- Tak, tuż po meczu w Zgorzelcu dowiedziałem się, że zostaję w drużynie Anwilu Włocławek do końca sezonu. Długo na ten kontrakt pracowałem, dlatego bardzo się cieszyłem. Mogę śmiało powiedzieć, że był to dla mnie długo oczekiwany gwiazdkowy prezent – mówi Alan Daniels. Więcej TUTAJ.