrotnie zza linii 6,75 (uskładał w sumie 11 punktów). Występujący na tej samej pozycji Aleksander Lichodziejewski trafił tylko 2 z 11 rzutów z gry i zakończył mecz z dorobkiem 6 punktów.

Tym razem wyniku nie śrubowali koszykarze obwodowi, którzy zajęli się podawaniem i uważniejszą grą na bronionej połowie. Asysty rozdawali Tony Weeden i Marcus Ginyard, a przechwyty zaliczali Szubarga i Sokołowski. Nie zabrakło efektownych akcji, w których prym wiedli Ruben Boykin i Ryan Wright. W jednej z sytuacji obaj wyskoczyli do podania alley-oop i niemal wspólnie wsadzili piłkę do kosza. Boykin ponownie okazał się jednym z najwszechstronniejszych podkoszowych, popisując się nie tylko punktami, ale również oddając piłkę na obwód i walcząc o zbiórki.

Kolejne mecze przedsezonowe Anwil rozegra już w przyszłym tygodniu, podczas turnieju w Kownie.


Anwil Włocławek – Polpharma Starogard Gdański (18:14, 19:14, 23:11, 25:16)

Anwil:
Ginyard 18 pkt., 8 zb., 4 as.; Wright 15 pkt., 3 zb.; Boykin 12 pkt., 6 zb., 4 as.;  Bartosz 11 pkt., 4 zb.; Weeden 6 pkt., 3 zb., 3 as.; Frasunkiewicz 6 pkt.; Sokołowski 5 pkt.; Hajrić 5 pkt., 5 zb.; Szubarga 4 pkt., 4 prz., 4 as.; Seweryn 3 pkt., Maciejewski

Polpharma: Carter 12, Majewski 12, Mirković 9, McCauley 7, Lichodziejewski 6, Szymkiewicz 6, Sarzało 3, Radomski, Fraś, Radwański


Przed meczem Anwilu z Polpharmą w Hali Mistrzów zmierzyły się drużyny Trefla Sopot i Startu Gdynia. W Trójmiejskim pojedynku zdecydowanie lepszym zespołem okazał się Trefl, który wygrał 71:57.


Trefl Sopot – Start Gdynia 71:57 (26:12, 17:19, 13:17, 15:9)

Trefl:
Dylewicz 15, Turner 15, Bermbley 11, Michalak 11, Stefański 9, Jarmakowicz 5, Wilczek 5, Szymański, Dąbrowski

Start: Jankowski 15, Kucharek 11, Malczyk 9, Pełka 9, Kowalczyk 4, Wojdyła 3, Andrzejewski 2, Mordzak 2, Mokros 2