Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Asseco na początek, czyli gramy Puchar Polski!

Środa, 14 Lutego 2018, 18:32, Michał Fałkowski

Już w czwartek Rottweilery zasiądą do stołu o nazwie Puchar Polski 2018! Na początek Anwil Włocławek zmierzy się z niewygodnym rywalem, Asseco Gdynia.

TŁO: Siedem najlepszych drużyn Energa Basket Ligi plus Legia Warszawa jako gospodarz turnieju na warszawskim Urysnowie. Cztery ćwierćfinały, dwa półfinały i wielki finał, co do którego liczymy, że wystąpią w nim koszykarze Anwilu Włocławek. Zapowiada się prawdziwa koszykarska uczta!

POCZĄTEK: Puchar Polski można potraktować niczym smaczny posiłek i jak każdy smaczny posiłek, podzielić go na trzy części: pierwsze danie, danie główne i deser. Licząc, że dane będzie Rottweilerom zasiąść do niedzielnego deseru, w czwartek zaczniemy od pierwszego dania. Dania w postaci rywalizacji z Asseco Gdynia, a więc zespołem tyleż groźnym, co jednocześnie nieprzewidywalnym, a na pewno charakternym. Dysponując tylko polskim składem i stawiając przede wszystkim na rozwój młodych rodzimych graczy, Asseco wygrało 11 z 21 meczów w tym sezonie. Co ciekawe, z 10 porażek aż sześć to były przegrane różnicą trzech punktów lub mniejszą.

LIDER: Krzysztofa Szubargi nie trzeba nikomu przedstawiać. Choć świetne sezony notują Przemysław Żołnierewicz, Jakub Garbacz czy Marcel Ponitka, to nadal 34-letni rozgrywający jest liderem i zawodnikiem, od którego wszystko w zespole z Gdyni się zaczyna. A często też kończy, bowiem 17 procent rzutów całej drużyny (średnio 11 w meczu) należy właśnie do Szubiego.

PLAYMAKERÓW DWÓCH: Naprzeciwko Krzysztofa Szubargi stanie w czwartek Kamil Łączyński. Inny słowy, dojdzie do pojedynku dwóch topowych polskich playmakerów. Obaj pełnią jednak inną rolę w swoich drużynach i mają inny styl gry. W Anwilu Włocławek jest wielu świetnych strzelców i koszykarzy z wszechstronnymi umiejętnościami, więc Łączka nie musi rzucać, aby być efektywnym. Kibice doceniają jego asysty oraz zmysł do niekonwencjonalnej gry. Kto kogo przechytrzy tym razem?

STARCIE MŁODYCH NA ŁAWCE: Mecz Anwilu z Asseco będzie także okazją, aby dwaj młodzi trenerzy po raz kolejny zmierzyli się ze sobą w koszykarskich szachach. Zarówno Igor Milicić, jak i Przemysław Frasunkiewicz lubują się w taktycznych zawiłościach i na czwartek z pewnością przygotowali coś interesującego. Co ciekawe, w trzech dotychczasowych starciach ligowych górą za każdym razem był szkoleniowiec Anwilu. Oby podobnie było także i tym razem!

HARMONOGRAM: Zwycięzca meczu Anwil - Asseco zmierzy się z wygranym Stelmet Enea BC - Legia w sobotę o godz. 17.30. Weekend w stolicy? Kibice z Kujaw z pewnością nie mają nic przeciwko! 

CZAS I MIEJSCE: Póki co jednak zapraszamy wszystkich fanów na ćwierćfinałowe starcie do warszawskiej Areny Ursynów 15 lutego, o godz. 20.30. Bilety do nabycia na plk.ticketik.pl. Transmisja telewizyjna stronach: www.ipla.tv oraz www.polsatsport.pl. Na komentarz radiowy w Radiu Anwil zaprasza oczywiście Krzysztof Szaradowski.