Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Anwil : BC Kijów – konferencja prasowa

Sobota, 08 Października 2005, 1:00, Michał Fałkowski

Po dzisiejszym drugim spotkaniu turnieju „Kasztelan Basketball Cup” Anwil Włocławek – BC Kijów, odbyła się otwarta dla kibiców konferencja prasowa, na której byli obecni trenerzy obu zespołów oraz rozgrywający ukraińskiego klubu Dragan Lukovski.

Trener BC Kijów – Renato Pasquali:  „To był bardzo twardy i ciężki mecz, dla obu zespołów szczególnie w obronie. Przewagę mej drużyny upatruje w tym, że ekipa Anwilu jak dotąd nie ma w składzie centra i widać braki na tej pozycji. Wielu graczy jest kontuzjowanych, dlatego ta końcówka meczu wyglądała tak a nie inaczej. W pierwszej połowie pozwoliliśmy na zbyt wiele koszykarzom Anwilu, ponieważ mieli 56% skuteczność spod kosza, co jest szczególnie przy grze takich wysokich graczy jak Varda niedopuszczalne. Dlatego w drugiej połowie postanowiłem zmienić taktykę. Zaryzykowaliśmy pozwalając Anwilowi na rzuty z pozycji obwodowych co się opłaciło. Po niecelnych rzutach gospodarzy deska należała do nas. Wiedzieliśmy, że najlepszym graczem rywali jest Ignerski, dlatego też na nim skupiła się obrona, postanowiliśmy spróbować odciąć go od podań, uniemożliwiać penetrację a w razie zagrożenia podwajać i to przyniosło efekty. Jestem zadowolony z tego meczu, ponieważ moi zawodnicy zrealizowali taktykę przedmeczową. Dziś zagraliśmy lepiej niż we wczorajszym spotkaniu z Dynamem, widać było lepszą komunikację oraz płynność gry zespołu, ale oczywiście jest jeszcze wiele do zrobienia.”

Trener Anwilu Włocławek – Andrej Urlep: „Wczorajszy mecz kosztował nas zbyt wiele sił, niestety zostaliśmy z jednym rozgrywającym i to było widać. Prekevicius grał zbyt dużo czasu, kiedy przebywał on na parkiecie mogliśmy prowadzić grę, gdy zabraknęło go na boisku mieliśmy kłopoty z rozgrywaniem akcji. Wróciliśmy do gry jeszcze w pierwszej połowie, niestety jednak zdarzyła się ostatnia minuta drugiej kwarty, wtedy Kijów osiągnął 8 punkową przewagę. Zavackas w przerwie powiedział „coś” do sędziego i dostał „dacha” przez co zamiast mieć piłkę straciliśmy 2 punkty z linii rzutów wolnych a piłkę posiadali rywale i osiągnęli szybko przewagę. Dziś okazało się, że mamy brak zawodników, kiedy nie było Prekeviciusa widać było, że mamy problemy z organizacją gry w ataku.”

Trener Andrej Urlep zapytany na konferencji prasowej przez jednego z kibiców, kiedy nastąpią zmiany w zespole na pozycji centra i rozgrywającego odpowiedział: „Nadal szukamy centra a rozgrywającego mamy, Scott wraca. Kiedy? To zależy od lekarzy.”  

Rozgrywający BC Kijów – Dragan Lukovski: Był to dla nas bardzo ważny mecz, ponieważ już za tydzień rozegramy pierwsze spotkanie ligowe i przyjechaliśmy na ten turniej, by rozegrać bardzo ciężkie mecze z silnymi rywalami w celu jak najlepszego przygotowania się do inauguracji sezonu na Ukrainie. W dzisiejszym spotkaniu było widać zmęczenie Anwilu, nie mieli oni tyle sił co wczoraj, dlatego w tym upatruję sukces swej drużyny.